no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią wice?

29.08.08, 18:48
44-letnia gubernator Alaski, matka piątki, najmłodszy to czteromiesięczniak
zaledwie z zespołem Downa

właśnie została wybrana na stanowisko wiceprezydenta przy boku Johna McCaina
news.bbc.co.uk/2/hi/americas/7588542.stm
abstrahując od jej tylko lokalnych doświadczeń politycznych i zerowych
orientacji zagranicznych (co lekkim strzałem w stopę McCaina mi się zdaje), to
od razu sobie pomyślałam szowinistycznie, że nie ma szans na pracę na tym
etacie przy takim obciążeniu rodziną
    • mijaczek Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 19:04
      To "moje" drugie wybory w Stanach, ale te niezaleznie od wszystkiego
      przebijaja wszystkie poprzednie...niezaleznie od tego, kto wygra,
      bedzie historycznie, bo albo bedzie pierwszy czarny prezydent, albo
      pierwsza kobieta wice prezydent...
      Czesc ludzi uwaza, ze jest to zagrania strategiczne, ktore bylo
      zarowno latwe do przewidzenia jak i latwe do zapobiegniecia, bo
      Obama mogl mianowac Hilary na VP i wtedy McCain nie moglby zagrac ta
      karta tak mocno...
      Palin jest nie tylko matka 5 dzieci, jest rowniez wielka obronczynia
      zycia poczetego [swietnie by sie czula w POlsce, co?], co jest
      wielka przeciwwaga do wczorajszych slow Obamy, ktory wyraznie
      podkreslil, ze rozumie, iz jego poglady na aborcje roznia sie od
      pogladow wielu ludzi...
      wszyscy mowia o tym jak swietnie Obama dal sobie wczoraj tutaj rade,
      jak jego przemowa byla silna, jak ludzie go dobrze odebrali, ale
      zobaczymy co McCain odpowie w przyszlym tygodniu...
    • marzeka1 Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 19:09
      No wiesz, mając 5 dzieci, w tym 1 chore, tylko na potrzeby tabliodów gada się, że "świetnie łączę pracę z prowadzeniem domu i ciepłe mufinki co rano piekę". Albo rybki, albo akwarium.
    • bri Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 19:58
      Może dziećmi zajmuje się mąż?
      • mijaczek Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 20:20
        Najzwyczajniej w swiecie zajmuja sie dziecmi nianie, bo niby jak
        mialaby inaczej byc gubernatorem stanu? Ja wiem, ze to Alaska i w
        ogole ale mimo wszystko baba do pracy musiala chodzic...

        Ewentualna pani wice ma przyciagnac wszystkich wyborcow Hilary i
        dzieki temu zapewnic zwyciestwo Mc Cainowi, ale miejmy nadzieje, ze
        Amerykanie naprawde maja dosc republikanow i tym razem postawia na
        demokratow...
        • gazdziikowa Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 20:33
          z tego co wiem to zajmowanie się polityką, nawet dla bezdzietnych to ciężka i
          stresująca harówa. Kiedyś w rozmowie z dziennikarzami Strężyńska (ta od
          wlepienia kar pieniężnych TPSa) przyznała, ze codziennie jest po 22 w domu, od
          kiedy objęła to stanowisko 3 lata nie miała urlopu. Jedyna która się przyznała,
          że nie piecze ciast i nie godzi obowiązków domowych bo to jest niemożliwe, przy
          takim nawale zajęć. Nie wierzę, ze można godzić dwie funkcje i nie padać na
          twarz ze zmęczenia, że w ogóle można to pogodzić.
    • gryzelda71 Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 20:33
      Ja to widzą w kategorii:rodzina nie ma szans na matkę i żonę przy takim
      obciążeniu pracą zawodową.
    • myelegans Re: no i jak się zapatrujecie na dzieciatą panią 29.08.08, 20:48
      E tam nie da rady pracowac. Najstarsze dziecko 18-letnie, wlasnie do
      Iraku sie szykuje. Gdybys miala zostac wicerpezydentowa, tez byc
      macierzynski skrocila.
      Byla gubernator stanu Massachusetts sprzed kilku lat urodzila
      blizniaki bedac na placowce, po 3 tygodniach byla w pracy.

      Biedny McCain, myslal, ze elektorat Hillary przejedzie na jego
      strone jak kobiete se wybierze. hehehehe, pani baaaardzo
      konserwatywna, pro choice, w dodatku byla miska, i dozywotnia
      czlonkini NRA. Juz widze jak byly elektorat Hillary leci go popierac.
      Dla mnie, on obnazyl swoja slabosc, widac, ze chlopina nie ma
      mocnych atutow, ani dosc swiezych pomyslow na uzdrowienie sytuacji.

      Ogladalam wczoraj Obame w jego speachu i byl powalajacy, przejdzie
      do historii czy zostanie prezydentem czy nie...
Pełna wersja