micha11
21.08.08, 19:44
Co wy na taką sytuację. Dziewczyna ma 30 lat. Jest lekko
niepełnosprawna umysłowo tak jakby sprawiała wrażenie troche
nierozgarniętej, mało inteligentnej. Ma dwójkę dzieci,każde z innym
facetem które sama wychowuje.Z ojcem pierwszego dziecka się
rozstała, poznała faceta analfabetę, który nigdzie nie pracuje i nie
ma zamiaru, też jest umysłowo nieteges np. w samych majtkach ucieka
z domu do mamy.Po kilku miesiącah znajomości zachodzi w ciąże i
biorą ślub. Wkrótce po narodzinach dziecka rozstają się. Dziewczyna
zostaje więc sama z kilkulatkiem i kilkumiesięczniakiem. Nigdzie nie
pracuje, jest na utrzymaniu swojej matki i u niej mieszka. Gdy była
w ciąży z tym drugim dzieckiem( i jeszcze w małżeństwie z tym
analfabetą) matka w tajemnicy przed wszystkimi opłaciła lekarza aby
zrobił jej cesarkę i podwiązał jajowody ,tłumacząc to stanem jej
umysłu i tym że ona kogo pozna to zaraz będzie w ciąży a jej nie
stac na wychowywanie dzieci córki bo sama jest biedna. Dziewczyna
nawet nie wie, że ma podwiązane jajowody. Co wy na to?