no odwaliło mi..:)

13.06.08, 11:36
niech juz zacznie padac deszcz...bo jeszcze troche i popadne w obłed....

tongue_out
własnie zapisałam sie na studia....dobre co?..smile

nie dośc , ze jestm stara...tongue_out...to jeszcz nie mam pojecia zskad ja wezme
pieniadze na czesne...

ale co tam...jak zdam egzaminy to sie bede martwic...smile...nie trzymajcie
kciuków...bo czesne straszne..big_grin/

    • m.nikla Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 11:37
      fajniesmile ja bede tzrymac ,bo chce zrobic to samobig_grin
      jakie studia???
      ja chce na socjologiesmile
      • marta_mamamaciunia Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 11:39
        ja skończyłam socjologię wink
    • marta_mamamaciunia Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 11:38
      Uwielbiiam jak ktoś ma taki dobry humor !!! gratuluję i
      powodzenia smile))
      • bea.bea Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 11:49
        jaki dobry humor....smile
        gdybym szła normalnym torem zyciowym, to moje dziecko powinno byc teraz na
        jakimś 3 cim roku...smile...a on jest na trzecim roku...smile ale w przedszkolu...smile

        ja jestem juz inzynier...mac gajwer..smile

        zachciało mi sie architektóry wnetrz..smile
        • marta_mamamaciunia Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 11:56
          a co znaczy "normalnym torem" ??? ja w zeszłym roku obronilam się,
          studiowałam "z dzieckiem pod pachą", kiedy moi rówieśnicy już
          pokończyli studia i pracowali. A na roku były osoby, które mogłyby
          być moimi rodzicami. Wszystko zależy od podejścia do sprawy ! Ja
          myślę że b.dobrze zrobiłaś i trzymam kciuki smile))
          p.s. powinnaś mieć super dobry humor !!!
    • patoo Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 12:04
      wcale Ci nei odwaliłowink
      Ja w zeszłym roku sie zapisałam na Edukacje artystyczna w zakresie
      sztuk plastycznych.Ale z budy zrezygnowałam(na jakis czas).Na
      egzamach epwnie pjdzie Ci dobrze.Ja przed swoimi strasznie sie bałam
      i nie wiedziałam czy dam sobie rade.A skonczyło sie to tak , ze
      zwiałam z UŚ z powodu koszmarnie nieskiego poziomu , podejscia
      wykladowcow do studentow no i kasy tez.Studia nie były warte tej
      kasy.bedzie reaktywacja za jakis czas ale juz na innej uczelniwink
      Powodzenia!!

      A i wiekiem sie nie przejmuj.U mnie przewazała młodziez ale..były
      osoby ktore mogłyby byc moimi rodzicamiwinkNa zaocznych to normalka.A
      moge wiedziec jaka to szkoła??
      • m.nikla Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 13:29

        ja mam 25 lat, jedne studia juz w swoim zyciu rzuciłam....ale do socjologii
        czuje miętę...wiec mam nadzieję ,ze sie uda...smile

        Chciaz jest jeszcze jeden kierunek -do którego czuje jeszcze wiekszy
        pocią...tylko boje sie ,ze sa mało zyciowe i pozniej malo wydajne finansowo w
        zarobkach w zawodzie....i jeszcze sie wacham co wybrac....
    • kotbehemot6 Re: no odwaliło mi..:) 13.06.08, 14:34
      jak ja ci zazdroszę-z tymi studiami. jedne studia poszły normalnym torem -po
      maturze. A potem kiedy miałam 32 lata...bozżesz ,najfajniejszy okres w życiu.
      rewelka-kiedy jeszce będziesz miała fajne towarzystwo to wogóle miodzio. Już nie
      traktują cię jak smarka, można podyskutować....ech..rok temu skończyłam,
      szkoda.Gdybym miała kase to zapisaąłbym sie na nastþęnesmile)))
Pełna wersja