Wsciekłam sie dzis

07.08.08, 20:56
Wściekłam sie dzis maxymalnie, zatrudniłam nową nianie była z
dzieckiem 8 godzin.Gdy dotarłam do domu zmeczona okazało sie ze mam
całkowicie zrujnowane mieszkanie , powyciągane ubrania z szaf,
zabawki w kazdym kacie , wyciagniete szuflady,moja bielzna jest za
oknem a dziecko nagie lata po domu , sajgon jakiego jeszcze nie
widziałam ,miałam dosc wiec podziękowałam za współprace i na prawde
miałam w tej złosci ochote jej nie zapłacic ale stwierdziłam ok nie
bede chamska jednak po przemysleniu sprawy stwierdzam ze dziewucha
zupełnie olała swoje obowiązki bo nawet gdy dziecko rozrabia i
powiedzmy ok ma jakis problem z opanowaniem jego zachowania to jesli
juz dopuszcza do takiej ruiny powinna chyba posprzatac ? Mi wiele
godzin zajeło mi doprowadzenie domu do porządku po cięzkim dniu
pracy w rezultacie padam na pysk !
    • demarta Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:09
      może zamiast płacić niani kup dziecku złotą klateczkę na równie
      złotą kłódeczkę i zamykaj je w niej na 8 godzin codziennie. będziesz
      miała błysk w chałupie non stop.

      na twoim miejscu cieszyłabym się, że dziecko rozhasane i wybawione,
      pod warunkiem, ze dostrzegłabym, ze niania razem z nim. za bieliznę
      za oknem i ciuchy wyjęte z szafy zrobiłabym dosadną wymówkę, zabawki
      kazałabym im wspólnie uprzątnąć zanim niania wyjdzie z domu. ale
      zeby ją odrazu zwalniać? i miec pomysły, czy aby napewno jej
      zapłacić? gruba przesada.
      • dlania Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:16
        I kogo ty jutro z dzieckiem zostawisz?
        • demarta Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:18
          ja? z tobą! wink)
          • dlania Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:27
            Nie ty, grzybiaro!wink Wiesz, że ja diablika to lubię niezmiernie, ale na
            odległośc - podobnie jak wszystkie inne dzieciwink
    • biedro_neczka Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:26
      no właśnie i co jutro?
    • przedszkolak2 Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:31
      Niania nie dość że niewydolna, to jeszcze nie wie,że miejsce pracy
      należy pozostawić w takim porządku w jakim się je zastało. Nigdy w
      życiu kogoś takiego!
      • demarta Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:35
        wypowiedź godna przedszkolaka...

        nie ma ludzi idealnych. niektórym wystarczy zwrócić dobitnie uwagę i
        zatrybią. naprawdę nie trzeba od razu pozbawiać ich pracy. inaczej
        większość ludzi lądowałaby na bruku po pierwszym dniu swojej pracy.
        • mama.igora Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:51
          demarta, chyba się nie zgodzę. Nie bardzo wiem, na co ta opiekunka liczyła. Może
          oglądała TV, opie..ła się, dziecial latał po domu jak pzeciąg, i jeszcze ją z
          pokorą: prosić/dziękować/delikatnie się obchodzić? NIE
          Dziewczyna, jeśli opis z tego wątku jest prawdziwy, dziecka niczego dobrego nie
          nauczy i dobrze nie przypilnuje. Jutro przez okno wyleci nie dydkonosz tylko
          dziecko.
          Dobrze zrobiła: zapłąciła, bo należało, ale posłała z torbami. A jutro urlop na
          żądanie i do poniedziałku trza nową ciocię zorganizowqać.

        • przedszkolak2 Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 21:58
          Demrata,gdybym zatrudniała panią do pielenia grządek w ogródku,
          mogłaby sobie nie trybić. Niania trybić musi.
    • mama.igora a w jakim wieku dziecko?? 07.08.08, 21:52
      nt
    • sloneczko2812 Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 22:10
      Na Twoim miejscu zrobiłabym to samo, nie wyobrażam sobie gdybym po
      całym dniu w pracy miała zastać sajgon w domu, już lepiej posłać
      dziecko do żłobka, przedszkola, wówczas dziecko będzie przynajmniej
      miało jakieś zorganizowane rytuały. Piszecie tu takie rzeczy ,że
      chyba same nie chciałybyście się znaleźć pewnie w takiej sytuacji?
      Brak porządku, powywalane rzeczy z szafy i za balkon, oraz dziecko
      biegające po domu na golasa. To jest waszym zdaniem ok?Bez przesady,
      już co mozna to można, jakieś zasady muszą być, a zasady ustala się
      na początku zanim osoba podejmie pracę. Jeśli się z nich nie
      wywiązuje to żegnam, poszukam inną opiekunkę, jest napewno wiele
      chętnych i bardziej zorganizowanych w temacie.
      • katharsisss Re: Wsciekłam sie dzis 07.08.08, 22:25
        Pracowałam na studiach jako opiekunka i nigdy nie przyszłoby mi do głowy
        zostawic bałagan w domu pracodawców!! Tak samo nigdy bym nie pozwoliła na
        wyciaganie rzeczy z prywatnych szuflad rodziców dziecka. Zdarzało się, owszem,
        że dziecko nagle zapragnie zabawy w sypialni rodziców, ale w tym momencie moja,
        jako opiekunki, głowa, aby dziecko stamtąd zabrac. Ja bym zwolniła.
        • agatar-m dokładnie to samo....bym napisała:) 08.08.08, 09:19
Pełna wersja