matka i teściowa w komitywie

23.06.08, 19:02
Czy matki wasze i waszych męzów sa w komitywie , utrzymuja kontakty
a moze wspolnie troszcza sie o wasze dobro?
Przyznam ze mnie doprowadza do szału gdy nasze matki sie kontaktują
i krótko mówiąc wspolnie obgadują nasze zycie.Dzis trafił mnie szlag
gdy moja matka oznajmiła mi ze dzwoniła do mojej tesciowej w związku
z tym ze moje dziecko przebywa u niej na wakacjach i ustaliły co i
jak za moimi plecami.Dwie kwoki przez które mozna oszalecwink
    • e_r_i_n Re: matka i teściowa w komitywie 23.06.08, 19:15
      Wysyłaja sobie kurtuazyjnie zyczenia na swieta. No i tesciowa
      zdecydowala o zaproszeniu moich rodzicow na slub brata mojego meza
      surprised.
      • jarzebina_cz Re: matka i teściowa w komitywie 23.06.08, 20:46
        Widziały się na naszym ślubie i na chrzcinach Młodego, poza tym nie utrzymują żadnych kontaktów.
    • ez-aw Re: matka i teściowa w komitywie 23.06.08, 23:25
      Widziały się na zaręczynach, przed ślubem na omówienie spraw, na ślubie. Teraz
      będzie czwarty raz, na chrzcinach. Przesyłają sobie życzenia na święta.
    • dorianne.gray Re: matka i teściowa w komitywie 23.06.08, 23:38
      Nasi rodzice wspólnie sobie imprezują, odwiedzają się, dzwonią do
      siebie, są przyjaciółmi. Po lekturze Waszych postów mam wrażenie, że
      to dziwne jest...
    • majmajka Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 07:41
      Moja tesciowa to babcia starsza od mojej prababci. Moja mama to mloda kobieta, ktora korzysta z zycia. Wczesniej miala to zycie dosyc pod gorke, teraz latwiejsze. Spotykaja sie na uroczystosciach rodzinnych, mama wysyla kartki. Zadnych szczegolnych uczuc nie zauwazylam.
    • mama_frania Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 10:08
      Od czasu narodzin naszego synka nasze mamy się tolerują, ale żeby
      się lubiły to nie powiem. Pożarły się o coś w dniu porodu i od
      tamtej pory nie kontaktują się ze sobą bez okazji (typu zyczenia,
      spotkanie na urodzinach wnuka itp.).
    • hrabina_murzyna Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 10:26
      Nie, nie mogą na siebie patrzećsmile
    • truscaveczka Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 11:43
      Moja teściowa nie uznaje mojej matki, bo owa żyje w niesakramentalnym związku
      (ślub cywilny).
      Ja też żyję w takowym, to jej nie wadzi przesadnie tongue_out
      Moja matka nie czuje potrzeby kontaktów z moją teściową, gdyż owa jest osobą
      nietolerancyjną.
      I dobrze im z tym big_grin
      Natomiast moja mama kumpluje się z moją ślubną babcią, czyli teściową teściowej
      big_grin i to dopiero jest ubaw <wzdycha>
    • mammajowa Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 22:07
      widują sie od wielkiego dzwonu i nie przepadają za sobą. mojego tatę to boli i
      chciałby zacieśnienia więzi ale jest opór. moje obie babcie mieszkają 100m od
      siebie i wizytują sie codziennie kilka godzin, więc może stąd uznanie u taty
      takiej normy. mnie by szlag od takiej komitywy trafił.
    • lila1974 Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 22:13
      Nie, obie pary widziały się ostatni raz jakieś 3 lata temu.
    • osa551 Re: matka i teściowa w komitywie 24.06.08, 23:37
      Znały się i dopóki moja mama żyła to rodzice imprezowali z teściami i zapraszali
      się nawzajem. Może nie żyły w jakiejś wielkiej komitywie, ale się lubiły. Dla
      mnie nie było to nic złego. Jeśli chodzi o moje dziecko to ani jedna ani druga
      nie wpadła na to, żeby cokolwiek załatwiać za moimi plecami.
    • aurinko Re: matka i teściowa w komitywie 25.06.08, 00:07
      Nasze matki jeszcze się nie znają, ale nie-teściowa przyjeżdża na urodziny Małej
      i pewnie się pozna z moją mamą. Jednak rzadko będą się widywały, bo dzieli je
      prawie 400km a moja mama nie należy do osób, które chętnie używają telefonu.
      • marva Re: matka i teściowa w komitywie 25.06.08, 12:07
        Mój ojciec i teść tokledzy ze szkolnej ławki. Mamy poznały się przed
        ślubem. Nie wiem czy za soba przepadają, ale widują się, zapraszają
        czasem do siebie. Teść często bywa u moich rodziców (pomagają sobie
        z ojcem). My mieszkamy we wspólnym domu z teściami, więc siłą rzeczy
        widują się dosyć często.
    • chicarica Re: matka i teściowa w komitywie 25.06.08, 12:15
      Moja matka i teściowa (podobnie ojciec i teść) są z tak różnych bajek, że nie
      wyobrażam sobie, żeby miały umawiać się na ploteczki. Kontakty są życzliwe, tzn.
      nie ma żadnych konfliktów i są sympatyczne rozmowy, ale następują tylko i
      wyłącznie przy okazji jakichś spotkań u nas - rodzice nie kontaktują się w ogóle
      sami z siebie. I myślę, że tak jest normalnie i naturalnie - nie wymagałabym,
      żeby się zaprzyjaźniali, bo jak już powiedziałam, są z różnych bajek.
    • jkl13 Re: matka i teściowa w komitywie 25.06.08, 12:25
      Moi rodzice i teściowie spotykają się wyłącznie na organizowanych
      przez nas imprezach, tzn. urodzinach moich, męża albo syna. Poza tym
      nie dzwonią do siebie, nie utrzymują bliższych kontaktów.
      Ale z kolei teściowie i rodzice mojego przyjaciela zgrali się tak
      bardzo, że razem wyjeżdzaja na urlopy czy regularnie widują sie na
      grilach i innych bibkach.

      Wszystko zależy od ludzi, od ich charakteru. Moja matka nie należy
      do osób zbyt społecznych i kontaktowych, jak pamiętam nigdy u nas w
      domu nie było jej koleżanek czy znajomych taty, jedynie najbliższa
      rodzina (moi dziadkowie i ciocia), więc nie dziwię się, że z moimi
      teściami też nie utrzymuje kontaktów. Ona po prostu nie ma takiej
      potrzeby.
      • krokre Re: matka i teściowa w komitywie 25.06.08, 12:36
        Moi rodzice i rodzice męża żyją w dobrej komitywie i bardzo się
        lubia. Jak jest okazja to się spotykają, wysyłają sobie życzenia na
        święta, na imieniny urodziny etc. Jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni
        z tej sytuacji. Plusem jest to że się nie wtrącają - NIGDY!!! Są
        zawsze chętni do pomocy zarówno jedni jak i drudzy. Może zabrzmi to
        dziwnie ale mam bardzo kochanych teściów i rodziców rzecz jasna -
        udało nam sięsmile))
        Pozdrawiam
    • kontaminacja Re: matka i teściowa w komitywie 25.06.08, 14:53
      MOja tesciowa bardzo dazy do kontaktu z moja mama. Dzwoni do niej regularnie. Widuja sie dosc czesto, bo obie opiekuja sie moim synem. Sa niestety tez takie kwiatki, kiedy od mojej mamy dowiaduje sie, ze tesciowa zaprasza nas na kolacje...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja