poprostu_normalna
23.07.08, 15:26
Dziewczyny, piszę żeby się wyżalić i poradzić. Nie jestem dobrą
gospodynią, nigdy nie byłam ale od kiedy mam drugie dziecko pod
opieką (pierwsze to mąż) to po prostu mnie to przerasta. Muszę i
posprzątać, i ugotować dla dziecka oddzielnie, dla nas oddzielnie, w
międzyczasie wyskoczyć z dzieckiem na zakupy i spacer,wtaszczyć
wszystko po schodach, wstawić pranie, prasowanie itp... Mały się
denerwuje jak się nim nie zajmuję tylko ganiam po domu. A jak już
jako tako ogarnę ten sajgon to chcę się pobawić z dzieckiem i
wynagrodzić mu wcześniejszy brak czasu. I wtedy wchodzi mąż i widzi
tylko porozrzucane zabawki

.
Pomóżcie! Czy takich jak ja jest więcej? A jesli sa takie które
radzą sobie doskonale (wierzę że są) to powiedzcie jaki ustaliłyście
sobie plan dnia żeby zapanować nad tym wszystkim?