Wybór ojca swoich dzieci

03.08.08, 21:55
Ciekawa jestem, czy w wyborze męża brałyście pod uwagę jego
potencjalne dzieci. Chodzi mi, ogólnie biorąc o jego geny.

Czy tylko i wyłącznie ze swoim mężem/partnerem chciałyście mieć
dzieci, czy po prostu kochacie go i przyszłe dzieci miały
drugorzędne znaczenie podczas podejmowania decyzji o stworzeniu
związku?
Ja raczej to drugie. Jest kilku znanych mi facetów, z którymi
mogłabym mieć dziecko. Oczywiście mam je z mężemsmile

Czasem słyszy się, że kobieta ma kochanka, zachodzi w ciążę i nie
wie z kim. I wcale nie chce wiedzieć, bo obaj faceci są OK. No, ja
jednak chciałabym wiedzieć na 100%.
    • mathiola Re: Wybór ojca swoich dzieci 03.08.08, 21:57
      poznałam swojego męża, stwierdziłam ,że ze swoim poczuciem humoru,
      inteligencją i sposobem bycia jest podobny do mnie i postanowiłam
      się zakochać. A potem była reszta.
      • agatar-m Re: Wybór ojca swoich dzieci 03.08.08, 22:02
        wiesz no najpierw to się zadurzylam, a jak zaczełam myśleć o
        wspólnej przyszłości to jasne ze dzieci miały znaczenie...zreszta my
        szybko się zgadaliśmy ze chcemy mieć dzieci..wysoki, super
        zbudowany, inteligentny...dla mnie wzór genów idealny ( podkreslam
        dla mnie!)
    • deela Re: Wybór ojca swoich dzieci 03.08.08, 22:01
      jak poznalam meza to pomyslalam ze z TYM facetem moglabym miec dziecko czego nie
      omieszkalam mu powiedziec na trzeciej randce :F
      przed nim bylam antydzieciowa :F
      • babowa Re: Wybór ojca swoich dzieci 03.08.08, 22:14
        gdy z przyszłym mężem -chodziłam- to widziałam ze lubi dzieci i
        potrafi sie z nimi bawic i na swoje i dzieci szczescie nie pomyliłam
        siewink)

        ale tez najpierw sie zakochałam i tak przed ołtarzem prawie
        rozmawialismy ze tylko troche poczekamy i włazimy w pieluchy.

        wiedziałam ze dzieci miec chce i tylko bałam sie by wielkosci głowy
        nie odziedziczyły po tatusiu bo cieżko widziałam zakończenie ciązy

        ale udało sie!!!! dzieciaki głowki mają po mnie smile) znaczy
        wymiarowesmile
    • kali_pso Re: Wybór ojca swoich dzieci 03.08.08, 22:13
      Czy tylko i wyłącznie ze swoim mężem/partnerem chciałyście mieć
      dzieci


      To czesto dzieje się i nawet sobie nie uświadamiamy, że podświadomie
      szukamy tego najbardziej odpowiedniego samca, który będzie w stanie
      ochronić nas i potomstwo, zapewnić najgodziwszy byt, którego geny
      dadzą potomstwu największe szanse rozwojowe- no cóż zyjemy w
      królestwie zwierzątwinkP


      czy po prostu kochacie go i przyszłe dzieci miały
      drugorzędne znaczenie podczas podejmowania decyzji o stworzeniu
      związku?


      E tam.....na poziomie uświadomionym bardziej interesowało mnie czy
      jest dobry w łóżkuwink
    • 18_lipcowa1 Re: Wybór ojca swoich dzieci 03.08.08, 23:14
      oczywiscie ze bralam
      to z jakiej rodziny pochodzi
      to jak wyglada, jaki ma charakter, podejscie do wychowania,
      wyznawana religia itp
      czy jest zaradny, zdrowy,
    • liberata Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 00:42
      A tak z wyglądu? Nie przeszło wam przez myśl: E, dzieci tego faceta
      to będą tłuste kluchy, dziobate ptaszyska itd. a chłop miał dobry
      charakter - odstraszyło was to, czy nie? Jeśli nie i rzeczywiście
      takie są - nie żałujecie?

      Ja zawsze miałam za złe mojemu ojcu, że wybrał sobie żonę w
      okularach. Bo przez to i ja je noszę! Wiedziałam, że chodził kiedyś
      z jedną panią (znałam ją z wyglądu), okularów nie nosiła. Bardzo
      żałowałam, że to nie ona została moją mamą (dotyczyło to tylko i
      wyłącznie tych okularów, bo pod innym względem moja mama była w
      porządkusmile).
      • minerallna Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 01:20
        Chciałam kąśliwie skomentować,ale niech będzie...
        Bez złośliwości,to chyba długo to Cię męczyło zanim dorosłaś i zrozumiałaś.I to
        najważniejsze.
        • liberata Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 11:26
          Nie, to nie to. Przypominacie sobie wątek, który założyła piękna
          kobieta w trosce o swoją, niezbyt ładną córkę (uroda po mężu).
          Chodzi mi o to, że dzieci w pewnym wieku mają kompleksy na tle
          swojego wyglądu.
    • wobbler Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 02:03
      Jakoś tam pewnie tak... Ale w sumie to tylko miałam ochotę iść z nim do łóżka i
      sie ... No tego...
      Nie wiem czy to można nazwać świadomym wyborem?
    • ik_ecc Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 03:48
      > Ciekawa jestem, czy w wyborze męża brałyście pod uwagę jego
      > potencjalne dzieci. Chodzi mi, ogólnie biorąc o jego geny.

      Tak. Wzglednie swiadomie.

      Ale to raczej o kontynuacje zwiazku chodzilo. O rozpoczeciu zwiazku
      zadecydowalo to, ze mialam ochote z nim pojsc do lozka. Reszcie
      potencjalnych genow zaczelam sie przygladac pozniej.
    • osa551 Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 09:51
      Zupełnie nie zastanawiałam sie nad tym jak poznałam mojego męża. Miałam wtedy 19
      lat i o dzieciach nie myślałam. Dzieci urodziłam jak miałam 30 i 35.

      A dzieci nie są podobne do mnie ani do męża tylko do mojej teściowej, która w
      młodości była piękną kobietą.
    • agao_72 Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 11:31
      i tak moje przeważyły. i mam klona. heheheheh

      brałam pod uwagę. pewnie
    • przeciwcialo Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 12:06
      Od razu wiedziałam że dzieci tylko z tym facetem moge miec. Żaden
      inny nie wchodzi w rachube.
    • chicoria Re: Wybór ojca swoich dzieci 04.08.08, 13:55
      Agao, u mnie podobnie. Maz latynos, wszyscy sie ekscytowali ze takie
      ladne, sniade dzieci "wyjda" a tu lipa, he,he. Corcia blondyneczka o
      niebieskich oczach! dobrze, ze posiada jakies tam cechy po tatusiu,
      bo pewnie by malzonek zaczal prawdziwego ojca szukactongue_out
Pełna wersja