Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas..

22.07.08, 11:04
wyborcza.pl/1,76842,5311862,Rownouprawnienie_nie_ma_szans_w_starciu_z_biologia.html


Chwilami mnie przytykało ze zdumienia. A patriarchat ma się dobrze,
co? W dodatku taki "naukowy" tongue_out
    • mim288 Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 11:14
      Wiele z tych poglądów mozna podwazyć i to już na pierwszy rzut oka.
      Do wszystkiago da się "dorobić ideologię". Jedyna prawdziwa teza
      tego artykułu jest taka, że kobiety i meżczyźni się różnią, ale to
      akurat nie jest łagodnie mówiąc odkrywcze, ale też nie ma nic
      wspólbnego z patriarchatem.
    • dlania Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 11:19
      Czytałam kiedys ten wywiad. Pan "profesor" niestety wszystkie rozumy pozjadał,
      nosa spoza swojej dziedziny naukowej wychylić mu się nie chce, za to jest
      mistrzuniem w dobieraniu stronniczych argumentów. Do szczegółów sie nie odniosę,
      bo mi się nie chce czytać tego bełtu po raz drugi - GW to chyba do pośmiania sie
      ten wywiad zamieściła, taką mam nadzieję.
      • ally Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 13:11
        > Czytałam kiedys ten wywiad. Pan "profesor" niestety wszystkie rozumy pozjadał,
        > nosa spoza swojej dziedziny naukowej wychylić mu się nie chce,

        dlania, on nawet nie musiałby wychylać nosa z tej całej antropologii, bo i sama
        antropologia podważyła już dawno te rewelacje.
    • atra1 Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 12:22
      wiecie co...ja tu nie widze jakiegokolwiek męskiekgo szowinizmu. Ot antropologiczno-biologiczne naukowe podejście do sprawy. I mam wrażenie, że na odcisk Wam nadepnął stwierdzając oczywiste. Bo oczywiste jest to, ze własnie tak się różnimy jak napisano, że chłopy chcą rozsiewać plemniki gdzie popadnie, a my inwestujemy w dzieci, żeby nasze geny przetrwały. Boże, to natura, człowiek nie jest niczym wiecej niż inteligentnym zwierzęciem przecież.


      Równie dobrze mogłybyście się burzyc na stwierdzenie, że Carnoskórzy mają szerokie nosy bo nie muszą ogrzewać powietrza, bo przecież takie stwierdzenie to dyskryminacja.
      • a.nancy Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 12:27
        > chłopy chcą rozsiewać plemniki gdzie popadnie, a my inwestu
        > jemy w dzieci, żeby nasze geny przetrwały.

        jakos nie zauwazylam. ale widac obracamy sie w innym srodowisku smile
    • purpurowa_komnata Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 12:29
      Jak dla mnie do tej pory nigdy moja płeć nie przeszkodziła mi być
      sobą-więc nie rozumiem tego wywodu
    • mamamonika Jednej małej rzeczy pan naukowiec nie zauważył... 22.07.08, 13:39
      Bardzo podoba mi się stwierdzenie, że kobiety nie mogą się uwolnić
      od rodzenia dzieci. Fakt niezbity. Ale już od opieki nad rzeczonymi
      jak najbardziej mogą, a w szczególności się nią podzielić z
      bohaterskim siewcą plemników. A właśnie ta opieka trochę długo trwa
      i powoduje zawirowania życiowe, bo samo rodzenie i nawet ciążę można
      przezyć bez szkody dla zaangażowania społecznego ;-P
      A z tymi superojcami - kto zgwałcił najwięcej, wygrywał ilościowo.
      Może dlatego jesteśmy tak pokręconą rasą - najdurniejsze geny się
      powielały. Też mi powód do dumy. Mam nadzieję nie mieć
      takiego "pacjenta" wśród przodków.
    • wobbler Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 14:38
      Jakie znowu równouprawnienie? To jakieś chore wymysły.
      Choćby ze wzgl. na różne role społeczne i biologiczne kobiety i mężczyzny, żadne
      równouprawnienie po prostu nie istnieje. Może w jakimś tam marginalnym zakresie
      bez większego znaczenia.
      Mi to tam wcale nie przeszkadza. Nie mam zamiaru fedrować w kopalni, a i na
      wojnę się nie wybieram. Bycie hutnikiem też nie jest moim marzeniem...
      • dlania Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 14:42
        Ale zarabiac na tym samym stanowisku co męczyzna tyle co on to byś chyba
        chciała? Czy też godziś sie zarabiac 80% z tego, bo wiesz że jestes gorsza?
        Myli ci sie Wobbler, równouprawnienie z ujednoliceniem, albo jeszcze z czymś
        innym. Nikt nie udowadnia , że kobiety i mężczyźni sa jednakowi, nawet feministkiwink
        • kropkacom Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 15:07
          Ależ niepoprawny politycznie tekst smile I ten tekst o żonie buntującej
          amerykańskiego kolegę smile)
      • mamamonika Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 15:44
        Nno, w sumie długo mogłabym wymieniać zawody które mi nie
        odpowiadają i których nie zamierzam wykonywać, ale co ma piernik do
        wiatraka? tongue_out
        I fakt, niektórym dobrze w tzw tradycyjnym modelu, ja osobiście nie
        zamierzam nikogo przekonywać, byle tylko nie narzucali swoich
        mądrości reszcie populacji jako jedynie słusznych.
        • asocial Re: Równouprawnienie przegrywa z biologią, dżizas 22.07.08, 16:18
          mniesie najardziej pdoobalo zdanie:
          "ale to w koncu moja zona przekonala amrykanskiego kolege, ze to on jest ofiara
          w zwiazku'.
          padlam.
          zonka musi byc bardzo dumna, ze stoi u boku tak inteligentnego i uczonego czlowieka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja