sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie

28.08.08, 13:18
watek założony po przeczytaniu mojego poprzedniego wątku z odpowiedziami
więc ma do was prośbę napiszcze po krótce co dla was oznacza godne
życie-chodzi mi oczywiście o sfere materialną
dla mnie
-opłaty na czas i bez kłopotu jesli np wyównanie za prąd wyniesie 800zł
-utrzymanie 2 samochodów
-wakacje-przynajmniej tydzien w zimie na nartch-moze być w polcse
i przynajmniej 2 tyg. w lecie moze być nasze morze lub jakis last np w chorwacji
-wyjscie do kina, restauracji na kabaret powiedzmy 1 mc
-zapotrzebowanie ciuchowe w normie wystarcz mi lumpeksy h&M czy inne sieciówki
buty mogą byc z CCC lub dihmen albo tez z placu targowego
    • e_r_i_n Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:23
      Zero stresu dotyczacego biezacych wydatkow, zabezpieczenia na czarna
      godzine i ewentualnych niespodziewanie wpadajacych pochłaniaczy kasy.
      Do tego mozliwosc zakupienia sobie tego, na co ma sie ochote
      (oczywiscie nie mowie o wyspie kolo Dubaju, kosztujacej od 10 do 36
      mln $ wink).
      • black.rojek Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:27
        ja podobnie jak erin, dodatkowo regularne wakacje co rok, zimowy wypad na kilka
        dni w góry albo małe szaleństwo zakupowe ( ciuchy, kosmetyki ) od czasu do czasu.
        • bea116 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:28
          jak powyżej, ale co ty same takie wątki finansowe stwarzasz, jakaś wścieklica pieniężna czy co?
          • bea116 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:29
            do kas2 oczywiście to jest
        • e_r_i_n Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:28
          To, co opisalas (wakacje, ciuchy) miesci sie u mnie w
          kategorii 'kupowanie tego, na co ma sie ochote wink'.
          • black.rojek Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:51
            wobec tego ja podobnie erin
    • kasia_mama_oli Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 13:31
      To ja dodam do tego - mała sumka na koncie na wypadek niezaplanowanych kosztów
      leczenia (wizyty domowe, stomatolog, badania) oraz kasa na prezenty (urodziny,
      rocznice, święta).
      • kas2 a tak mnie naszło... 28.08.08, 13:44
        że albo:
        -nie umiem się gospodarzyć
        -za mało zarabiam
        lub faktycznie wszystko strasznie drogie jest
        fakt jedynym "wybrykiem"jest to ze córa chodzi do szkoły prywatnej
        koszt 500zł m-ce ale ma tam wszystko łacznie z podrecznikami basenem i obiadem
        • ela82 Re: a tak mnie naszło... 28.08.08, 14:07
          a gdzie jest taka szkola przywatna za 500zl/mies z basenem, obiadem
          i podrecznikami?
          • kas2 Re: a tak mnie naszło... 28.08.08, 18:14

    • a.nancy Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:16
      ja nie musze miec samochodu ale
      > zakupy codzienne lidl tescko biedronka
      to nie jest dla mnie godne zycie
      to jest pozorna oszczednosc, a na dluzsza mete ruinowanie sobie zdrowia
      badziewnym zarciem pelnym chemii
      a przyjemnosc z tego zadna (wole jesc smacznie i zdrowo, niz niezdrowo i
      niesmacznie)
      • ally Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:25
        a gdzie Ty kupujesz jedzenie?
        • a.nancy Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:34
          ally napisała:

          > a gdzie Ty kupujesz jedzenie?

          glownie na bazarze i w malych sklepikach na placu
          mieszkam w malej miejscowosci wiec wiekszosc to produkty okolicznych rolnikow
          jesli supermarket, to taki "z wyzszej polki" (to nie szpan, po prostu w
          dyskontach czesto smierdzi od samego wejscia, widywalam plesn na serze i inne
          atrakcje), kupuje sprawdzone marki, czytam sklad na opakowaniu i wybieram te
          produkty, ktore maja najmniej chemii.
          • ally Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:38
            ja też nie lubię dyskontów, ale do tesco nic nie mam. i tam znajdziesz
            sprawdzone marki.
          • kas2 a nawozy 28.08.08, 18:19

      • gryzelda71 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:29
        Tylko gdzie teraz jest jedzenie bez chemii?
        • a.nancy Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:38
          gryzelda71 napisała:

          > Tylko gdzie teraz jest jedzenie bez chemii?

          moze byc: wiecej lub mniej chemii; chemia bardziej lub mniej szkodliwa...
          zakladam, ze sklad podany na opakowaniu nie klamie. w cos trzeba wierzyc wink
          podalabym przyklady produktow nie zawierajacych chemii WCALE (przynajmniej wg
          informacji na opakowaniu), plus gdzie mozna je kupic, ale mieszkam poza Polska
          (i Wielka Brytania wink) wiec wiekszosci forumek ta informacja sie nie przyda
          jak jest w Polsce nie wiem, dawno nie bylam, a jak juz jestem to nie chodze po
          marketach
          • gryzelda71 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:40
            Skoro skład na opakowaniu nie kłamie,to jak kupie serek dani w biedronce,to
            będzie taki sam jak z piotra i pawła?(to przykład tylko)
            • lola211 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:52
              To zalezy.Ja czytam etykiety i z tego co widze, na produktach tanich
              jest duzo wiecej tych wszystkich E-costam.Przegladalam ostatnio w
              leclerku lody i porownywalam etykiety- jednak balabym sie kupic litr
              za 3 zeta, z czego oni to produkuja??

              Co do dyskontów- ostatnio odwiedzilam 2 razy- brudno, smetnie,
              smierdzi i stada meneli buszuja.Mnie sie od razu odechciewa jesc.
              • gryzelda71 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:58
                Ale ja pytałam o te same produkty.Nie podobne
                • a.nancy Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:05
                  gryzelda71 napisała:

                  > Ale ja pytałam o te same produkty.Nie podobne

                  to juz demagogia
                  zazwyczaj nie sa takie same (przynajmniej z moich obserwacji)
                  wrecz przeciwnie, czasem sie musze najezdzic, bo w mam ochote na serek marki X,
                  a ten jest tylko w markecie Y
                  jak sa takie same, to pytanie jest retoryczne
                  • gryzelda71 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:15
                    No więc jednak można pójść do biedronki i bez uszczerbku na zdrowiu(albo z takim
                    samym )poczynić zakupy pewnych towarów.
                    Wszak biedronka lidle itp to nie tylko gorsze produkty.
                • lola211 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:16
                  Takie same sa takie same.Tylko kwestia roznorodnosci.
                  W delikatesch pelne polki roznorodnego towaru, w dyskoncie wybor jak
                  u forda.
                  • gryzelda71 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:21
                    No ale jak chce forda to wystarczy prawda?
                    I o to mi tylko chodzi.
                    • lola211 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:29
                      Wystarczy, oczywiscie.
              • luxure Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 16:49
                > Co do dyskontów- ostatnio odwiedzilam 2 razy- brudno, smetnie,
                > smierdzi i stada meneli buszuja.Mnie sie od razu odechciewa jesc.

                A ja wręcz odwrotnie. 100 razy bardziej wolę Tesco Biedronkę czy Lidla niż
                zbędne luksusy u "Piotra i Pawła". Raz byłam w tym ostatnim i więcej mnie tam
                nie zobaczą. Ochroniarzy więcej niż klientów, aż nieprzyjemnie. A za podstawowe
                zakupy, za które w Biedronce dałabym nie więcej niż 50 tam zapłaciłam prawie 100.
                To czy chcę godnie żyć nie ma nic wspólnego z robieniem zakupów w sklepie z
                chorymi cenami - tylko dla zasady bo sami się uważają za tych z wyższej półki.
                Kiedy chcę zaszaleć to najczęściej z ciuchami albo elektroniką. Nie muszę 2 zł
                przepłacać na chlebie maśle czy soku a 5 na proszku do prania dla czyjegoś
                idiotycznego widzimisię.Prawda?
          • ally Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:43
            > moze byc: wiecej lub mniej chemii; chemia bardziej lub mniej szkodliwa...
            > zakladam, ze sklad podany na opakowaniu nie klamie. w cos trzeba wierzyc wink
            > podalabym przyklady produktow nie zawierajacych chemii WCALE (przynajmniej wg
            > informacji na opakowaniu), plus gdzie mozna je kupic, ale mieszkam poza Polska
            > (i Wielka Brytania wink)

            z moich obserwacji wynika, że w wielkiej brytanii to już prawie na każdym
            produkcie jest info, że to ekologiczne, energooszczędne, z naturalnej bawełny,
            zdrowe oraz z fair trade'u. jakoś trudno mi w to uwierzyć wink
            • a.nancy Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:50
              > z moich obserwacji wynika, że w wielkiej brytanii to już prawie na każdym
              > produkcie jest info, że to ekologiczne, energooszczędne, z naturalnej bawełny,
              > zdrowe oraz z fair trade'u. jakoś trudno mi w to uwierzyć wink

              na temat GB nie moge sie wypowiadac, bo nie wiem
              "ekologiczne" czy "zdrowe" to slowa-wytrychy, ktore trudno obiektywnie zdefiniowac
              ale czy cos ma w skladzie np. glutaminian sodu, to daje rade doczytac, nawet jak
              jest bardzo malymi literkami wink
              • ally Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:10
                > na temat GB nie moge sie wypowiadac, bo nie wiem

                niedokladnie przeczytalam Twoj post wink
      • kas2 no wybacz 28.08.08, 18:16

        • kas2 to było do a.nancy n/t 28.08.08, 18:17

    • burza4 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:23
      godziwe to trochę głupie określenie, bo jeśli ktoś żyje inaczej, to
      powinien czuć że wiedzie podupadły, gorszy żywotsmile?
      każdy ma inne potrzeby, znam osoby, które urlopy spędzają w domu nie
      z braku kasy, a upodobań.

      wygodne życie dla mnie to takie, kiedy idę i kupuję to na co mam
      aktualnie ochotę i nie muszę się zastanawiać czy mogę. Nie lubię się
      ograniczać, szczególnie jeśli chodzi o wyjazdy i zakupysmile
      • wieczna-gosia Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 14:53
        ja sie non stop ograniczam i nie mam poczucia ze zyje niegodnie.

        Godne zycie to wg mnie zycie zgodnie z wlasnymi wyborami- z poczuciem ze zyje
        tak bo tak wybralam a nie bo tak sie tylko dalo, albo tak, bo inaczej sie nie da.
        Nie jezdze na lasta do Chrowacji, mam duzo dzieci a martensy zmieniam raz na 5
        lat jak sie poprzednie rozpadaja. I nie mam poczucia ze zyje niegodnie. Wszak
        moglam miec dwoje dzieci pantofle na slupku, spodnice olowkowa i trencz smile i
        jezdzic na lasta do Chrwacji Tunezji oraz na firsta do Wenezueli smile
    • miminko Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:19
      to ja, przeszkolona przez mojego doradce finansowego powiem tak: godne zycie
      umozliwi(a) mi posiadanie nastepujacych oszczednosci:

      - do dyspozycji rownowartosc pensji w zapasie na biezacym koncie
      - 3-4-krotnosc pensji na koncie oszczednosciowym
      - min. 10% miesiecznych dochodow inwestowane na przyszlosc
      • volta2 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:34
        to bardzo fajny doradca, skąd takiego wzięłaś?

        to co wymieniasz, to ok, ale czy te oszczędności są kosztem
        prowadzienia nieco oszczędniejszego stylu życia, czy obok
        np.dominikany w zimie a hintertuxa w lecie?

        czy raczej masz te środki na koncie,i na inwestycje ale zimą bawisz
        w bukowinie a latem w krynicy morskiej?
        ciuchy też z lumpeksu czy z galerii różnej maści tylko i wyłącznie
        no i dzieci w prywatnym szkolnictwie i służbie zdrowia czy w
        publicznym sektorze?

        ptyam z ciekawosci, nie doszukiwać się złośliwości proszęsmile
        • miminko Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 17:16
          doradca jak doradca wink ale uswiadomil mi jak szastam kasa i teraz jestem w
          trakcie przechodzenia na tryb nieco bardziej oszczedny, jesli cos takiego moze
          mi sie w ogole udac.

          na razie: przed wakacjami kupilam rower i przestalam sie rozbijac taksami.
          zaczelam sprzedawac co lepsze, nienoszone ubrania na allegro. omijam
          supermarkety (zakupy przez net) i galerie staram sie tez, bo jak nie omine to
          nie ma mowy zebym wyszla bez czegos niepotrzebnego. nie gardze lumpeksami,
          poluje na jakies markowe okazje na allegro czasem.

          najwiecej wydaje na podroze i wtedy tez na ogol robie jakies ekstra zakupy
          ciuchowe. wyjezdzam zarowno na wies w Polsce, popularne kurorty omijajac
          szerokim lukiem, jak i gdzies bardzo daleko, chociaz czesto do wyjazdu motywuja
          mnie promocje linii lotniczych.

          dziecko do tej pory z niania, teraz prywatny zlobek, za rok panstwowe
          przedszkole. podstawowke raczej tez bede sie starala znalezc panstwowa.

          niby zarabiam duzo, ale wcale nie zyje luksusowo, raczej swobodnie oscyluje
          miedzy opcjami dla biedniejszych i bogatszych.
          • volta2 Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 20:09
            to rozumiem, że żyjesz na poziomie mniej więcej takim jak ja, z tym,
            że ja już nie mogę przejść na tryb nieco bardziej oszczędnysmile
            skąpa jestem nadzwyczaj, tak z natury, mnie by się właśnie przydał
            ktoś, by mnie nauczył wydawać kasę, z galerii handlowej jak
            wychodzę, to zwykle tylko z bólem głowy - nienawidzę takich miejscsmile
            taksami się nie rozbijam, bo jestem fanką komunikacji publicznej,
            albo już biorę swój samochódsmile czyli też oszczędności nie poczynię

            co do podróży - tu też nie pooszczędzam, narty tylko w alpach u nas
            to jedynie lekkie rozgrzewki robię
            wakacje letnie dla mnie są zawsze skromniejsze, wybieram ciepłe
            kraje, ale z tych bliższych i tańszych(tu mogę tylko koszty
            zwiększyć)


            raczej swobodnie oscyluje
            > miedzy opcjami dla biedniejszych i bogatszych.

            świetnie to ujęłaś, dzięki za wyczerpującą odpowiedź!
    • wredna.i.bez.serca Re: sorki ze znowu ja-co to dla was godne życie 28.08.08, 15:32
      Dla mnie godne życie to życie w swoim mieszkanku, kiedy nie muszę oszczędzać
      każdego grosza z czystym sumieniem mogę czasem wyjść z mężem na kolację, nie
      głoduję i troski nie wpływają na poziom cieszenia się życiem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja