Do młodych szalonych mam...lubicie poimprezować?!!

05.07.08, 16:49
Jak w tytule.Ja się przyznam,że czasem jak przychodzi weekend to
mnie kusi,żeby gdzieś wyskoczyć...rzadko mi się to udaja bo ciężko z
opieką dla małego,ale jak już to do rana!
    • zebra12 Ani ja młoda ani szalona, ale...... 05.07.08, 20:37
      Kiedyś przy pierwszym dziecku byłam młoda i szalona. Na imprezy jednak mnie
      nigdy nie ciągnęło, bo od zawsze lubię spać! Dlatego NIGDY nie byłam na żadnej
      imprezie dłużej niż do 20. A na Sylwestra też nie chodzę, bo idę spać. Taki już
      jestem typ.
    • justyna1606 Re: Do młodych szalonych mam...lubicie poimprezow 05.07.08, 21:32
      Niestety przy dziecku nie da sie juz poimprezoiwac tak jak kiedys.
      Ja mam 2 letniego synka i zadnej calonocnej imprezy nie zaliczylam.A
      powodow jest kilka: maly nadal wisi przy cycku w nocy wstaje ok 3
      razy i co najwazniejsze to nie mam go z kim zostawic.Ale mam
      kolezanke ktora majac 2 dzieci ciagle imprezuje a jej matka zostaje
      i nianczy wnuki.Potrafi wyjsc i wrocic pare dni pozniej ale to juz
      patologia.
    • azille Re: Do młodych szalonych mam...lubicie poimprezow 05.07.08, 22:20
      uwielbiam imprezowac i robie to dosyc czesto
      zwykle wychodze sama z kolezankami
      z mezem tez ale juz nie tak czesto bo
      babcia zgadza sie popilnowac malego w nocy
      raz na ruski rok
    • dorianne.gray Re: Do młodych szalonych mam...lubicie poimprezow 06.07.08, 22:31
      Ja jestem stara i normalna - i lubię...
      • blanka.g1 Re: Do młodych szalonych mam...lubicie poimprezow 06.07.08, 22:56
        a u mnie podwójną normę mąż wypracowuje dziś też sadsad
        • mata811 Re: Do młodych szalonych mam...lubicie poimprezow 07.07.08, 12:04
          A lubie. Częściej jednak są to imprezki domowe - nie trzeba
          organizować opieki nad dzieckiem. Jednak dyskoteki tez czasem
          odwiedzamy, chyba nawet częściej, niż gdy małego na swiecie nie
          byłosmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja