chmurka27
14.07.08, 20:15
wciąż pytam siebie czy ja naprawde pragnę dziecka, czy będę dobrą
matką, czy będę potrafiła pokochać to dziecko takie jakim będzie.
Własnie skończyłam 30 lat, od 2 jestem mężatką i nie mogę przestać
myśleć o maleństwie które trzymam w ramionach. Odzywa się we mnie
wyraźnie biologia. A jednoczesnie zastanawiam się co jest takiego
cudownego w byciu matką w tym całym macierzyństwie? nie chcę
decydować się na dziecko tylko ze względu na instynkt.Pragnędziecko
ale dlaczego go pragnę?