Od dzisiaj nic nie jem.

04.07.08, 12:52
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5424720,Tysiace_ton_zepsutych_serow_trafilo_na_europejski.html
    • kotbehemot6 nic zupełnie????????????????????????? ????????? 04.07.08, 12:54
      Kobieto to niedługo trzeba będzie zamieścic twój nekrolog, ponoć kiedys taki koń
      był, co to gospodarz chciał go oduczyć jeść-już prawie się uadło ,ale koń padłsmile))
      proponuje jednak, nie jeśc serów tylkosmile))))))
    • anika772 Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 12:55
      Umrzesz z głoduwink
      Myslę że takie sztuczki dotyczą nie tylko serów. W końcu przemysł
      spożywczy nie jest instytucją charytatywną, no nie..? Cena
      cywilizacji.
      • margo_kozak Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 12:58
        czego oczy nie widza tego sercu nie zal.

        i bede trzymac sie tej zasady
      • igusiak Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:52
        nooo ,słyszałam o tym w radiu. heheh, ciekawe jaki smak miał ten z
        1980 roku xD
        • amsterdama Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:55
          Mocno aromatycznysmile)
    • amsterdama Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:02
      No to ja chyba sobie kupię do ogródka cielaczka i kilka kur. Będę
      samowystarczalna.
    • dirgone Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:04
      Niedługo nic zupełnie.
      Teraz każdy ser będę pod lupą oglądać, bo ja taka glupia jestem, że pamiętam o
      wszystkich takich artykułach. Niedobrze mi. Głodna spać pójdę.
    • mathiola Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:29
      eeee tam.... nie takie świństwa ludzie jedzą i zyją wink
      • amsterdama Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:40
        Żyję i chorują (albo zachorują).
        • mathiola Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 13:44
          no ja wiem, że zachorują. Ale jedzą. Taki Makdonald na ten
          przykład... chipsy... cola.... trzecie życie kurczaka pieczonego z
          podejrzanego stoiska.... zupki z proszku.... sosy z proszku..... i
          tak dalej.
          zepsute sery to lajcik przy tym.

          A odświeżane kiełbasy ze sklepu mięsnego?
          Ja nawet wiem, jak się je odświeża, ciocia zdradziła mi sekret.
          Wszyscy wiedzą, że się odświeża w danym sklepie... i kupują, nie
          wszyscy ale kupują...
    • bea.bea Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 15:44
      nie pozostaj nic innego jak wyjechać w bieszczady i sadzis własne marchewki,
      paśc swoje kozy ..

      bo sery zepsute, wedliny odswiezane, kurczako moczone w wodzie utlenionej,
      pomidory pedzone spalinami, jajka pozółcane jakims swińswem dla rym...jogórty,
      juz nie pamietam....

      trzeba jeść wszystko, bo nie wiadomo co wiekszym swiństwem jest
    • 0hela Re: Od dzisiaj nic nie jem. 04.07.08, 15:53
      Śmiechem, żartem, najbardziej lubię proste, domowe jedzenie. Mam
      świadomość, że nawet w dobrej restauracji potrafią napluć do zupy wink.
      Ech... pajda chleba wiejskiego z masłem i powidłami ze śliwek - czy
      to już tylko wspomnienia z dzieciństwa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja