Kochana teściowa!!!!

11.08.08, 21:26
Czytam tak forum i chyba powinnam kochać swoją teściową, bo:
1) nie przyjeżdża do mnie
2) mieszka daleko
3) jak przyjechała to słowem się nie odezwała nt. mieszkania
4) czasami da stowe na święta, abym sobie sama prezent kupiła
5) nie dzwoni do mnie wogole
6) razem z teściem nie mają zamiaru pomagać nam w malowaniu
mieszkania
7) nie chce ze mną jeździć na wakacje
8) jak przyjeżdża to jeszcze obiad przywiezie
9) zawsze jak od niej wracamy to wałowkę nam zapakuje

A ja jej nie kocham wcale, bo chciałabym żeby częściej u mnie
bywała, żeby czasami coś pochwaliła, żeby doradziła nie tylko jak
proszę o radę, żeby chociaż jeden obiad u mnie zjadła i nie mowiła,
że jej nic nie smakuje i ona musi sama ugotować. Chciałabym żeby do
mnie zadzwoniła, żeby pogadała ze mną tak szczerze i probowała
rozumieć także mnie nie tylko syna, żeby interesowała się co u mnie
słychać. Żeby kupiła mi prezent, a nie wkładała stowe do koperty.
Chciałabym, żeby chociaż w 1/4 była dla mnie jak matkasad
No coż, ile osob tyle problemow.
    • babcia47 Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 21:38
      jednym słowem co by Tesciowa nie zrobiła i tak ma przechlapane..sad
      • hrabina_murzyna Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 21:40
        Dokładnie, niestetysad
    • deela Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 21:47
      to moja tesciowa jest mega kochana
      1. dzwoni czasami ot tak zeby spytac co U MNIE słychać
      2. nauczyli sie z tesciem ze dzieci (i synowe) potrzebuja wsparcia - PSYCHICZNEGO
      3. zawsze pamieta o moich urodzinach
      4. wyslucha i doradzi albo wyslucha zali (ona mi tez sie zali i ja tez ja
      wyslucham i doradze i pomoge)
      5. nie naduzywam jej do pilnowania dzieciaka, totez sama sie zglasza ze ona
      chetnie, pomaga jak mowi "jak moze", ja jej tez (ostatnio opiekowalam sie przez
      pare dni jej matka dla mnie wlasciwie obca osoba - stara schorowana niedolezna i
      w dodatku ostatnio zlamala reke)
      6. smakuje jej moje jedzenie, teraz jak juz drugi tydzien siedzz=imy u tesciow
      to gotujemy na zmiane
      7. jest dla mnie prawie jak druga mama (prawiebo matke ma sie tylko jedna, a
      moja mama jest mega kochana tylko mieszka 450 km ode mnie)

      ma wady?
      jedna: za bardzo nalega na chrzest mlodego :F

      no coz nie ma ludzi idealnych smile gdyby byli, bałabym sie ich
      • hrabina_murzyna Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 22:03
        Deela czyli nie jesteś tak do konca pechowasmile
      • baska299 Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 22:11
        Moja teściowa z kolei:
        -dzwoni do mnie na urodziny
        -do mojego meza dzwoni i pozniej przychodzi z prezentem
        -do naszego syna czasem przychodzi
        -nie wtraca sie w nasze zycie(po mojej interwencji)
        -raz zrobila mi prezent na urodziny(garnek emaliowany)
        -przychodzi do mnie z koleznkami jak mam najwiekszy bajzel
        -chce zabrac wnuczke na spacer wtedy,kiedy mamy jakies plany odnosnie dzieciaka(jak Boga kocham)
        -nic nam nie mowi kiedy nie dajemy jej dziecka,ale obgaduje nas przed znajomymi,ze sama sie pchalam do rodziny a teraz ograniczam jej kontakt z wnuczkiem
        -nigdy nie pyta co u mnie słychac|
        -jak do niej mowie udaje ze nie slyszy i gada z naszym synem
        -na naszym slubie w odpowiedzi na slowa mojej mamy"Dziekujemy za Syna"odpowiedziala:"To w takim razie nam wypada podziekowac za corke"smile
        -
        • bweiher Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 22:30
          moja teściowa wie wszystko najlepiej(jak pewnie większość teściowych):
          -nie dzwoni,nie przyjeżdża(dzięki Bogu)
          -jak już czasami przyjedzie to nigdy się nie zapowie
          -daje przed obiadem synowi czekolade a potem wini mnie ze syn niejadek i że
          chudnie w oczach
          -miała 5 dzieci a nie wie że niemowlakom trzeba dać jeść od czasu do czasu
          -a jak ostatnio byliśmy to wciskała do ręki maluchom ciastka(pierniki w czek.)
          nie interesuje się wnukami ani mną ani swoim synem.Ale to tylko przemawia na jej
          korzyść smile) A najlepsze jest to że jak znów mnie czymś urazi(czasami mam
          wrażenie że robi to specjalnie)to nie uważa się za winną i wszystkim mówi na
          około że mi nic nie można powiedzieć bo zaraz się obrażam.A mam powód!!Cieszę
          się że tak rzadko tam jezdzimy. Ale za to teścia mam suuuuper!!!!
    • antosssia Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 23:14
      Hrabina, czy to możliwe, że my mamy tą samą teściową?????smile
    • royalmail Re: Kochana teściowa!!!! 11.08.08, 23:21
      Moja umarła niecały rok temu. Wredna była za żywota okrutnie. A
      teraz mi czasami jej brak.
    • asikol Re: Kochana teściowa!!!! 12.08.08, 10:46
      A u mnie odwrotnie teściowa to do rany przyłóż za to teść ... Szkoda gadać. Raz podsłuchałam przez przypadek jak teść rozmawiał z moja przyszła szwagierka(ona nie lepsza od niego, dwulicowa) jaka to jestem okropna, glupia, że nie wie czemu jego syn wziol mnie za żone przeciez ani urody ani rozumu niemam, że nic nie warta, nic nie umiem i jak tu żyć z takim czlowiekiem pod jednym dachem.
      • kaja_p Re: Kochana teściowa!!!! 12.08.08, 10:56
        u mnie tak samo. Na teściową nie mogę narzekać, jest w porządku, choć parę razy
        doprowadziła mnie do łez, za to teścia nie znoszę i vice versa. Bez przerwy się
        wtrąca, poucza jak mamy dzieci wychowywać, wchodzi do naszego domu bez pukania,
        budzi o 6 rano pukaniem w okno sypialni, budząc przy tym nie tylko nas, ale i
        dzieci i ogólnie traktuje nas jak debili, no mówię wam, gorzej niż baba. Ale ja
        mam to nieszczęście, że nasze domy stoją na jednej działce, więc czy chcę czy
        nie, to i tak się na niego codziennie natknę.
        • mi78 Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 19:42
          U mnie z kolei jest tak, że to teściowa wydzwania codziennie i się
          pyta co słychać (co czasami doprowadza mnie do szewskiej pasji) za
          to z kolei teść jak do nas przychodzi to wchodzi bez pukania a jak
          są zamknięte drzwi to ma pretensje, że są zamknięte.Zawsze choćby
          było idealnie jest coś nie tak a bo to kratka wentylacyjna brudna
          abo to koszatniczki są u syna w pokoju.Tak więc czasami mam
          wszystkiego dość. No ale cóż takie jest życie.
        • mi78 Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 19:44
          Dodam jeszcze, że ostatnio teśćiowa stwierdziła przy moich
          rodzicach, że jestem uparta bo to ja uparłam się na kupno samochodu
          na raty a wiem o tym bo mówiła mi to mama.
    • sanciasancia Re: Kochana teściowa!!!! 12.08.08, 11:51
      Dobrze wychowana teściowa po ożenku syna (ale nie od razu, tylko tak w połowie
      miesiąca miodowego) powinna grzecznie popełnić sepuku w piwnicy. Ew. może się
      jeszcze zamurować w piwnicy, a najlepiej zamurować, a potem popełnić sepuku, bo
      wtedy nie trzeba będzie sprzątać.
      Mi się wydaje, że w Polsce płody płci żeńskiej mają robiony imprinting niechęci
      do teściowej/uprzykrzania życia synowej na chromosomie X. Ten gen w różny sposób
      w różnych momentach życia się ujawnia.
      • amanda-pl Re: Kochana teściowa!!!! 12.08.08, 21:08
        sanciasancia napisała:

        > Mi się wydaje, że w Polsce płody płci żeńskiej mają robiony
        imprinting niechęci
        > do teściowej/uprzykrzania życia synowej na chromosomie X.

