co to znaczy

27.08.08, 13:27
jak facet przeprowadza się ze spaniem do innego pokoju??
mój małżonek tak właśnie zrobił, zapytałam o co chodzi, a on na to, że tam mu
wygodniej. No przepraszam, ale ja mu spać nie przeszkadzam, mamy łoże 180X220
więc miejsca jest dość dla trzech osób, a nie tylko dwóch.
ostatnio jakiś marudny jest, czepia się, a podniebienie to mu się zrobiła jak
u francuskiego pudelka, moja kuchnia juz mu nie smakuje.
Zagaduję go, pytam czy ma kłopoty w pracy, albo wogóle jakieś kłopoty, ale nie
mówi nic.
zaczynam się cholera denerwować, o co mu chodzi, może sobie inną panią przygadał??
    • beatrix_75 Re: co to znaczy 27.08.08, 13:29
      zaczynam się cholera denerwować, o co mu chodzi, może sobie inną
      panią przygadał??

      tak - to moze to oznaczac - ale takze zupełnie inna przyczyne
      Dlatego baądz czujna - obserwwuj
      • haja197222 Re: co to znaczy 27.08.08, 13:31
        Eeee tam babę od razu. Jesień idzie, doła jakiegoś załapałtongue_out
        • krzysztof-lis Re: co to znaczy 27.08.08, 14:54
          Albo może rzeczywiście mu wygodniej w innym pokoju, bo np. żona nie każe
          wyłączać telewizora o 22. smile
          • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 15:15
            nie mamy w sypialni telewizora i to nie był mój pomysł, tylko męża, bo według
            niego w sypialni się spi, a nie gnije przed tv
            • krzysztof-lis Re: co to znaczy 27.08.08, 15:16
              No to może jeszcze:
              * świeci mu latarnia uliczna w twarz i zasnąć nie może,
              * łóżko za twarde (za miękkie) i niewygodne
              • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 15:18
                mamy rolety w oknach
                do tej posry mu nie przeszkadzała twardość łóżka
                nie chrapię
                chyba się nie rozbijam, przynajmniej nic o tym nie wiem, poza tym łóżko wielkie jest
                mamy dwie kołdry, bo łózko wielkie i takiej ogromnej nie kołdry nie było
                • krzysztof-lis Re: co to znaczy 27.08.08, 15:20
                  > do tej posry mu nie przeszkadzała twardość łóżka

                  Wystarczy, że zrobił sobie z kręgosłupem krzywdę odkręcając koło w samochodzie.
                  Wtedy zacznie mu to przeszkadzać.
                  • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 15:23
                    matko, to nie może powiedzieć, że go plecy bolą? przecież to nie jakas wielka
                    tajemnica chyba? mnie jak coś boli, to mówię, nie zachowuję się jak królewna na
                    ziarnku grochu
                    • krzysztof-lis Re: co to znaczy 27.08.08, 15:28
                      Ale wiesz, że kobiety zachowują się inaczej, niż mężczyźni?
                      • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 17:59
                        to znaczy jak się zachowują? ból to nie jest jakaś ujma na honorze, więc można o
                        tym normalnie powiedzieć? poza tym jak do tej pory w sprawach zdrowotnych mój
                        mąż nie robił tajemnic i mówił o tym.
                        A jak wytłumaczysz niechęć do mojej kuchni?
      • e-milia1 Re: zacznij go uwodzic ;) 27.08.08, 13:31
        zobaczymy ile wytrzyma.
      • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 13:31
        no ale co mam zrobić? przecież nie będę za nim łaziła i go sprawdzała, a gadać
        nie chce. dziewczyny co byscie zrobiły na moim miejscu?
        • e-milia1 Re: co to znaczy 27.08.08, 13:39
          udawalabym moze, ze malo mnie to interesuje. wychodzilabym gdzies
          wieczorem sama i nie mowila gdzie. ubieralabym sie fajnie. w
          ostatecznosci wyslalabym moze sama do siebie kwiaty, zeby dac mu do
          myslenia i wzbudzic zazdrosc smile
          nie wiem co ci jeszcze poradzic, sama w takiej sytuacji nie bylam.
          • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 13:42
            czyli mam udawać, że mam pana na boku? jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić, nie
            wiem czy umiałabym tak udawać, wolałabym szczera rozmowę, ale pan mąż milczy.
            • justyna_w24 Re: co to znaczy 27.08.08, 13:44
              nie musisz od razu udawac ze kogos masz, ale tez nie od razu musisz sie meldowac
              ze do kina wychodzisz z kolezanka ta i ta i bedziesz o tej i o tej
          • justyna_w24 Re: co to znaczy 27.08.08, 13:42
            napewno bym przy nim nie skakala, jak mu kuchnia nie pasuje to niech sam sobie
            gotuje itp

            a reszta tak jak emilia radzi, no i moze wieczorem spacer po domku w sexy
            bieliznie, bez zwracania na niego uwagi?

            moze facet m kryzys wieku sredniego, albo jakies problemy, o ktorych wstydzi sie
            mowic...
          • cora73 Dziecinada........:) 27.08.08, 15:03
            Takie szczeniackie zachowanie, podchody tylko poglebia
            problem.....no bo jakis tam problem chyba jest . Juz nie wiadomo o
            co w sumie chodzi, jak jeszcze kobieta zacznie jakies romanse udawac
            to kryzys murowanysmile Porozmawiaj z mezem SZCZERZE ......nie
            rozumiem "on nie chce mowic", co, pytasz i on nic kompletnie nie
            odpowiada?
            • black.rojek Re: Dziecinada........:) 27.08.08, 15:14
              odpowiada, że wszystko ok, nie ma żadnego problemu, nie jest chory i nie zwolnią
              go z pracy, więc jak mam zapytać żeby coś powiedział?
              • cora73 Re: Dziecinada........:) 27.08.08, 15:17
                black.rojek napisał:

                > odpowiada, że wszystko ok, nie ma żadnego problemu, nie jest chory
                i nie zwolni
                > ą
                > go z pracy, więc jak mam zapytać żeby coś powiedział?
                Zapytaj dlaczego zmienil sie jego stosunek do ciebie......
                • black.rojek Re: Dziecinada........:) 27.08.08, 15:20
                  a myślisz, że nie pytałam?
                  • krzysztof-lis Re: Dziecinada........:) 27.08.08, 15:21
                    > a myślisz, że nie pytałam?

                    To może rzeczywiście nic się nie stało? Może rzeczywiście jest mu niewygodnie?
              • krzysztof-lis Re: Dziecinada........:) 27.08.08, 15:18
                > jak mam zapytać żeby coś powiedział?

                Wprost. Proponuję:
                "co to znaczy, że tam jest ci niewygodnie?"
    • deodyma Re: moze kogos ma na boku? 27.08.08, 14:34
      zaczyna sie czepiac, nie chce z Toba sypiac, nawet obiadki mu nie
      smakuja... to nie jest normalne. na Twoim miejscu to bym sie
      zabawila w detektywasmile
    • kali_pso Re: co to znaczy 27.08.08, 14:44
      Może ma jakiś..hmmm..wstydliwy problem i cobyś go nie podejrzała w
      łóżku, przeniósł się w inne miejsce?wink
      • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 14:57
        rany julek! jaki wstydliwy problem?? przecież wstydliwego problemu to trzeba się
        nabawić od kogoś! ode mnie się nie nabawił, więc od kogo? boję się pomyśleć, bo
        to by znaczyło, że spółkował z jakąś babą sad(
        • aandzia43 Re: co to znaczy 27.08.08, 21:36
          black.rojek napisał:

          > rany julek! jaki wstydliwy problem?? przecież wstydliwego problemu to trzeba si
          > ę
          > nabawić od kogoś! ode mnie się nie nabawił, więc od kogo? boję się pomyśleć, bo
          > to by znaczyło, że spółkował z jakąś babą sad(

          Albo z chłopem
          • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 21:53
            Jezus Maryja! nogą się przeżegnałam!
    • kotbehemot6 Re: co to znaczy 27.08.08, 15:05
      a nie może oznaczac po prostu tego,ze mu niewygodnie i cos mu tam nie
      smakowało?????? Nie ma takiej opcji???
      • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 15:12
        owszem jest, ale mógłby to normalnie powiedzieć, że mu nie smakuje jakieś danie,
        albo chce sobie sam pospać, ale mężowi nie smakuje NIC od kilku dni, śpi na
        kanapie, która ma więcej lat ode mnie i sprężyny z niej sterczą, więc niech mi
        nie wciska, że mu tam tak wygodnie!
        mało się odzywa, a ja wróżką nie jestem i nie wiem jak mam odgadnąć o co chodzi?
        zresztą gdyby niczego nie ukrywał, to powiedziałby otwarcie o co chodzi, a on
        nic i mumię udaje sad
        • krzysztof-lis Re: co to znaczy 27.08.08, 15:17
          > śpi na kanapie, która ma więcej lat ode mnie i sprężyny z niej
          > sterczą, więc niech mi nie wciska, że mu tam tak wygodnie!

          Ale może naprawdę jest mu tam wygodniej!

          > mało się odzywa, a ja wróżką nie jestem i nie wiem jak mam odgadnąć
          > o co chodzi

          Zapytać. Precyzyjnie, konkretnie, nie dając się zbyć milczeniem albo ogólną
          odpowiedzią.
        • kotbehemot6 Re: co to znaczy 27.08.08, 15:17
          To sie spytaj prostu z mostu czy pajacuje ot tak, czy z jakiegos konkretnego
          powodu-moze sie pokłóciliście?????
          Nie ma nic gorszego od takiego zachowania, jakby wszyscy dookoła mieli wiedzieć
          o co obrażonemu chodzi- u mnie opcja paszoł won jak się nie podoba, albo mówisz
          o co chodzi i rozwiązujemy problem.
          • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 15:22
            o i to dobra podpowiedź smile postawię mu ultimatum, albo gada, albo wynocha do
            mamusi, aż mu przejdzie ( gorzej jak nie pójdzie do mamusi, tylko do kogoś innego )
    • biedro_neczka Re: co to znaczy 27.08.08, 15:11
      też bym go trochę poobserwowała, coś tu jest nie tak. Tak nagle
      wszystko mu sie odmieniło?
    • luxure Re: co to znaczy 27.08.08, 20:45
      Nie wiem co znaczy ale sprawa jest podejrzana, poobserwuj go trochę.
    • redmiss Re: co to znaczy 27.08.08, 20:58
      taa, a jak się przyzna to będzie: jaki on w szczery! i na co komu ta
      szczerość? i żone obarcza swoimi wyrzutami sumienia! itd.
      .... było tak niedawno tongue_out
    • frogger.1 Re: co to znaczy 27.08.08, 22:01
      Pomysl z panem na boku uwazam za idiotyczny i dziecinny.Na babe obca tez nie,bo
      wtedy to by mu raczej skrzydla urosly.Ty pogadaj z mezem tak wieczorkem przy
      drinku na temaaty egzystencjalne.Moze to apatia,nuda zyciowa,przyzwyczajenie i
      brak rozrywek ? Odrobiny szalenstwa?A co za tym idzie jakiejs pozytywnej
      adrenaliny? Kryzys wieku sredniego,refleksje o zyciu i zwykle zdrowotne problemy
      z zasypianem.
      • guderianka Re: co to znaczy 27.08.08, 22:07
        mój ex tak się zachowywał właśnie

        zero możliwości rozmowy, dotarcia, bezsensowne wyrzuty do mnie,
        częste wychodzenie z domu


        Miała na imięm Renata i była starsza od niego o 10lat tongue_out
        • black.rojek Re: co to znaczy 27.08.08, 22:18
          to mnie pocieszyłaś sad
          • frogger.1 Re: co to znaczy 27.08.08, 22:51
            e tam nie sugeruj sie tym,ze jednej pani na forum sie przydarzyla RenatawinkNikt
            ci tu nie da jedynie slusznej odpowiedzi.Sama znasz swojego meza i ja bym jednak
            postawila sprawe na ostrzu noza i zazadala jakiejs sensownej rozmowy,ktora cos
            wnosi i zmienia.Takie oczyszczenie atmosfery.Zadnej dziecinady i zabaw w
            podchody.A jak kuchnia nie smakuje,to nie gotuj po prostu.Zobaczysz czy
            zateskni.Moze za dobra zona jestes i dlatego tak jest?Jak sie codziennie dobrze
            je to moze sie znudzic no nie?Wywies karteczke,ze masz urlop od kuchni i
            zobaczysz jaka bedzie reakcja.
            • kanga_roo Re: co to znaczy 27.08.08, 23:12
              frogger.1 napisał:

              e tam nie sugeruj sie tym,ze jednej pani na forum sie przydarzyla
              Renatawink

              nie jednej, niestety. i objawy rzeczywiście podobne.
              • frogger.1 Re: co to znaczy 27.08.08, 23:37
                hmmm no tak zapomnialam,ze to forum biednych sfrustrowanych i notorycznie
                zdradzanych kobiet.A i katowanych jak wobbler;P

                A jak masz goraczke i lupie cie w kosciach to na pewno masz raka kosci..

                Objawy sa rozne,roznych schorzen i dolegliwosci.Maz autorki moze cierpi na
                depresje,ale spolecznosc ematkowa orzeka,ze pewnie moczy gdzies na boku
                ptaka.Tak najprosciej,a prosci ludzie luba proste rozwiazania.
                • guderianka Re: co to znaczy 28.08.08, 08:13
                  ale spolecznosc ematkowa orzeka,ze pewnie moczy gdzies na boku
                  > ptaka.Tak najprosciej,a prosci ludzie luba proste rozwiazania.

                  Społeczność ematkowa odpowiada na pytanie postawione przez autorkę
                  wątku zgodnie ze swoimim doświadczeniami. Jak widać na załączonym
                  obrazku "moczenie ptaka" występuje u faceta cześciej niż depresja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja