kupno domu a linie wysokiego napiecia w poblizu

11.08.08, 20:34
Dziewczyny, macie jakies doswiadczenie z sytuacja jak powyzej?
Od kilku miesiecy szukamy domu i nareszcie znalezlismy, piekny z
dzielka o,24 akra, co jest ok dla mnie, wiekszej nie chcemy.
Rzecz sie dzieje poza Polska, ale sytuacje podobne zdazaja sie na
calym swiecie i zawsze ktos ociera sie o takie dzialki i domy.
Za ta dzielka sa drzewa, a za drzewami ukryta jakas rozdzielnia
pradu i jak tam zajrzalam sa linie wysokiego napiecia sad((
Na tej dzielce beda bawic sie moje dziecie i z tymi liniami nad
prawie glowa??? Dzwonilam do tutejszego urzedu gminy wywiedziec sie
co i jak, dzwonilam do firmy energetycznej zapytac czy pole elektro-
magnetyczne nie jest szkodliwe. Powiedzieli mi ze to sie zmienia
okresowo, ze musza poszperac w swoich dotychczasowych pomiarach coby
mi cos wczesniej powiedziec, ale zaznczyli ze nie bedzie to cos w
tym stylu"nie kupuj tego domu bo jest szkodliwe" czy cos zupelnie
odwrotnego, na pomiar musze czekac ponad tydzien Mam powoli dosc
tego wszystkiego ,buu
    • marina2 Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 11.08.08, 21:03
      a jesteś pwena ,że wysokiego napięcia ??? takie wielgachne słupiska
      z grubymi linamiwink przewodó pisząc językiem laika
      jeśli wysokie napięcie cóż - ja kiedyś odstąpiłam od zakupu gruntu
      w takiej okolicy.miałabym na widok,a nie nad głową .i ten widok
      zdecydowanie nie podobał mi się.zapytałabym ekologów ,a nie
      energetyki-mogą ściemniać.wysokie napięcie nie jest obojętne dla
      zdrowia.w PL na takie pytania odpowidzą Ci sanepid -pytałam przed
      laty oraz przy dawnych urzędach wojewódzkich funkcjoonowała taka
      ekipa ekologiczna pomiarowa.sprawdzali przeróżne
      zaniczyszczenia.zespół składał się z chemika,fizyka,laborantów.ale
      to było dobre naście lat temu.
    • jvstys Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 11.08.08, 21:24
      Witam ja mieszkam w takiej okolicy wzdłuż mojego ogrodzenia jest
      pociągnięta taka linia i jak na razi8e nic mi nie jest mamy ten
      teren od 17 lat a mieszkamy 3. Sąsiedzi są tu dłużej i też im nic
      nie jest.
      • verdana Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 11.08.08, 21:38
        Mieszkam 20 lat niedaleko linii wysokiego napięcia i przeczytałam o
        tym wszystko, co da się przeczytać.
        Nie nalezy mieszkać POD taka linia, obok - nie ma znaczenia.
      • phantomka Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 11.08.08, 21:38
        Mielismy oferty dzialek w takich okolicach i podziekowalismy, bo
        wszyscy nam odradzali slupy w bliskim sasiedztwie.
    • osa551 Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 11.08.08, 23:06
      Kiedyś zrezygnowałam z zakupu domu ok 50m od linii wysokiego napięcia idącej od
      elektrowni. Wszyscy mówili, że to ok, tylko mój ojciec, który był dyrektorem
      tejże elektrowni uświadomił mi ile tam est Volt i jakie mniej więcej pole
      elektromagnetyczne. Powiedział, że 200m jest już ok. ale 50 zdecydowanie nie. No
      ale ta linia była naprawdę po byku. Nie wiem jak jest u Ciebie, bo linia linii
      nierówna.
      • paliwodaj Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 12.08.08, 00:44
        no wlasnie linia linii nie rowna. Poczekam chyba na pomiary na tej
        dzielce, wlasnie z firmy energetycznej, ale znajac siebie to i tak
        bede obawiala sie zakupu domu w okolicy linii wysokiego napiecia.
        Mowie Wam, nawet do glowy mi nie przyszlo ile niespodzianek moze
        skrywac dzielka, piwnica, strych i caly dom. Jeszcze troche a bede
        prawdziwym ekspertem
        • osa551 Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 12.08.08, 19:44
          nawet do glowy mi nie przyszło ile niespodzianek może
          > skrywac dzielka, piwnica, strych i caly dom. Jeszcze troche a bede
          > prawdziwym ekspertem

          ha, ha, ha witaj w klubie. Jestem właśnie po uregulowaniu rachunku za
          wzmocnienie fundamentów przed nadbudową domu, które kosztowało więcej niż będzie
          kosztować nadbudowa. A kiedyś osoba sprzedająca zapomniała mi powiedzieć, że
          odpływ od pralki w piwnicy jest do nieczynnego szamba (bo reszta domu ma
          kanalizację) i żeby mieć odpływ do kanalizacji trzeba przenieść pralnię.
          Powiedział mi to dopiero hydraulik jak przyszedł podłączać pralkę. O innych
          kwestiach nie wspomnę, chociaż i tak zakupu domu nie żałuję.
    • majenkir Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 12.08.08, 01:39
      To pomysl jeszcze o tym, ze taka nieruchomosc bedzie bardzo trudno
      sprzedac (Twoi potencjalni nastepcy tez beda sie bac). Pamietaj, ze
      lokalizacja jest najwazniejsza.
    • setia Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 12.08.08, 15:38
      znaczy się jak daleko jest do tej linii dokładnie? i co to za linia;
      o taka jak na zdjęciu:
      pl.wikipedia.org/wiki/Sie%C4%87_wysokiego_napi%C4%99cia
      czy zwykły słup?
    • fajka7 Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 12.08.08, 22:23
      A jestes pewna, ze to linia wysokiego napiecia? Bo z opisu wyglada
      to na zwykly transformator lub wlasnie mala rozdzielnie sredniego
      napiecia. Linie wysokiego napiecia trudno byloby ukryc za drzewami
      (sekwoje macie na dzialce??).
      Moze niepotrzebnie spanikowalas jednak? Bo mam wrazenie, ze jednak
      panikujesz - dzieci beda sie bawic "prawie" pod przewodami. No to
      prawie, a nie pod smile
      Taki nieduzy transformator na kilka domow moi znajomi maja na
      granicy dzialki i wlasnie posadzili drzewa, zeby brzydala nie
      ogladac, ale to nie jest wysokie napiecie i nie ma zagrozenia.
      • paliwodaj Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 13.08.08, 05:33
        wiecie co nie pisalam bo mialam takiego dola wczoraj ze tylko
        plakalam po katach.
        NIe to nie jest taki slup jak wczesniej ktos wkleil w linku.
        To takie cos schowane za drzewami, jak zwykle linie tylko grubsze,
        nawet to czasami idzie pomiedzy drzewami. Moze to nie te linie ,ale
        zdecydowanie gdzies tam sa bo inzynier uzyl okreslenia high voltage
        transmission lines i ze sa dwie
        Dzis inzynier z tamtejszej firmy energetycznej przeslal mi wykres
        srednich pomiarow pol magnetycznych dla tamtego adresu i wiecie co
        wstyd ale ja nic z tego nie wiem. Przede wszystkim nie wiem czy ta
        linia ktora ja widzialam to jest ta z wysokim napieciem ( sa tam
        dwie linie zreszta) czy moze sa jakies jeszcze inne gdzies ukryte.
        Wykres jak to wykres ma dwie osie na jednej jest "magnetic field
        Levels ( milligauss) na drugiej "Lateral distance from center of
        transmission line tower (feet)" Problem jest ze nigdy nie slyszalam
        o jednostce milligauss, nie wiem gdzie jest ta wieza transmisyjna i
        nie wiem jaka jest odlaglosc od dzialki do linii wysokiego napiecia.
        Facet twierdzi ze w wielkim miescie gdzie mieszkam pola sa jeszcze
        silniejsze czasami i tam tez mieszkaja dzieci. Ale gdy go zapytalam
        czy uwaza ze to jest wystarczajaco bezpieczne to znowu zaczal
        asekuracyjnie ze nie ma wystarczajacych badan bla, bla , bla
        NO i jestem w kropce.

        Tak, fajka7 ja jestem dociekliwa osoba i moze troche panikara ale
        chce jak najlepiej dla dzieci, bo one beda wiecej biegac po tej
        dzialce niz ja.
        Z powodu swojej dociekliwosci nie moge kupic domu i pewnie ten
        bedzie nastepnym czwartym, z ktorego kupna sie wycofamy.
        Wczesniej tez wykrylismy np, prawnie wyznaczona 25 lat temu strefe
        ochronna na dzielce domu, przylegajaca do lasku ze strumykiem , na
        ktorej nie moge postawic plota , tarasu i wogole nic, a za ktora
        placilabym podatki. Dodatkowo niechcacy sypnelam wszystkich
        sasiadow, ktorzy mieli tarasy bez pozwolen, bo poszlam ze zdjeciami
        dzialki do pewnego urzedu.





        W miedzyczasie rozmawialam tez z pediatra moich dzieci i
        powiedziala ze w czasie swojej praktyki nigdy nie spotkala sie z
        przypadkiem chorobowym dzieci, ktorego zdecydowanie przyczyna bylo
        mieszkanie w poblizu takich linii i ze ona kupialaby pewnie taki dom.
        NO tak ale ona osobiscie nie stoi w obliczu takiego wyboru
        • donkaczka Re: kupno domu a linie wysokiego napiecia w pobli 13.08.08, 10:10
          my kupilismy dom niedaleko linii wysokiego napiecia - one sa charakterystyczne,
          bo to wysokie slupy i rozlozyste

          tyle, ze akurat w naszym przypadku to troche zaleta smile bo ogrodkowa czesc domu
          wychodzi na rzeczke,a za rzeczka pola uprawne z owymi slupami, czyli po horyzont
          niemal domow nie widze, bo nic tam nie zbuduja, zadnych osiedli marketow itp
          slupow w sumie nie widze, bo drzewa zaslaniaja, zreszta szybko wtopily sie w
          krajobraz i przestalam zwracac na nie uwage, widze zielonosc i wacham lajno z
          pola wink

          a tez na poczatku zainteresowalam sie mozliwymi zagrozeniami - grzebiac w necie
          natknelam sie na jakiejs eko-stronie (wiec dosc krytycznej) ze bezpieczna
          odleglosc to okolo 300 metrow, a u ns jest wiecej
          i uspokoilam sie zdecydowanie
Pełna wersja