Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała synka

26.06.08, 12:54
Jestem w szoku po jednej rozmowie "w piaskownicy"z mamami.
Moja Emcia bawiła się z kilkorgiem dzieci w piasku a nam temat zszedł na
okoliczne przedszkola.Moja chodzi do przedszkola do którego zawoże ją autem
lub tramwajem 5 przystanków-mimo,ze pod nosem prawie(2 minuty drogi na
nogach)mam inne przedszkole.
Wiekoszosc dzieci dopiero teraz bedzie uczesczac do przedszkola-wszystkie
mamay omijały łukiem to przedszkole (nazwijmy go D )
Wtem odzywa sie jedna mama,ucieszona bo od wrzesnia jej synek bedzie chodził
do przedszkola D.
Opowiada ze jak szła go zapisać to na podworku jedna pani
przedszkolanka..uwaga..wykręcała mocno ręke czteroletniej około,dziewczynce
krzyczac do niej "TY DEBILKO"...
Ja pytam się tej mamy:co zrobiła??Bo ja np zareagowałabym baardzo
ostro,mimo,ze to nie moje dziecko!
A ona-"No nic nie zrobiłam,bo się bałam,że jak sie odezwę to mi małego nie
przyjmą!A tak to przyjęli i moge isc do pracy.."Ja jej na to"I nie boi sie
pani zostawic synka w tym przedszkolu?A ona,że przeciez tak jest wszedzie!!Ze
one tez mają nrwy które im puszczają,więc nie ma co się dziwic.....
Jessu zatkało mnie,bo moja celowo pusciłam do przedszkola jak juz umiała
mówic-żeby w razie czego powiedziała mi ze cos sie dzieje.Z tego co wiem to w
moim przedszkolu najwiekszą karą jest stanie w kącie..
A w tamtym przedszkolu przemoc wobec dzieci to jakas norma chyba-sąsiadka
miała tam synka rok wczesniej i raz przyszedł z czerwonymi,posiniaczonymi
posladkami-bo go pani "mocno przycisnęła,zeby usiadł na ławce"...W tym
przedszkolu dzieci przed jedzeniem nie myja rąk-nikt tego nie pilnuje-efektem
tego była prawie "epidemia" owsicy u dzieciaczków...

Nie wiem,czy ja mam jakies wyjatkowe przedszkole-czy faktycznie w innych
"paniom przedszkolankom puszczają nerwy..??"
    • mma_ramotswe Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:00
      Powiem szczerze: nie wierzę, żeby przedszkolanka powiedziała do
      dziecka "ty debilko"
      • edytek1 Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:10
        To mało wiesz niesety słyszalm jak pani powiedział do dziecka :
        zamknij mordę . nie było to przedszkole mojego dziecka , ale
        przedszkle z listą 60 nieprzyjętych dzieci... W naszym fajnym jest
        raczej pusto. Dobra lokalizacja zapewni dzieci zawsze.
        • edytek1 Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:12
          sorry za literówki właśnie umarła mi klawiatula
      • jowita771 Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:14
        Ja wierzę. Pamiętam, że w podstawówce panie używały takiego słownictwa.
        • mamaemmy Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:17
          jowita771 napisał:

          > Ja wierzę. Pamiętam, że w podstawówce panie używały takiego słownictwa.

          Wiesz u mnie w przedszkolu i pierwszych klasach podstawówki było znacznie
          gorzej-pisałam juz kiedys na ten temat-przypuszczam,ze teraz takie wydarzenie
          jak za moich czasów zajęłoby pierwszą strone jakiejs gazety..Ale wtedy to było
          "normą" uncertain//

          Ale teraz?uncertain
      • galopujaca_tatarka Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:26
        a ja wierze i to mocno. naiwnoscią byłoby sądzic ze wszystkie przedzkolanki i
        nauczycielki to wspaniałe, wyrozumiałe osoby. tak samo jak nie każdy lekarz to
        wysokiej klasy specjalista...a ile sie słyszy o domach dziecka gdzie dzieci są
        maltretowane a przecież dopiero tam potrzebna jest troska. wszędzie są źli i
        dobrzy pracownicy, pod różnymi względami niestety, jak pisałam na początku
        zupełnie mnie to nie dziwi.
    • przeciwcialo Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:08
      Mysle ze takie przedszkole nie istnieje. Kilkudziesieciu rodziców
      tolerowałoby takie nauczycielki przy dzieciach?
    • kasiaba1 Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:08
      Kiedyś poszłam obejrzeć prywatne "przedszkole", niby wszystko ok,
      zabawki, zamierzenia, itd. ale... pani "dyrektor" była podpita, na
      kilometr jechało od niej alkoholem. Nie zapisałam dziecka.
      Za to spotkałam się z czymś takim:
      na osiedlu gdzie mieszkałam 99% dzieci "zajmowały się" opiekunki,
      wyglądało to tak że stały pod jedną klatką, paliły cały dzień
      papierosy, dzieciaki poprzypinane w wózkach wyły, reakcja- bujanie
      pod niebiosa i wrzask. Kiedyś jakieś dziecko z panią opiekunką do
      mnie zagadało, więc przystanęłam, baba puściła mi wiązankę że
      chłopom spod budki z piwem uszy by zwiędły.
      Towarzycho to każdy omijał łukiem.
      Ale jedna z nich opiekowała się dzieckiem sąsiadki, więc idę do niej
      i mówię jak jest.
      A ona na mnie wsiadła że ją g... to obchodzi, że się mam nie wtrącać
      w nie swoje sprawy, bo póki dziecko jest nakarmione...itd.
      To chyba wychowanie typu "co z oczu to i z serca", albo sama nie
      wiem.
      • mamaemmy Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:15
        Wiesz,ja,kiedy usłyszałam to to byłam w szoku,niestety od mojej sąsiadki,która
        stamtąd w połowie roku wypisała synka o takich tekstach i wrzaskach na dzieci
        też słyszałamuncertain
        Co do wierzenie czy nie-ja naocznym swiadkiem nie byłam,więc potwierdzic nie
        moge na 100%,opowiadam tylko co słyszałam,ale ja sama tez nie wierzę,ze rodzice
        sa w stanie zakatowac własne dziecko,albo zostawic go samego i iść pić-a jednak
        takie rzeczy się zdarzaja uncertain/
        • ju8 Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 13:55
          Pewnie i tak jest i wcale się nie dziwię skoro rodzice pozwalają. Gdybym
          widziała pijanego pedagoga zadzwoniłabym na policję, gdyby moje dziecko przyszło
          z posiniaczoną pupą też nie puściłabym tego płazem. Ale jak ktoś ma w nosie, że
          jego dziecko jest tak traktowane to trudno...smutne to...

          Na szczęście w większości znanych mi przypadków dzieciaki chodzą do fajnych
          przedszkolismile
    • weronikarb Re: Widziała przemoc w przedszkolu ale zapisała s 26.06.08, 14:32
      Moj jest gadula wiec zaraz by wyklepal jakby cos bylo nie tak z
      przedszkolem.
      U nich kara jest wspolna - jak warjuje sporo dzieci, pojedyncza to
      albo krzeslo z boku albo jakis tam kolor liscia - nie pamietam
      jaki smile

      Jednak nie wyobrazam sobie aby puscic dziecko wiedzac jak zle tam
      tarktuja maluchy - zreszta nawet widzac taka sytuacje to bym cos
      starala sie zrobic, aby sie nie powtorzyla
Pełna wersja