czy ja taka nieoszczędna jestem ?

08.07.08, 21:25
czy co ? w listopadzie przeprowadziłam się do większego o jeden
pokój mieszkania. Na starym płaciliśmy koło 500 zł (łącznie) za
energię elektryczną za okres 6 miesięcy.
Dziś dostałam drugi już rachunek na nowym mieszkaniu i szok - 870 zł.
Sprzęty mamy nadal takie same jak mieliśmy tam , doszła stara
zmywarka odziedziczona po poprzednich właścicielach .
Jeden pokój więcej ale praktycznie nieużywany, w domu dwa telewizory
rzadko używane, komputer,duża lodówka, wszędzie żarówki
energooszczędne.Czyli taki chyba standard.Kuchcenkę mam gazową,
ogrzewanie centralne.
I to już drugi taki rachunek na tym mieszkaniu - pierwszy
tłumaczyliśmy remontem, no ale teraz ?
Ja już mam myśli że ktoś podłączył się pod nasz licznik, ale nie
wiem jak to sprawdzić .
Jakie Wy płacicie rachunki za prąd ?
Bo może mi się tylko wydaje że to mój taki wysoki.

    • koralik12 Re: czy ja taka nieoszczędna jestem ? 08.07.08, 21:32
      Prąd podrożał, może wcześniej byłaś w krzżystniejszej taryfie niż teraz?
      Zorientuj się ile zużywałaś wcześniej i ile płaciłaś za kilowat a ile teraz. A
      kto wam dostarcza energię? Może warto zmienić dostawcę, teraz już jest to
      możliwe, najtańszą energię ma chyba vattenfall z tego co się orientuję.
    • eilian Re: czy ja taka nieoszczędna jestem ? 08.07.08, 22:16
      Niestety, tak to już chyba teraz będzie, my też, mimo oszczędzania płacimy coraz
      wyższe rachunki, bo prąd po prostu drożeje. A straszą, że sytuacja energetyczna
      Polski jest katastrofalna i w ciągu kilku następnych lat czekają nas jeszcze
      większe podwyżki cen energii (kiedyś w radiu słyszałam, że ma podrożeć o 100%)...
      • doral2 Re: czy ja taka nieoszczędna jestem ? 08.07.08, 23:11
        nieee,,, po prostu prąd jest rozliczany w cyklach półrocznych, na podstawie
        poprzedniego zużycia przyjmuje się, że w analogicznym okresie również tyle
        zuzyjesz...
        jesli przed tobą mieszkał ktoś, kto nie liczył się z kosztami prądu, tobi e jest
        naliczone tak samo, ale wyrówna się po zakończeniu cyklu, więc będziesz miała
        nadpłatę...

        żeby złagodzić nieco te niedogodności płać rachunki co miesiąc (połowę z
        dwumiesięcznego), zawsze to jakoś łatwiej będzie...
        • bea.bea Re: czy ja taka nieoszczędna jestem ? 08.07.08, 23:17
          mimo wszystko poswieciłabym jeden miesiąc by codziennie spisywac stan licznika....
          zaglądac ..czy sie kreci jak wszystko jest wylaczone..
          uwazam, ze za duzo płacisz

          mnie mikrofala codziennie, czajnik na prąd , pralka 3* w tygodniu, komputer cały
          dzień i pół nocy....i mam 600
          • iberka Re: czy ja taka nieoszczędna jestem ? 08.07.08, 23:33
            Popieram bea.bea. Poświęć czas i spisuj, sprawdź ile i jak
            zużywacie. U nas komputer ładowany jest ok.5h dziennie, poza tym
            oczywiście lodówka, pralka 3x w tyg, czasami częściej, codziennie
            mnóstwo garnków do mycia (piec elektryczny), tylko 3 świetlówki
            energooszczędne, telewizor , radio wszystko często i płacę
            70pln/msc. Wg mnie bardzo dużo płacicie.
            To pradwa ,że prąd podrożał ale ja z 60/65 /msc przeszłam na te 70
            więc nie jakoś dużo.

            Iza
    • osa551 Re: czy ja taka nieoszczędna jestem ? 08.07.08, 23:19
      Zużyliście dużo prądu podczas remontu, teraz dostaliście pewnie prognozę na
      podstawie poprzedniego zużycia. Zadzwoń może do BOK i podawaj co miesiąc
      aktualny stan licznika zamiast płacić faktury zaliczkowe. To powinno Ci
      oszczędzić dużej przedpłaty. Prąd zdrożał swoją drogą, ale nie aż tak dramatycznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja