p_swiat
25.09.03, 08:24
Sprawa jest o tyle Ważna i mnie nurtująca,że postanowiłam zasięgnąć waszch
opini usłyszeć kilka słów na ten temat.
Moja bratanica skończy 7 lat w grudniu chodzi do pierwszej klasy i wciąż
pije kaszke rano i wieczorem z butelki!!! Wygląda śmiesznie i według mnie to
już lekka przesada dawać flaszkę tak dużej dziewczynce.
Moja mama i moja bratowa twierdzą, że to jedyny sposób aby jadła - owszem
jest niejadkiem,ale od kąd podają jej coś na odpornośc ma lepszy apetyt,a
zreszta jak dla mnie to nieprzemawiający argument.
Gabrysia wstydzi się jeść tę kaszkę z butli przy mnie i przy mojej córci bo
moje dziecko je kaszki łyżeczką ma 11 miesięcy.