lucasa
07.10.03, 12:25
Kochane e-mamy, zwracam sie z prosba o podzielenie sie jak u Was wygladalo
odejscie wod plodowych i czy komus zdazyla sie taka sytuacja jak mnie
wczoraj w nocy:
jestem w 38 tyg ciazy, zazwyczaj wstaje do ubikacji 2-3 razy w ciagu nocy,
ale zeszlej nocy w przeciagu godziny bylam tam ok 8 razy! i wydawalo mi sie,
ze oprocz moczu jeszcze cos sie ze mnie leje (tylko nie w duzych ilosciach,
ale za kazdym razem)...
rozmawialam z polozna (w nocy telefonicznie i rano z jeszcze jedna), ktora
poradzila mi zalozyc podpaske i obserwowac czy bedzie mokra, a poniewaz nie
byla polozna stwierdzila, ze to raczej nie sa wody plodowe, bo tych nie
bylabym w stanie utrzymac i chodzic tyle razy do ubikacji...
CZY KTORAS Z WAS TEZ MIALA TAKA SYTUACJE? ze wody odchodzily bardzo powoli i
ze nie mialyscie mokrej bielizny czy podpasek...
bardzo bym byla wdzieczna za szybkie odpowiedzi,
to jest moja pierwsza ciaza, i nie wiem za bardzo czego oczekiwac,
zawsze myslalam ,ze tego momentu gdy wody sie leja nie mozna przegapic,
a teraz to juz sama nie wiem...
prosze, odpiszcie,
Agnieszka