Co to znaczy "puszczać się"?

20.06.08, 11:52
Myślałam, ze tego typu słowa już dawno ze słownika wypadły, no ale jak widać,
mają dobrze ugruntowaną pozycję. Bardzo bym prosiła o wytłumaczenie, co
oznacza "puszczać się" i "puszczalska".

Koleżanka mi opowiadała, że kiedy jej matka zaszła w ciążę, jej ojciec nie
chciał z nią razem do kościoła iść, no bo wszyscy by wiedzieli, że "się puściła".

To o to chodzi? Każdy seks jest puszczeniem? Czyli tylko dziewica się nigdy
nie puściła?
    • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 11:54
      Moim zdaniem puszczanie się to sypianie z każdym "chłopakiem" bez
      względu na poziom zaangażowania uczuciowego w związek...
      • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 11:55
        A juz napewno z nie-chłopakiem.
        • brak.polskich.liter A z dziewczyna? n/t 20.06.08, 11:58

    • gooochab hm..... 20.06.08, 11:56
      puszczac... ja wiem co to znaczy pruc siesmile
      kiedys powiedzialam do kolezanki "Zocha, ale ty sie prujesz....", a ta sie
      obrazilacrying
      A jej plaszcz sie prul...
    • deodyma Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 11:56
      no jak to? wstydzil sie isc z jej matka do kosciola bo byla w ciazy?
      • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 11:57
        Tak, mąż wstydził się iść z żoną do kościoła, bo ta miała brzuch. Czyli się puściła.
        • gooochab Pewnie wszyscy w miescie wiedzieli, ze on impotent 20.06.08, 11:59

        • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:07
          Kiedyś było faktycznie tak, zwłaszcza na zabitych dechami wiochach, że kobieta w
          ciąży to prawie z domu nie wychodziła, a jeśli już to przemykała opłotkami, tak
          jakby się wstydziła tej ciąży czy coś.
        • deodyma Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:37
          ooo! a we wsi to wszyscy swieci byli i sie nie puszczalismile a to
          dobre!
    • brak.polskich.liter Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 11:57
      dirgone napisała:

      > To o to chodzi? Każdy seks jest puszczeniem? Czyli tylko dziewica się nigdy
      > nie puściła?

      Nie tylko. Nie puszczaja sie te, ktorych seks niespecjalnie kreci. Nie puszczaja
      sie rowniez swietoyebliwe damulki, dawkujace swoim mezom seks z klucza "nagrody
      i kary".

      Reszta puszcza sie rowno tongue_outP
    • net79 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 11:58
      ...???
      Noooo jak się człowiek długo czegoś trzyma musi się w końcu puścić, każdemu się
      zdarzawink
      • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:01
        A wy uważacie,że można sypiać z kim popadnie i to jest co?Wyzwolenie
        jak mawiała frytka?
        • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:06
          A ty uważasz, że jak babka jest w ciąży, to znaczy że się puściła?
          Można się puścić i w ciąży nie być, można się nie puścić i w ciąży być... wink
          • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:13
            Oczywiście,że takie traktowanie kobiety w ciąży jest paskudne.i nie
            o to chodzi,że każda w ciąży się puściła.Poczytaj niżej moje
            wypowiedzi...
            • ma_dre Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 21:37
              czyli ze niektore sie jednak puszczaja???
        • brak.polskich.liter Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:13
          Sypianie z kim popadnie jest... sypianiem z kim popadnie. Li i jedynie. Jesli
          ktos lubi, to nie widze przeszkod.

          O ile wiem, sypianie z kim popadnie (pod warunkiem dobrowolnosci oraz ukonczenia
          15 lat) znamion przestepstwa nie ma.
          • eilian Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 22:51
            przestępstwa nie, ale przyzwoitości też nie. Taka postawa (sypianie z kim
            popadnie) jakoś mojego szacunku nie wzbudza, ale też niespecjalnie mnie
            interesuje co inni robią.
    • kicia031 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:02
      A facet nie moze sie puszczac? ja znam paru puszczalskich gosci,
      brrr.
      • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:04
        Jasne,że może...
        Ale "uważa się",że dziewczyna to puszczalska a facet machouncertain
      • cora73 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:07
        No co tysmile facet ZALICZA panienki (brzmi jakos tak pozytywniej)
    • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:05
      No tak, bo porządne kobiety seksu nie uprawiają, o pardą, znaczy nie puszczają
      się. Nawet z własnym mężem. Znaczy co, on się wstydził, że z żoną seks uprawia?
      Ja pierdykam, co za tłuk...

      Ale fakt, byłam kilkakrotnie świadkiem kiepskiego traktowania czy komentarzy
      wobec ciężarnej, przeważnie przez jakieś stare baby - no bo był dowód że kobieta
      się "puszcza"....
      To jest taka ciemnota i taki kretynizm, że aż dech zapiera. O ile mi wiadomo,
      ludzie nie rozmnażają się przez pączkowanie, więc każdy z nas urodził się
      dlatego, że jego matka "się puściła". I niech mi ktoś jeszcze spróbuje
      powiedzieć, że w naszej kulturze nie ma głęboko zakorzenionej nienawiści do
      kobiet. Ach, te katolickie korzenie...
      • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:08
        Chicarica - prześledź jeszcze raz wątki o aborcji. Tam to puszczanie pojawia się
        tyle razy, że mi szczęka opada.

        Szkarłatna litera rulez
      • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:11
        Jasne,że każdy (?) uprawia seks-ja też.Miałam w życiu jednego
        partnera seksualnego,dziś jesteśmy już małżeństwem i cieszę się z
        tego.Uważam,że własne ciało jest czymś czego nie można rozdawać na
        prawo i lewo...
        I nie chodzi o to,że dopiero po ślubie czy tylko z jednym całe
        życie.Poprostu nie każdy chłopak z którym "chodzisz" nie powinien
        kończyć z tobą w łóżku...
        • cora73 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:14
          To jest twoj wybor...nie widze jednak nic zlego czy wrecz
          oburzajacego w tym ze sa kobiety ktore czesto zmieniaja partnerow i
          z kazdym sypiaja! Co w tym jestz nie tak?
        • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:20
          Na szczęście nie ty decydujesz kto ma lądować w moim łóżku big_grin Jestem już dużą
          dziewczynką, jeśli te 22 przy nicku to twój wiek to znacznie większą od ciebie,
          i nie mam ochoty kierować się czyimiś poradami dotyczącymi tego, ilu i jakich
          partnerów mam mieć.
          Natomiast opisana w pierwszym poście sytuacja dotyczy, jeśli dobrze
          wywnioskowałam, męża i żony lub stałych partnerów. Kretynizm do kwadratu.
          • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:32
            Nie,to 22 to nie dotyczy mojego wieku choć mam niewiele więcej.
            Nie zaglądam nikomu do wyra bo mnie to nie interesuje.Wyrazilam
            swoje zdanie na temat.Proste.Mam pewne doświadczenia w tej
            materii,które zweryfikowały mój pogląd na seks w latach wczesnej
            młodości.
            Dla MNIE seks to cos więcej niż uciecha ciała.To dawanie czułości i
            miłości przez obojga.Coś czego nie dostanie każdy/każda
            chłopak/dziewczyna.Przepraszam,żem taka zacofana...
            • cora73 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:37
              Sorry ale "w tej materi" to raczej male doswiadczenie masz! sama
              piszesz ze mialas 1 partnera seksualnego i dzisiaj jestescie juz
              malzenstwem.
              • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:47
                Zaboli mnie to ale napisze...
                Moja matka była puszczalska czy jak wolicie "wyzwolona".Zmieniała
                facetów jak rękawiczki i zapewniam,że nie patrzyli sobie w oczy.Dziś
                spotykam tych facetów na ulicach i wstydze się...I mam nadzieje,że
                moje dzieci nigdy nie dowiedzą się jaka była...

                • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:02
                  Jednym słowem, to ty masz z tym problem, nie ona.
                  Wyluzuj, kobieto.
                  • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:38
                    Jasne,że ona nie miała z tym problemu.Żadna co tak postepuje nie
                    ma.Chciałyś mieć taką mamę czy córkę.Chciałabyś,żeby twój syn miał
                    żonę,którą "zaliczyło" połowa liceum np???Wątpię...

                    A co do mnie-tak mam z tym problem...
                    • malila Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 14:38
                      roksanaa22 napisała:

                      > Jasne,że ona nie miała z tym problemu.Żadna co tak postepuje nie
                      > ma.Chciałyś mieć taką mamę czy córkę.Chciałabyś,żeby twój syn miał
                      > żonę,którą "zaliczyło" połowa liceum np???

                      A co z synem, którego zaliczyła połowa liceum?
                    • sir.vimes Naprawdę byłabyś w stanie 22.06.08, 10:05
                      oceniać swoja mamę przez pryzmat jej doświadczeń erotycznych?
            • a.nancy Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 22:06
              > Dla MNIE seks to cos więcej niż uciecha ciała.To dawanie czułości i
              > miłości przez obojga

              a czulosc mozna dac tylko jednemu facetowi w zyciu. smutne to.
          • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:33
            Przykład w pierwszym poście dałam, żeby pokazać niektórym, że nawet jeśli one
            same siebie uznają za nieskalane, to ktoś je jednak za puszczalskie może uznać.
            W tym przypadku ojciec mojej koleżanki.
            • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:42
              Oczywiście nie uważam siebie za nieskalaną.Uprawiałam seks z moim
              chłopakiem bez ślubu w dodatku bezwstydnie szybko.Do dziś się
              zastanawiam po co.I właściwie się "puściłam".U nas akurat tak się
              zlożyło,że zostaliśmy razem,założyliśmy rodzinę.Młodzieńcza
              fascynacja przerodziła się w prawdziwą miłośc.Ale mogło być
              inaczej...
              A czesto jest tak jak w przysłowiu "kocioł garncowi przyganiał".Ja
              nie analizuję stosunków wszystkich dookoła-wyraziłam swoje zdanie.
              • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:59
                roksanaa22 napisała:
                > I właściwie się "puściłam".U nas akurat tak się
                > zlożyło,że zostaliśmy razem,założyliśmy rodzinę.Młodzieńcza
                > fascynacja przerodziła się w prawdziwą miłośc.Ale mogło być
                > inaczej...

                I co by się stało?
                Odpowiem ci: nic. Bo to nie jest jakaś zbrodnia, być z kimś, uprawiać z nim
                seks, a potem się rozstać. Normalna rzecz.
                • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:35
                  Niektóre z Was nie rozumieją chyba co piszę...
                  Nie chodzi o to ,że sypiane ze swoim chłopakiem to puszczanie się!!!
                  Dla mnie sypianie z każdym chętnym jest puszczaniem!
                  • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:38
                    A co, jak ktoś przez całe życie w ogóle miał tylko jednego chętnego i z nim
                    sypia? wink
                    Przecież sypia z "każdym chętnym" wink
                    • roksanaa22 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:40
                      Taaa...
                      Dyskusja bez sensu.
                      • cora73 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:52
                        Musisz przyjac do wiadomosci ze sa kobiety ktore uwielbiaja
                        seks,,,,nie czuja sie wykozystywane czy cos w tym stylu, to one sa
                        te chetne! Nie ma w tym NIC zlego.
                  • igusiak Re: Co to znaczy "puszczać się"? 23.06.08, 17:39
                    a mnie wkurzają takie mamusie, co mówią, że ktośtam się puścił a nie
                    wiedzą że ich córeczki dają d*py na prawo i lewo.
                    a poza tym, to każdy robi to co lubi i jeśli jest pewien że to lubi
                    to jest okey smile
            • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:58
              No wiem, wiem.
              Ojciec Twojej koleżanki zapewne uważał, że jego małżonka to powinna począć
              nieskalanie, no ale skoro Duch Święty się nie kwapił, to biedny facet musiał
              wziąć sprawy w swoje hm, ręce. wink
        • ledzeppelin3 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 15:19
          Uważam,że własne ciało jest czymś czego nie można rozdawać na
          > prawo i lewo...

          Dla Ciebie seks to jest "oddanie się", dla innych- na ten przykład
          przeżycie megaprzyjemności- orgazmu plus ewentualna bliskośc z kimś.
          Nie wszyscy traktują akt seksualny jako poświęcenie się , oddanie
          siebie. To może być po prostu czysta przyjemność. łapiesz?
      • a.nancy Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 21:51
        > Znaczy co, on się wstydził, że z żoną seks uprawia?

        nieee, on do kosciola chodzil, bo uprawial seks/ spelnial obowiazek malezenski/
        uotewer. sie nie wstydzil. to zona ma sie wstydzic, to zona sie puszcza przeciez.
    • majmajka Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:14
      "Puszczac sie" czyli uprawiac seks z kim popadnie, gdzie popadnie i jak popadanie. To takie pogotowie seksualne. To znaczy, ze dziewczyna jest latwa. To znaczy, ze dziewczyna nie ma zasad. To znaczy, ze polowa wsi, miasta czy szkoly odbywala z nia stosunek seksualny. Prosta definicja.
      • gooochab Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:15
        "ze dziewczyna nie ma zasad."

        e tam, dlaczego zaraz nie ma zasad?
        Moze wlasnie masmile)))???
      • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:23
        No patrz, a ze mną połowa miasta nie odbywała stosunku (z tym, że to duże miasto
        hehehe) a jestem więcej niż w 100% pewna, że niektóre obecne tu panie
        sklasyfikowałyby niektóre moje zachowania jako puszczanie się.
        Ich problem smile Z moich obserwacji wynika, że taki ogląd świata przeważnie
        zmienia się, kiedy już w końcu taka pani trafi na kogoś, kto ją porządnie wybzyka wink
        • gooochab buuuuaaahahahahahaha dobre:) 20.06.08, 12:27

      • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:26
        Jeśli połowa wsi, miasta lub szkoły uprawiała stosunek seksualny z jedną
        dziewczyną, to jak nazwać ową połowę?
        • majmajka Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:34
          No niecenzuralnego slowa nalezaloby uzyc oczywiscie. Ta polowa to ...wink
          Ale o co chodzi z ta "puszczalska" w ogole? Czy ktoras tutaj z pan nazwala tak druga pania, bo ja za bardzo nie w temacie jestem.
          • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:37
            W wątku o aborcji (jednym i drugim i pewnie kilku innych wcześniejszych)
            kilkakrotnie takie słowo padało.
          • majmajka Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:38
            Aha, nie doczytalam . Juz wiem o co chodzi i po co watek. No coz...
          • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:47
            A jeśli chodzi o tę sypiającą z połową wsi. W małym miasteczku się wychowałam i
            widziałam, że najczęściej ta, która się tak "puszczała" pochodziła albo z
            patologicznego domu, albo miała zaburzenia seksualne, albo za wszelką cenę
            szukała akceptacji otoczenia i wydawało się jej, że tylko tak potrafi ją zdobyć.
            I szczerze wątpię, żeby to "puszczanie" sprawiało jej jakąkolwiek przyjemność,
            bo najczęściej była traktowana jako worek na spermę. A o orgazmie to pewnie w
            ogóle nie słyszała.

            Sama prawie z lubym zerwałam, jak powiedział właśnie o takiej "puszczalska". A
            "puszczalskiej" IQ to na pewno poza setkę nie wychodziło i często chodziła
            pobita, no bo przecież jak się "puszcza", to zgwałcenie takiej jest czynem
            niemal chwalebnym.
            • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:06
              No dobra, ale skoro taka np. roksana22 uważa za straszliwą rzecz posiadanie
              kilku partnerów, to nie mówimy tu o tych, co to dają połowie wsi.
              Swoją drogą, jak wieś nieduża, to nie jest to aż takie niewyobrażalne wink
              • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:35
                Majmajka akurat taką definicję podała, więc to akurat chodzi o inną "puszczającą
                się" niż u roksany22. "Puszczającej" według majmajki to potwornie mi żal (żal mi
                na pewno tych, które ja znałam). "Puszczającą się" według roksany22 jestem ja, hehe.
    • gooochab Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:14
      A tak serio, to w zyciu podobnej bzdury nie slyszalam!! Moj maz byl dumny jak
      paw, kiedy mogl pochwalic sie moim brzuszkiem! Nie wyobrazam sobie uslyszec
      takiego tekstu, chyba bym zabila!!!!!!
      Myslalam, ze wysmiejecie, a widze, ze znancie ze slyszenia podobne zachowania...
      no rece opadaja.
      A wodki na pepkowe nie wstydzil sie pic?
      A do szkoly podrecznikow nie wstydzi sie kupowac? Przeciez kiedys sie puscila.....
    • bri Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:17
      Ooo, dobre pytanie. Też się zawsze zastanawiam, czy kobiety, które
      piszą "puściła się" o nastolatce, która ma za sobą pierwszy seks
      same uważają się za puszczalskie. Czy dopiero po ślubie kobieta
      przestaje się puszczać?
      • chicarica Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:25
        Nie puszcza się tylko, jeśli nie czerpie z seksu żadnej przyjemności. Jak ma
        frajdę, to się puszcza, dziwka jedna wink
    • kali_pso Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:45
      No nie każdy..ten opieczetowany cyrografem w urzędzie lub kościele
      puszczaniem się nie jest, chyba, że kobieta odczuwa z tego
      przyjemnośćwinkP

      Cholera, ja jestem puszczalska do kwadratu- kilku partnerów
      seksualnych, ciąża z wpadki( z jeszcze wtedy nie-mężem) i całkowity
      brak zasad- czasami seks na pierwszej randce, czasami na dziesiatej
      a czasami wcalewinkP
    • brak.polskich.liter Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:54
      Dodam jeszcze, ze szczytem puszczalstwa jest uprawianie seksu po ukonczeniu
      40-go roku zycia. A po menopauzie to juz w ogole zgroza, panie. No, bo "taka
      stara, a jeszcze sie puszcza"* tongue_out

      *tekst autentyczny, zaslyszany kiedys przez moja kolezanke. Kolezanka, podowczas
      14-letnia, towarzyszyla swojej 40-letniej mamie na spacerze. Mama byla wowczas
      w zaawansowanej ciazy.
      • dirgone Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:58
        To ja się wychowałam w totalnie puszczalskiej rodzinie,hehe.
        Babcia (ok 70 lat) i dziadek (ok 80) spali osobno, w osobnym pokojach nawet. I
        raz na jakiś czas spali razem. Starsze siostry miałam, więc wiedziałam, po co
        tak śpią. Pewnie dlatego teraz się tak puszczam - złe wzorce.
    • morgen_stern Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 12:57
      Ja się w tym wątku lepiej nie wypowiadam tongue_out
      • cora73 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:04
        smile))))))))))dziewczyno na ciebie wg tych definicji tutaj nie ma
        okreslenia! smile
    • mma_ramotswe Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:39
      Intuicyjnie wyczuwam, co to słowo oznacza. Ale nie używam
      • to.ja.kas Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:54
        No nie wiem, nie wiem....wg norm niektórych na bank jestem
        puszczalska....nie dość ze partnerów wiecej niz 1 to kurcze lubię
        seks....zgroza smile
    • jowita771 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 13:50
      Gdyby mój mąż potraktował mnie tak, jak tata Twojej koleżanki jej mamę, to
      więcej na pewno nigdy bym się z nim nie "puściła". Debil do kwadratu.
    • lucerka Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 14:08
      Ja sie puszczam. Nigdy zreszta sie nie trzymalam.
    • rita75 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 14:11
      z tgeo forum : "puszcza się" 14latka ze swoim chlopakiem.
      • alyeska Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 14:52
        Tym ( i kobietom i mezczyznom) , ktorzy z "polowa wsi" lubo szkoly sie
        "puscili" w 99,9 % nie chodzi o sex. To bardzo smutne, zazwyczaj pomoc
        psychologiczna i nie tylko by im sie przydala.
        Tym , ktorzy po prostu lubia sex i uprawiaja go ( madrze - skrot
        myslowy) z wieloma partnerami/partnerkami gratuluje i bedac mezatka
        troche zazdroszcze. Bom ja juz przywiazana jak ten pies do policjanta.

    • deleine elewator 20.06.08, 14:56
      jak wspinam się na ściankę to się czasem puszczam, ale nie wiem czy to to
    • zebra12 Wg mnie 20.06.08, 18:32
      Często partnerów. Sypiać raz z tym, raz z owym.
      W małżeństwie wg mnie nie ma puszczalstwa. Jest obowiązek... smile
    • deela czwarte: "naprawdę wolalbym zebys nie..." 20.06.08, 18:38
      Z ewangelii Latającego potwora spaghetti"
      4. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Zaspokajał Się W Sposób, Który Obraża Ciebie
      Albo Twojego Ochoczego, Zgodnego, Pełnoletniego I Dojrzałego Psychicznie
      Partnera. Odnośnie Tych, Którzy Mogliby Protestować - Myślę, Że Odpowiednim
      Wyrażeniem Jest "Pieprzcie Się", Chyba Że Uznają To Za Nieprzyzwoite. W Tym
      Wypadku Mogą Wyłączyć Raz Telewizor I Iść Dla Odmiany Na Spacer.

      i uznaje to za wytyczną w kwestii pogladow na sex
      ja tam "puszczalam sie" i mam to gdzies
      niczego nie zaluje :F
    • dyrdum_fiksum Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 19:12
      "puszczalska" to przeca kobieta wyzwolona hahahaha
      • spartanka4 Re: Co to znaczy "puszczać się"? 20.06.08, 23:21
        ja pamiętam ja z 15 lat temu mój dziadek miał sąsiadkę taką co to wszystkich
        obgaduje, jej wnuczka zaszła w ciążę ale faceta nie miała, babcia woła przez
        płot mojego dziadka i mówi "słyszał pan, panie K. nasza Olunia się puściła..."
        big_grin to może o to chodzi smile
        • liberata Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 01:46
          Puszcza się - znaczy daje dupy.

          W rodzinie katolickiej kobieta nie puszcza się, tylko wraz z mężem
          odbywają czynności seksualne w celu spłodzenia potomka.
          A jeśli używa zabezpieczeń, ma grzech - puszcza się i tyle. smile
          • liberata Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 01:49
            Idąc dalej tym torem myślenia, pan który wstydził się za żonę miał
            rację w przypadku, kiedy dziecko poczęło się przy okazji seksu dla
            przyjemności, a nie mozolnej, zaplanowanej akcji pt: robimy dziecko.
    • sally_zielona Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 09:16
      Hmmm..., a może z tą puszczalską matką to było tak, że miała romans, o którym
      wszyscy widzieli i ciąża była efektem tego romansu? Pan mąż się wstydził,
      takiego widocznego dowodu puszczania się żony i dlatego nie chciał z nią do
      kościoła chodzić? Idąc dalej tym tropem, może pan był w delegacji przez
      powiedzmy pół roku. Wrócił, a tu żona oznajmia, że będą mięli dziecię. Albo
      nawet nie oznajmia. Pan wraca stęskniony do żony, i widzi, że poczęła ona w
      między czasie potomka. W takim przypadku, to ja rozumiem pana i jego niechęć do
      publicznego pokazywania się ze swoją drugą (puszczalską) połową smile.


    • jopowa Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 12:59
      Uwazam,ze puszczanie sie to jest nie szanowanie swojego ciala i
      oddawanie go z bylejakiego powodu dowolnym osobom
      • deela Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 22:25
        interesujace
        a cialo to jakis przedmiot kultu? bo ja uwazam ze ma mi sluzyc, rowniez do
        przyjemnosci
        • liberata Re: Co to znaczy "puszczać się"? 21.06.08, 22:50
          Może na zakupy to z nią szedł normalnie, tylko do kościoła się
          wstydził.
    • bea.bea Re: Co to znaczy "puszczać się"? 22.06.08, 10:12
      puszczac sie mozna tylko wtedy , gdy sie czegos trzymamy....

      poza tym nie ma dla mnie innego znaczenia ...jesli chodzi o porownanie
      okreslenia puszczac sie i wielośc partnerów seksualnyych...to

      ktos kto tego zwrotu urzywa jest dokladnie na tym samym poziomie, albo i nizszym
      niż ( nie osoba o której mówi ) tylko jego wlasne wyobrazenie o tej osobie....

      jak cos o kims mówisz to jakbys mówił o sobie, zwłaszcza gdy mówisz o innych...

      a to ze ktos ma wiecej niz jednego partnera...to jego sprawa.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja