moniazwarszawy
15.08.08, 18:38
Mam 36lat, swoją Córke urodzilam w wieku 19lat, jej ojciec nas zostawił. Było mi bardzo cięzko, ale udało się skonczylam szkołe, otworzyłam swój slon fryzjerski, zaczelo sie ukladac. Od kiedy pamietam, córka ciagle mi wypominała, to ze nie ma ojca, ze mamy male mieszkanie itp. Starałam się zeby jej niczego nie brakowała, swoim kosztem fundowalam jej wakacje za granica, markowe ubrania i kosmetyki. Córka ma 17lat, kilka dni temu oswiadczyla ze jest w ciazy...
Nie wiem co mam robic... Mamy mieszkanie 38m2, dwa malutkie pokoje. Córka jest w liceum, ojciec dziecka ma 19lat, wydawał się "normalny"
Jego rodzice nie chca słyszec o slubie, powiedzieli ze złoza sie na wyprawke dla dziecka i ze moga oplacac czaesc pieniedzy za wynajem mieszkania...
Teraz gdy wyszłam na prosta, gdy spałaciłam kredyty i pozyczki rodzinne, teraz gdy poznałam mężczyzne z którym czuje sie wspaniale, taka wiadomosc...
Poradzcie cos , prosze....