Kibice winni awarii prądu w Warszawie

20.08.08, 15:23
wiadomosci.onet.pl/1810507,450,item.html
"(...)
w Warszawie tysiące ludzi włączyło prawie jednocześnie telewizory. Następnie
zaczęli gotować w czajnikach elektrycznych wodę na kawę. Do awarii ostatecznie
doszło gdy w biurowcach ruszyły klimatyzatory."

A tak smutno mi było dzisiaj w robocie,hehe.
    • krzysztof-lis Re: Kibice winni awarii prądu w Warszawie 20.08.08, 15:25
      > w Warszawie tysiące ludzi włączyło prawie jednocześnie telewizory.
      > Następnie zaczęli gotować w czajnikach elektrycznych wodę na kawę.
      > Do awarii ostatecznie doszło gdy w biurowcach ruszyły klimatyzatory."

      Rzeczywiście, rezerw mocy produkcyjnych prądu o tej porze roku praktycznie nie ma.
    • iwoniaw :-DDD 20.08.08, 15:26
      Zastanawiam się, czy w moim mieście ludzie nie piją kawy, czy nie kibicują, że
      awarii nie było? A, wiem, nie ma tylu biurowców z klimą big_grinDD Nie, to nie wina
      elektrowni, w żadnym razie big_grinDD
      • krzysztof-lis Re: :-DDD 20.08.08, 15:28
        > Nie, to nie wina elektrowni, w żadnym razie big_grinDD

        Jednej nie, raczej wielu lat zaniedbań w tej sferze.

        I za niskiej ceny prądu. wink
    • deela tak mi sie przypomniało... 20.08.08, 17:16
      JAN SUZIN
      Minęła godzina 20:40. W oczekiwaniu na dalszy cišg programu nadawać będziemy
      muzykę. Przepraszam państwa, minęła godzina 20:20.

      PREZENTERKA
      Dobry wieczór państwu. Minęła godzina 20:53. Za chwilę przedstawimy ostatni
      odcinek serialu "Poprzez prerię Arizony". Ze względu na ogromne zainteresowanie
      serialem prosimy telewidzów o wyłączenie telewizorów, ponieważ podwyższony pobór
      mocy może spowodować częściową awarię w podstacji.

      KOWALSKI
      • aprilia33 Re: tak mi sie przypomniało... 20.08.08, 20:33
        Dokładnie to samo miałam napisać, "Brunet.." hehehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja