najeeli 01.09.08, 19:46 moja siostra ma młodsze dzieci niz ja , czy w porządku jest sprzedawac jej ubrania czy buty po moich dzieciach, czy raczej powinnam jej dawac za darmo? Jak myślicie? Dziękuję za wypowiedzi Aśka Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lucerka Re: problem moralny 01.09.08, 19:50 Ja bym siostrze oddala/oddawala ubrania. To kwestia wyczucia i chyba tez Twojego stosunku do siostry. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: problem moralny 01.09.08, 19:50 yyy siostrze bym nie sprzedala-nie mam siostry rodzonej,ale mam kuzynkę i ubrankapo naszych córach dalejmy sobie,do głowy by mi nie przyszło,aby brac pieniądze.Od koleżanki tez bym pewnie nie wzięła-za uzywane. Za kase to tylko na allegro-jesli juz. Odpowiedz Link Zgłoś
bozenka12 Re: problem moralny 01.09.08, 19:51 nie sprzedalabym mojemu rodzenstwu przechodzonych ubran. Chyba, ze bym miala bardzo ciezka sytuacje finansowa, na chleb dla dzieci bym nie miala, to moze.... Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: problem moralny 01.09.08, 19:54 Zależy jakie układy między Wami Jak siostra z tych "obraźliwych" to lepiej nie proponować sprzedaży a jak nie to czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: problem moralny 01.09.08, 19:55 I jeszcze jedno... Nie możecie umowić się np na pożyczenie?Jeśli będzie dbała to później i tak możesz je sprzedać np na Allegro... Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: problem moralny 01.09.08, 19:56 Ja obcym ludziom oddaje za darmo... No chyba,ze masz kiepską sytuację finansową,to wtedy sprzedaj,ale raczej obcym ludziom... Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: nie chcialabym kasy 01.09.08, 19:57 od mlodszego rodzenstwa a mam tylko mlodszego brata ale jako mlodsza siostra pewnie odpalilabym cos starszej w podziekowaniu, jesli nie w gotowce, to w jakims prezencie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: problem moralny 01.09.08, 20:02 Nie wyobrazam sobie brania kasy za ciuchy od siostry. Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: problem moralny 01.09.08, 20:13 To faktycznie jest jakiś problem Moja siostra jeszcze dzieci nie ma, ale teraz zgłaszają się do mnie dalsze osoby z rodziny pytając przez moich rodziców, jak z ubrankami po małej? A szczerze mówiąc zawsze coś tam zapakuję i dam, a resztę z przyjemnością spieniężę (oprócz jakichś wyjątkowo fajnych rzeczy - to jestem w stanie przytrzymać dla sister)i przeznaczę na aktualne zapotrzebowanie ubraniowe mojej córki. I Tobie radzę podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: problem moralny 01.09.08, 20:10 po rodzinie kase za uzywane ciuchy? no w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: problem moralny 01.09.08, 20:16 Ja ciuchy dla dziecka DOSTAWAŁAM, od siostry i od przyjaciol, potem je oddawałam, bratu i innym przyjaciolom, a oni jeszcze komuś innemu, do zdarcia. O pobieraniu oplat nikomu sie nie sniło. Ale to było kilkanascie lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: problem moralny 01.09.08, 20:29 Dostane ubranka sie oddaje, ale to inna kategoria. W przypadku gdy ktos KUPUJE, moze je najzupelniej moralnie sprzedac dalej, nie ma przeciez obowiazku oddawania za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: problem moralny 01.09.08, 21:22 jak_matrioszka napisała: > Dostane ubranka sie oddaje, ale to inna kategoria. W przypadku gdy ktos KUPUJE, > moze je najzupelniej moralnie sprzedac dalej, nie ma przeciez obowiazku > oddawania za darmo. Powiem Ci tak: poza takimi, do ktorych mialam stosunek emocjonalny, nie pamietałam zazwyczaj, co kupione, a co dostane. W dalszym ciagu bedę utrzymywac, ze gdybym chciala pieniedzy za uzywane ubrania, to oddałabym do komisu czy sprzedała na bazarze osobiscie, a nie proponowala przyjaciolom, znajomym - o rodzinie juz w ogole trudno mi pomyslec w tym kontekscie. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Problem wylacznie ekonomiczny 01.09.08, 20:22 Stac mnie, wiec daje i nawet o kasie nie mysle. W przypadku gdybym miala braki finansowe i mozliwosc sprzedania, to bym siostrze powiedziala ze ma prawo pierowkupu (i pewnie nie targowalabym ceny). Siostra tez na braki finansowe nie narzeka i czasami kupuje ubranka dla mojego dziecka, a potem je dziedziczy. Z wiekiem ilosc przekazywanych ubranek maleje, bo o ile niemowlece nie mialy sie kiedy zuzyc, to pozniejsze i owszem. Niedlugo to juz chyba tylko kilka sztuk na specjalne okazje bedzie sie nadawalo do przekazania Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: problem moralny 01.09.08, 20:27 Rób jak czujesz. Jeśli miałabyś dać ale potem ich żałować i rozmyślać że gdybyś sprzedała to miałabyś kasę na nowe, to lepiej sprzedaj. Ja daję prawie wszystkie ubranka siostrze ale czasem coś droższego a nie zniszczonego sprzedam na allegro, np buty. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: ja pozyczam ciuchy 01.09.08, 20:35 po mojej malej siostrze. siora oddaje mi ciuszki bo tak sie umowilysmy. Odpowiedz Link Zgłoś
kinas3 Re: ja pozyczam ciuchy 01.09.08, 21:10 Ja sprzedaję na allegro. Przez jakiś czas oddawałam siostrze męża, ale ona uznała że mam to w obowiązkach. Nigdy nie raczyła nawet powiedzieć głupiego dziękuję. Teraz jest strasznie oburzona jak śmiem swoje rzeczy sprzedawć na allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: problem moralny 01.09.08, 22:17 mozesz za kilka uzywanych poprosic o jeden nowy dla twojego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: problem moralny 01.09.08, 23:18 Oddaje wszystko siostrze ciotecznej męża. Nie wzięłabym od nie ani grosza. Od rodzonej tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: problem moralny 02.09.08, 06:56 Ciuchy dziecięce dostawałam/oddawałam za darmo od znajomych/znajomym. Przyjęty jest system dostajesz ciuchy - rewanżujesz się czekoladą dla dziecka. O pieniądzach nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaisi Re: problem moralny 02.09.08, 08:27 Siostrze bym oddała. Sama oddałam mojej kuzynce wszystkie ciuszki po córce, bez względu na to, czy ja je kupiłam, czy dostałam w prezencie. Jeżeli masz ciężką sytuację materialną i pieniądze za te ciuszki podratowałyby Twój budżet to rzeczywiście lepiej spieniężyć je na Allegro, niż brać od siostry... Odpowiedz Link Zgłoś