kropkacom 13.06.08, 13:22 Po lekturze wątku o wpadkach i innych na tym forum tak sobie myślę że pełno jest ludzi którzy interesują się sprawami, które nie powinny ich zupełnie obchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ela82 Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 13:26 to sprecyzuj co uwazasz za wscibskosc, bo wg mojego meza to kazde pytanie o to, o czym ludzie sami nie mowia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 13:28 > to sprecyzuj co uwazasz za wscibskosc, ?? Myślałam ze wyraźnie napisałam. dodałabym jeszcze przymiotniki ciekawski i natrętny. Odpowiedz Link Zgłoś
ela82 Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 13:30 Tak. I zgodnie z tym co ja uwazam i co Ty napisalas, to ja wscibska nie jestem. Ale np moj maz uwaza, ze zapytanie tesciowej dlaczego dostala skierowanie do szpitala, to juz wscibskosc Odpowiedz Link Zgłoś
aguskin Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 14:00 jestem ciekawska aż do nieprzyzwoitości Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 14:20 Jestem ciekawska, ale raczej nie natrętna i to z takich zdrowych pobudek, tak sobie myślę... Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 14:24 jestem ciekawa ale nie ciekawska, czyli nie dopytuje, nie naciskam i nie prowadze dochodzeń-jak ktoś chce to mi powie sam, jak sie pytam i widzę ze nie ochoty o tym mówić wycofuję się, w sprawach szcególnie drażłiwych wogóle nie pytam-ale jestem ciekawa))) Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Juz widzę... 13.06.08, 15:04 ...tą gremialną spowiedź, co do podpatrywania sąsiadów lub nadmiernego zaintersowania, czemu to Kowalski juz nie pokazuje się publicznie z KowalskąP Ja oczywiscie nie należę do wyjątków i napiszę, że wścibska nie jestemP Bardzo wiele spraw mnie natomiast interesuje, pytam więc, nie z nieopanowanego wścibstwa, ale z potrzeby wiedzy Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 16:29 Chyba nie, ale to raczej powinien ocenić ktoś z boku. Chyba nikt nie chciałby być nazwany wścibskim i większość będzie twierdzić, że wścibska nie jest. Nie interesuje mnie życie sąsiadów "kto z kim śpi, kto ile zarabia, kto się z kimś pokłócił". Zwykle jestem daleko w tyle z wszystkimi informacjami, gdyż Teściowa też do żądnych wiedzy na temat sąsiadów nie należy, więc między sobą rozmawiamy o własnych problemach, nie o cudzych. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 nie 13.06.08, 19:06 nawet przeciwnie kompletnie nie interesuja mnie inni, obcy ludzie ich zycie, problemy i to z kim spia Odpowiedz Link Zgłoś
inia33 Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 20:09 myślę, że to zależy od wyczucia, intuicji.. ciekawi mnie baardzo co u innych ludzi słychać, ale chyba zawsze udaje mi się wyczuć, kiedy nie powinnam przekraczać jakiejś granicy, mimo, że mnie ciekawość zżera Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa1 Re: Jesteście wścibskie? 13.06.08, 20:24 brak mi zupełnie tej cechy - nie interesuje mnie życie innych ludzi, nawet bliskiej rodziny, wiem tylko podstawowe rzeczy, to co sami powiedzą, sama nie wypytuję, chyba, że są to jakieś "oczywistości" (mąż ma nawet o to czasem pretensje i komentuje, że "nie wykazuję zainteresowania sprawami rodzinnymi" - szczególnie chodzi o sprawy teściów ). Nie interesuje mnie też co inni mówią o mnie - robię to co uważam za słuszne i w nosie mam interpretację "życzliwych". Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: Jesteście wścibskie? 14.06.08, 18:37 Wcale. Dlatego też uznawana jestem za obojętną wobec innych (bo pytanie ich o osobiste wydaje mi się natręctwem) i zbyt wyzwoloną - bo nie przychodzi mi do głowy, ze inni są wścibscy, natrętni, plotkują itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Jesteście wścibskie? 14.06.08, 19:34 Tak - jestem głodna informacji, przeraźliwie interesuję się cudzymi sprawami, szczególnie tymi, które nie powinny mnie obchodzić Nie dopytuję. Jeśli nie jestem w stanie domyślić się, czy ktoś w ogóle chce być pytany (a niestety nie zawsze mi się to udaje), siedzę cicho i nie pytam w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś