agnieszkatk
29.08.08, 14:04
Jak w temacie.
Zrobiłam generalne porządki w pokoju syna. I mam całe pudlo zabawek,
ktorymi synek albo już się nie bawił, albo nie bawił się nigdy.
Zabawki są w stanie idealnym - bez zadrapań, uszkodzeń, z całymi
naklejkami, bo te bardziej zużyte po prostu wyrzucam. Tych wyrzucić
mi trochę szkoda - mogą sprawić radość jeszcze jednemu dziecku.
Tylko nie wiem, można tak pojechać do Domu Dziecka i powiedzieć, że
się ma zbędne zabawki i chce się oddać?