lady_annie
17.07.08, 14:21
Chcę poznać Wasze opinie na temat rodziny mojego męża. Bo może to
tylko ja mam takie zasady i to mnie rodzice wychowali na taką
pruderyjną, a może z nimi rzeczywiście coś nie tak. Nie wiem nawet
jak to napisać, bo to dziwnie brzmi ale w rodzinie mojego męża
wszyscy się obmacują. Wygląda to tak: bracia bez skrępowania łapią
siostry za piersi, tyłek, miejsca intymne i dotykaja, uciskają itp.
Dla nich to są żarty, a dla mnie to obrzydlistwo. Tak samo ma się
np. ze starymi wójkami, którzy w ten sposób obmacują siostrzenice,
bratanice i to nie tylko te dorosłe, ale nawet 14-16latki. A gdy
przy mnie 15letnia kuzynka mojego męża powiedziała do swojej mamy,
mamo powiedz coś wójkowi(ok. 50letni facet) żeby nie macał mnie po
piersiach, to jej matka nic się nie odezwała, a moja teściowa
rzuciła tylko: przyzwyczajaj się. Ja staram się nie zwracać na to
uwagi, a na takie próby do mnie każdy dostaje po łapach i
powiedziałam, żę jeśli chcą się znaleść w sądzie to proszę bardzo,
bo dla mnie to molestowanie. Teraz uważaja mnie za popier** i
nieznającą się na żartach, bo kiedy pijana żona brata mojej
teściowej wlazła mojemu podpitemu mężowi na kolana i kazała mu się
wyru.., a on ją macał za tyłek i wolę nie wiedzieć co jeszcze, to
zrobiłam ogromną awanturę i powiedziałam mężowi, że albo nigdy już
nie będzie tak dotykał żadnych ciotek itp. bo od tego ma mnie i
jeśli tego nie zaakceptuje to ja odchodzę. Bo dla mnie to jest jak
zdrada i nie mogę patrzeć jak on tak dotyka inna kobietę i to w tym
przypadku nie była rodzina po krwi i jakby on się rozwiódł ze mną, a
ona ze swoim mężem to by mogli być razem.. On po rozmowie i moich
argumentach przystał na to i nie zachowuje się już tak. Ale podobno
(według mojej teściowej) cała rodzina (męża) się ze mnie śmieje i
mówią, że jeszcze bardziej będą tak robić. Pytam więc was, czy u was
w rodzinach też ludzie tak się dotykają??? Czy to normalne że ciotka
klęka przed mężem mojej szwagierki i prosi go: Piotruś przeleć mnie.
Dla mnie take żarty przekraczają granice dobrego smaku. A co Wy na
to???