Urodziny mamy:)

11.08.08, 13:32
W tym tygodniu a ja ciągle myślę nad prezentem i nie mogę nic
wymyśleć. Myslałam już nad jakąś biżuterią ale tyle tych świecidełek
już ma...albo o robocie kuchennym ale nie wiem jakie bajery w tym
sprzęcie chciałaby miećsad Poradźcie coś dziewczynysmile
    • mikita10 Re: Urodziny mamy:) 11.08.08, 14:37
      Ja mojej mamie kupuję zwykle kosmetyki, perfumy. W tym roku kupiłam
      jej taką mini stację pogody z zegarem. Z tym, ze wiedzieliśmy, że to
      chciała (na każdym ze starych zegarów miała inną godzine)
      • mikita10 Re: Urodziny mamy:) 11.08.08, 14:38
        A ze sprzętu kuchennego - fajna waga elektroniczna, elektryczne
        młynki do soli/pieprzu
        • andziulec Re: Urodziny mamy:) 11.08.08, 14:43
          Heh takie sprzęty kuchenne już masmile Kosmetyki i perfumy dostała na
          imieniny ode mnie (niedawno). Co roku mam ten sam problem bo
          imieniny ma w jednym miesiącu a w następnym urodzinysmile Kusi mnie
          biżuteria tylko czy potrzebne jej kolejne świecidełkosmile
          • jodi20l Re: Urodziny mamy:) 11.08.08, 17:38
            Kusi mnie
            > biżuteria tylko czy potrzebne jej kolejne świecidełkosmile

            Czy kobiecie potrzebne kolejne świecidełko? Szczerze, nie znam żadnej która
            miałaby ich za dużo, zawsze za mało
    • gopio1 Coś niebanalnego oczywiście ;) 11.08.08, 18:11
      Dobrą książkę? W księgarniach taki wybór pięknych albumów, że nic tylko na prezenty kupować... Albo fajny film? Teraz są bardzo pomysłowo wydawane pakiety filmów na dvd - np. cały Indiana Jones, 4 płyty Kabaretu Starszych Panów, kolekcja 7 filmów Hitchcocka albo 11 Felliniego. Zajrzyj do Merlina, tam jest cały dział pakietów filmowych.

      Dla moich rodziców bardzo sprawdzonymi prezentami okazują się bilety. Bardzo trafiony okazał się pojedynek Kabaretów (ani Mru Mru kontra Moralnego Niepokoju), czy komedia teatralna Klimakterium. Można tez wykupić vouchery do kina - np. dwa bilety na dowolnie wybrany film w dowolnym terminie... Albo karnet na masaż... Albo bon do jakiegoś markowego sklepu z fajnymi ciuszkami... Albo coś własnej roboty? Zrób jakąś nalewkę albo likier (dosyc prosto się robi), kup ładną butelkę lub karafkę (w Ikei sprzedają bardzo fajne) i ozdób ją farbami do szkła. Efekt murowany - to się u mnie nazywa włożyć w prezent kawał serca smile
Pełna wersja