        Zgadza sie.Za pare lat zostaniesz tesciowa i podzielisz jej
        zachowania.Przeciez ty nie jestes z kosmosu tylko taka sama kobieta
        jak tesciowa.
        • agatar-m Re: Kochana teściowa!!!! 12.08.08, 21:33
          no własnie, mnie to zastanawia, każda z nas pewnie sobie obiecuje,
          no ja będę inna niż moja teściwowa, ale założe sie ,że one tez tak
          kiedyś mówiły..i tak wychodzi na to samo, za XXX LAT BEDĄ tu nasze
          synowe siedzialy i na nas narzekały...hehe...niedogodzisz nikomusmile
        • sanciasancia Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 10:37
          > Zgadza sie.Za pare lat zostaniesz tesciowa i podzielisz jej
          > zachowania.Przeciez ty nie jestes z kosmosu tylko taka sama kobieta
          > jak tesciowa.
          Oczywiście, że będę się zachowywać, jak moja teściowa, bo w ogóle jestem do niej
          niezwykle podobna wink. Mam nadzieję tylko, że mój syn, jeżeli uda mi się go
          wyprodukować, nie ożeni się z dziewczyną podobną do mnie wink (stąd nie za pare,
          ale za paredziesiąt, uwzględniając coraz bardziej zaawansowany wiek panów młodych).
          Stąd moje zdanie o genie, który kontroluje oba zachowania. Najpierw tniesz się z
          teściową, potem tniesz się z synową.
        • kali_pso Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 15:57
          Za pare lat zostaniesz tesciowa i podzielisz jej
          zachowania


          Ale jakie konkretnie?
      • amanda-pl Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 14:32
        sanciasancia napisałasuspicious

        Dobrze wychowana teściowa po ożenku syna (ale nie od razu, tylko
        tak w połowie
        > miesiąca miodowego) powinna grzecznie popełnić sepuku w piwnicy.


        Nigdy nie przepadałam za swoja tesciowa ale dlatego ze jestem dobrze
        wychowana staram sie zyc tak by byc niezalezna ,nie miec zadnych
        potrzeb co oznacza ze tesciowa mi nie przeszkadza,ja jej
        rowniez,potrafie ja zaskoczyc i zaprosic na dobre ciasto lub obiad
        czego nie potrafi jej własna corka bo do gotowania ma dwie lewe
        rece ,zreszta tak jak tesciowa, a szanuje ja za to ze dobrze
        wychowała syna ktory jest moim mezem i ojcem moich dzieci.
        Jak bedziesz miec byc moze swoje dzieci zaczniesz inaczej myslec.Do
        tego sie dorasta moja miła latami.
        • sanciasancia Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 15:26
          Wiesz, moja miła, to było ironicznie napisane (do tego też trzeba dorosnąć). W
          oderwaniu od mojej teściowej, do której nic nie mam, a nawet lubię.
        • kali_pso Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 15:56
          Niektórzy ironii nie zauważyliby nawet gdyby ich kopnęła w zadekwinkP
    • kali_pso Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 15:59
      To wszystko zależy od naszych oczekiwań, charakteru, poglądów na
      życie- widzisz, Ty chciałabyś wyjeżdzać z teściową na wakacje, inne
      nie wiedzą jak teściowej się pozbyć, itp...takie życie..
      • amanda-pl Re: Kochana teściowa!!!! 13.08.08, 19:32
        kali_pso napisała:


        Nie mam zadnych oczekiwan.Chcesz byc dowcipna,a gdzie sie doczytałas
        ze chce spedzic wakacje z tesciową???
        A jesli nawet to jest cos co cie smieszy lub cos w tym złego???
        Jesli by mnie o to poprosiła to mam tak duzo dobrej woli ze 2
        tyg.mogłabym spedzic nawet z najwiekszym wrogiem itp....takie zycie.
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja