Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego

22.07.08, 11:23
Tytuł i lead:

"Proboszcz chciał, by lekarze uśmiercili jego córkę?


PRZEGLAD PRASY. Ksiądz Wieńczysław Ł., proboszcz z Janików, spytał
lekarkę, czy "mogłaby coś zrobić", żeby jego nowo narodzone dziecko
nie żyło - pisze dziennik "Polska". Szpital zawiadomił prokuraturę.
Ksiądz został zatrzymany. "

ciąg dalszy:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5478349,Proboszcz_chcial__by_lekarze_usmiercili_jego_corke_.html

ciekawa jestem jak ta sprawa się skończy i kto ją zamiecie pod
dywan. dla mnie to gruby skandal. o ile to nie jest kaczka
dziennikarska.
    • doral2 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 11:30
      znałam proboszcza który musiał byc pilnie przeniesiony na inna plebanię, bo
      przegrywał tacowe w karty z okolicznymi chłopami, chlał i po pijaku jeździł
      samochodem... kiedy spowodował bardzo groźny wypadek przeniesion go, bo skandalu
      już nie dało się ukryć....

      księża są gorsi w swojej niemoralności niż cywile...cywile przynajmniej nie
      udają świętoszków...
      • mamaemmy Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 11:34
        doral2 napisała:

        > znałam proboszcza który musiał byc pilnie przeniesiony na inna plebanię, bo
        > przegrywał tacowe w karty z okolicznymi chłopami, chlał i po pijaku jeździł
        > samochodem... kiedy spowodował bardzo groźny wypadek przeniesion go, bo skandal
        > u
        > już nie dało się ukryć....
        >
        > księża są gorsi w swojej niemoralności niż cywile...cywile przynajmniej nie
        > udają świętoszków...

        no popatrz,a ja znam takich,którzy sa naprawdę księzmi z powołania,pomagaja
        biednym-przede wszystkim finansowo i sa naprawdę dobrymi ludzmi smileBywa i tak.
    • mamaemmy Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 11:30
      no to młyn na wodę teraz dla wszystkich przeciwników KK.

      Każdy kretyn moze iść do seminarium i być księdzem,a potem to rzutuje na
      wszystkich niestety.

      Obawiam się jednak,że wg prawa-on"nie popełnił przestepstwa",znajdzie dobrego
      adwokata,który go wybroni,ze tak powiedział bo był w nerwach ...i po sprawie uncertain
      • dlania Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 11:33
        I tak pół wsi (czyli wszystkie panie po 40-tce) stanie za Wieńczysławem. Winna
        całej afery okaże się kobieta - ladacznica i kusicielka... No i dziecku
        współczuje docinków w szkole...
    • agao_72 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 11:32
      ze strony int. dziennika "Polska":
      www.polskatimes.pl/stronaglowna/24425,ksiadz-chcial-by-lekarze-usmiercili-jego-dziecko,id,t.html

      ciekawy jest wywiad z prof. Józefem Baniakiem
      • margotka28 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:01
        Przeczytałam artykuł. Trochę mną wstrząsnęły liczby podane przez
        profesora. Dlaczego KK pozwala na zamiatanie sprawy pod dywan?
        Dlaczego pozwala księżom nadal był kapłanami? Dlaczego nic z tym nie
        robi? Dlaczego upierać się przy celibacie, skoro i tak nie jest
        przestrzegany?
        Ehhhhhh, takich dlaczego można wymieniać w nieskończoność.

        ---
        "Jesteśmy tak próżni, że obchodzi nas opinia nawet tych, którzy nas
        nie obchodzą" Marie von Ebner-Eschenbach
        • niya Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:08
          margotka28 napisała:
          Dlaczego upierać się przy celibacie, skoro i tak nie jest
          > przestrzegany?

          Bo dopóki jest "przestrzegany" to niektórych księży jednak powstrzymuje przed
          uprawianiem seksu na lewo i prawo, kto dzieci księży miałby utrzymywać? KK? w
          końcu antykoncepcja też jest przez KK zakazana, mieliby mieć nauki z NPR? smile.
          • margotka28 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:15
            a teraz kto utrzymuje dzieci spłodzone przez księży żyjących
            w "celibacie"?
            • agao_72 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:18
              zgodnie z tym co profesor mówi - kuria nakłada taki obowiązek na
              księży, a młodszym i mniej zamożnym wink pomaga.
              więc najprawdopodobniej nikt nie płaci...
            • niya Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:18
              matki dzieci oczywiście, niektórzy księża płacą alimenty tzn. kuria biskupia
              płaci czyli płacą wierni którzy rzucają na tacę w kościele
        • ally Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:12
          > Przeczytałam artykuł. Trochę mną wstrząsnęły liczby podane przez
          > profesora. Dlaczego KK pozwala na zamiatanie sprawy pod dywan?

          wywlekanie takich spraw to przecież atak na kościół, polskość i wszystko, co
          piękne i wzniosłe wink
    • e_r_i_n Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:04
      Kolejny powod do mojego zwatpienia w instytucje kosciola.
      Najciekawsze, ze ksiadz majacy dziecko (oficjalnie) ma do wyboru
      albo odejsc z kaplanstwa, albo zostac, ale przeniesc sie daleko i
      przy tej drugiej opcji ma szanse na 'normalne zycie'. Osoby
      rozwiedzione na przykład takiej 'drugiej szansy' nie mają.
    • triss_merigold6 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:35
      Ale chyba nikogo nie dziwi, że to akurat ksiądz, prawda? Klimaty jak
      z "Chłopów" normalnie.D Serdecznie współczuję dziecku.
    • szyszunia11 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:44
      myślę, że przeciwnicy Kościoła bardzo się ucieszyli. Zdaje im się, że maja kolejne wspaniałe potwierdzenie dla sowjej postawy...
      szkoda, że osoby będące daleko od Koscioła, zawsze będą znały tylko ten margines (a takowy istnieje w każdej społeczności) o którym pisza gazety, a nigdy nie poznają reszty.
      Hmm, gdybym nie studiowała na swoim uniwerku pewnie też nie poznałabym masy dobrych profesorów z powołaniem, a przeczytałabym tylko w gazecie o jedym z moich wykładowców, który został aresztowany za kradzież cennych inkunabułów....

      moja osobista refleksja: jesli to prawda, przykre, gorszące, kargodne, oburzające... ciekawe, czy aby ten ksiądz przy zdrowych zmysłach, bo szczerze mówiąc nie chce mi się w to wierzyc.
      • margotka28 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:48
        ja się nie ucieszyłam niestety. Ale prawda jest jaka jest. I to nie
        margines niestety, że księża pod płaszczykiem celibatu uprawiają
        seks z parafiankami. I że mają z nimi dzieci.
        • szyszunia11 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:52
          tak, na pewno i są takie przypadki. ale ta dyskusja nie ma sensu.

      • agao_72 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 12:54
        przeciwnicy - zwolennicy.
        ja jestem agnostyczką. a kościoła katolickiego nie lubię... właśnie
        z powodu postepującej hipokryzji i tendencji do zamiatania pod
        dywan. przeciwniczką nie jestem. ale mnie trzęsie, jak widzę taką
        postawę, jak tego księdza.

        widzisz szyszuniu, to tak jak kula śniegowa - zbierają sie malutkie
        płatki, zbierają - tu drogie auto, tam namawianie do zabicia
        malucha, jakieś dzieci na boku i niepłacone alimenty,
        podszczypytwanie chłoców, dziewczynek itp. i kula śniegowa rośnie,
        rośnie, aż w końcu przesłania wszystko to co jest dobre. nie ma co
        patrzeć na to w stylu, że "przeciwnicy" będą zacierać łapki i
        ubolewać własnie nad tym. trzeba ubolewać, że taka instytucja jak kk
        nie radzi sobie z takimi przypadkami, przyjmuje do seminarium "jak
        leci". bo skoro wiernym narzuca się ostre formy moralne, to ksieża
        po dwakroć powinni być na nie uczuleni. i to nie na zasadzie stróża
        i nauczyciela, tylko przykładu.

        czyli:
        - jak celibat, to nie pieprzymy na boku
        - jak się pojawiają dzieci, bo łamiemy celibat - to nie namwiamy
        partnerki do "likwidacji problemu" - tylko zajmujemy się dzieckiem
        odchodząc z kapłaństwa, albo - jak partnerka nie chce związku z
        ojcem dziecka to płacimy godne alimenty - czyli dajemy przykład

        etc.etc.
        • szyszunia11 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:11
          ja jestem w Kościele od wielu wielu lat, zapewniam, znam jego rózne wzloty i upadki, duzo bardziej subtelne niż te o których piszą w gazetach.
          Zapewniem, ze jest mi bardzo przykro, kiedy coś jest nie tak - nawet sprawy dużo mniejszego kalibru. Wobec duchownych jak i wobec siebie jestem bardzo krytyczna. "zamiatanie pod dywan" to taktyka dla mnie absolutnie nie do przyjęcia!!

          ale dyskusja o samym Kościele jako takim do niczego nie prowadzi. Nie tędy droga.

          Dla osób, które nie zafascynowały się dobrem, jakie jest w Kosciele - a chodzi mi ni mniej ni więcej tylko o Boga osobowego, zawsze droge do światyni zastawi jakiś lśniący mercedes księdza, zajdzie jego konkubina lub zabiegnie jego siódme dziecko, albo zagrodzi sterta butelek wódki - tez własność księdzawink

          tak, jak już kiedyś pisałam na tym forum:

          rezygnować z dobra, jakie daje Kosciół z powodu nagłośnionych, gorszących (nazwijmy to wprost) zachowań niektórych duchownych, to tak, jak odmówić przyjecia milionowego spadku w banku, bo kasjer okazał sie nieuprzejmy... smile
          ale to już temat na inna dyskusjęsmile
          pzdr
          • margotka28 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:16
            szyszunia11 napisała:

            > > Dla osób, które nie zafascynowały się dobrem, jakie jest w
            Kosciele - a chodzi
            > mi ni mniej ni więcej tylko o Boga osobowego,

            według ciebie Bóg jest tylko w Kościele?
            ---
            "Jesteśmy tak próżni, że obchodzi nas opinia nawet tych, którzy nas
            nie obchodzą" Marie von Ebner-Eschenbach
            • szyszunia11 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:28
              margotka28 napisała:

              >
              > według ciebie Bóg jest tylko w Kościele?

              skąd takie posądzenie?smile
              radzę Ci dokształcić się nieco w zakresie doktryn chrześcijańskich (zwłaszcza (choć nie tylko)teologia Eucharystii, ale w wyznaniach protestanckich też jest Kościół i jego rola szeroko opisana).

              Będzie Ci łatwiej dyskutowaćsmile choć już nie ze mną - napisałam co wiem, nic dodać nic ująć. Szanuję odmienne zdania ale swojego nie zmienięsmile
              • dlania Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:32
                A to żeby cos wiedzieć o Bogu to tzreba teologie skończyć? A o tym, gdzie jest
                Bóg decyduje doktryna kościoła takiego czy siakiego???? Boże broń od takich
                wierzących!!!!
              • margotka28 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:33
                może kiedyś się dokształcę, może. Ale teraz wystarczy mi to, co mam
                i w co wierzę.

                Pozdrawiam
          • maurra coś dużo tych nieuprzejmych kasjerów 22.07.08, 13:21
            rada dla 13-latki zgwałconej przez "genetycznego" tatusia:
            wiadomosci.onet.pl/1498192,720,1,hanba_w_radiu_maryja,kioskart.html
          • e_r_i_n Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:57
            Szyszunia, dla mnie Kosciół zawsze był waznym elementem zycia, ale
            niestety ostatnio coraz wiecej sytuacji sprawia, ze zaczynam watpic
            w sens mojego uczestnictwa w jego zyciu. Po prostu nie chce byc
            hipokrytka. Z wieloma pogladami sie nie zgadzam (w temacie in vitto,
            antykoncepcji), przeszkadza mi zaangazowanie w polityke i niestety
            ortodoksyjnosc w pewnych sprawach i jedoczesnie poblazanie w innych,
            podobnego kalibru. Osoba rozwiedziona/majaca tylko slub koscielny
            jest wiernym drugiej kategorii. Ksiadz lamiacy zasady celibatu -
            nie, wrecz odwrotnie, pomaga mu sie. Nie pasuje mi to.
            • miedzymorze Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 17:13
              Kościół jako instytucja poprzez swoich hierarchów wypowiada się bardzo chętnie i kategorycznie na tematy które akurat sa 'na tapecie'. Czasami mądrze, a czasami debilnie - jak w przypadku nazwania in vitro wyrafinowaną aborcją czy tez żarcików któregoś księdza z p. Alicji Tysiąc. Oczekiwałabym zatem równie stanowczego i głośnego potępienia dla przypadku z własnego ogródka, w kwestii kiepawych żarcików mam nawet pomysł - jakby ksiądz Wieńczysław zwieńczył swój sprzęt gumką to nie musiałby namawiać swojej kochanki ani lekarzy do zabicia swojego (uwaga obrończy życia - poczętego i urodzonego) dziecka. No ale, antykoncepcja to zło, a kysz a kysz.
              Skoro według Kościoła czternastolatka ma brac na barki ciężar macierzyństwa, to niech jego przedstawiciele dadzą przykład i wezmą ciężar ojcostwa. Śmiało i z podniesioną przyłbicą.

              pozdr,
              mi
      • jowita771 Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 20:15
        Szyszunia, jeśli o mnie chodzi, to błądzący księża nie są największym problemem
        kościoła. To są ludzie, grzeszą tak samo jak cywile. Problemem jest postawa
        kościoła wobec takich czynów - kościół staje murem i ukrywa sprawki księży.
        Jeśli chodzi o pedofilię, czy bicie dzieci przez księży, kościół byłby w
        porządku, gdyby stanął po stronie ofiar, a nie winnych, tylko dlatego, że są oni
        księżmi. Tutaj podobnie - kościół nie powinien osłaniać tego pana i mam cichą
        nadzieję, że nie zrobi nic, aby uniknął kary.
        • szyszunia11 jowita 22.07.08, 21:14
          zgadzam się z Tobąsmile
    • cygarietka Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 13:19
      A ja się zastanawiam co kieruje takimi dziewczynami/kobietami, że
      pozwalają na zbliżenia z duchownymi. Mi się to nie mieści w głowie,
      może dlatego, że nigdy nie byłam jakoś blisko związana z Kościołem,
      ale nie ma innych mężczyzn?
      Moja kuzynka kiedyś spotykała się z chłopakiem, który wstąpił do
      seminarium. Podobno była to tylko przyjaźń, (z tego co wiem nie
      sypiali ze sobą) chodzili na kawę, lody, jeździli na jezioro,
      działkę do jego rodziny, wspólnie spędzali czas. Chłopak się z nią
      spotykał mimo iż wiedział, że chce być duchownym i poźniej wstapił
      do seminarium.
      Wiem, że to niby nic ot taka luźna przyjaźń, dobra koleżanka, że
      duchowni też mają prawo spotykać się z ludźmi ale widziałam jak
      dziewczyna się angażuje i nie wiem jak by się to skończyło gdyby nie
      wyjechała za pracą do innego miasta.
      • miminko Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 15:49
        jak to co, to samo co tymi, ktore romansuja z zonatymi, etc. podoba im sie
        facet, pociaga smak zakazanego owocu i furda konsekwencje. on taki piekny, na
        tej ambonie a ja taka samotna wink serce nie sluga i inne sratytaty wink))

        no ale gdyby nie takie, co sa gotowe sie zapomniec nie byloby tyyyylu arcydziel
        literatury i filmu... ech.
      • liwilla1 Re: dziwne 22.07.08, 16:21
        ze Ty widzialas, a chlopak nie widzial, ze dziewczyna sie angazuje. a moze po
        prostu nie chcial, bylo mu wygodniej schowac sie za plaszczykiem uduchowienia.
        kiedys czytalam blog dziewczynki na tenbicie, zakochanej i zwiazanej z kolesiem,
        ktory wiedzac ze idzie do seminarium zwodzil ja przez kilka miesiecy i pozwolil,
        by dziewczyna sie w nim zabujala. potem jeszcze dwa lata dawal jej sprzeczne
        sygnaly, puszczal plotki o swojej rezygnacji z SD, a znowu swoja obojetnoscia po
        czulych smsach doprowadzal do skrajnej depresji. dziewczyna w koncu jakos z tego
        wyszla, poznala fajnego chlopaka, zwiazala sie z nim. tamten oczywiscie walnal
        mega focha, ze jak mogla, ze zdradzila "ich uswiecone uczucie" i podobne
        pierdoly. na szczescie laska jest juz szczesliwa i wolna smile idzie na studia,
        wciaz jest z tym drugim, fajnym chlopakiem.
    • kali_pso Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:22
      To ludzie przecież, nie?
      I jak większość ludzi, kopulują i płodzą dzieci.
      I jak większość ludzi zadowoleni z wpadek nie sąwink

      Szkoda tylko, że znaczna część to tacy hipokryci......winkP


      Hmmmm..zastanawia mnie tylko pogląd tego wielebnego na temat
      aborcji.....
    • mamamonika Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:40
      Coś mi się nie trzyma qpy w tej historii. Facet - ksiądz czy nie
      wygadujący teksty w stylu "lepiej żeby to dziecko umarło" w szpitalu
      i namawiający na zaniechanie koniecznych zabiegów wyleciałby z
      rzeczonego na zbitą mordę a nie siedział przy przyszłej mamie. Poza
      tym kto o zdrowych zmysłach zaproponowałby pediatrze zabicie
      noworodka???

      A że takie historie (tzn dzieci księży) się zdarzają wiedzą wszyscy.
      Dla mnie sprawa jest jasna - wiesz w co się pakujesz to dotrzymaj
      obietnicy. Machnąłeś dziecko - zrezygnuj z kapłaństwa. Mój honor by
      tylko na takie rozwiązanie pozwolił. A taki księżyk który usiłuje
      zamiatać pod dywan i zostawia partnerkę z problemem to dla mnie nie
      facet.
      W kwestii celibatu jestem za wyborem, nie nakazem. Jeśli
      rzeczywiście "robotników mało" i niektórzy żonaci też by się nadali,
      to dlaczego nie zrobic tego porządnie, a nie tak chyłkiem, na
      zasadzie wentylu bezpieczeństwa? To dużo uczciwsze.
      Przecież wtedy ci, którzy chcieliby pozostać w celibacie, mogliby
      dalej tak żyć.
      • dlania Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:42
        mamamonika napisała:

        > Coś mi się nie trzyma qpy w tej historii. Facet - ksiądz czy nie
        > wygadujący teksty w stylu "lepiej żeby to dziecko umarło" w szpitalu
        > i namawiający na zaniechanie koniecznych zabiegów wyleciałby z
        > rzeczonego na zbitą mordę a nie siedział przy przyszłej mamie. Poza
        > tym kto o zdrowych zmysłach zaproponowałby pediatrze zabicie
        > noworodka???
        >
        >

        Wiesz, "mężczyzn" (czyli raczej gó..arza w sukience)też czasem dotyka "szok
        poporodowy"...
        • mamamonika Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:44
          Ale na miejscu lekarzy bym wywaliła zszokowanego dużo wczesniej, a
          nie pozwoliła sączyć chorej smęty do ucha i przeszkadzać w leczeniu.
          Zresztą - pan chyba był niespokrewniony? Tym bardziej kopa w
          siedzenie...
          To tak jakby rodzinka siedziała nad umierającym w szpitalu i słodko
          szeptała - szybciej tatuś, bo się kiełbasa na stypę zepsuje tongue_out
          • dlania Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:48
            Wiesz, ja żartuje z tym szokiem poporodowymwink Mnie sie w głowie nie mieści,
            jakim trzeba być hipokryta i kompletnie nie miec rzadnej hierarchii wartości,
            żeby, będąc chrzescijaninem - i to nie pierwszym lepszym - namawiac kogoś
            (najpierw kobietę, potem lekarzy) do zniszczenia zycia. On tego dziecka chyba w
            ogole nie traktował w kategorii człowieka, tylko jakiejś rzeczy - kłopotu na
            swojej drodze, które najlepiej, żeby dało się wymazać.
            • mamamonika Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:50
              Domyśliłam się lekkiej ironii wink)
              Ale w dalszym ciągu historia mi się nie domyka - żeby się tak
              zachować w szpitalu, trzeba być pijanym idiotą na prochach ;-P
              Coś w tym jest na pewno, ale poczekam na następny artykuł na ten
              temat, tu węszę sezon ogórkowy w pełni ;-P
              • dlania Re: Ciekawe podejście do ochrony życia ludzkiego 22.07.08, 16:57
                Może... Choc dla mnie nie jest to takie nie do uwierzeniawink na razie wielebny
                Wieńczysław twierdzi ponoć, że przekręcono jego słowa. Tylko po co pani
                ordynator miałaby to robić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja