mamaemmy
03.09.08, 12:35
Dziewczyny,potrzebuje rady CO ROBIĆ.
Mam dosc widoczny ciemny "odrost" na głowie a wizytę u fryzjera(na balejaż na
ten odrost) do którego sie umówilam,mam jutro o godzinie 11.
O 14:15 musze byc na drugiej już rozmowie kwalifikacyjnej-dojazd tramwajem(bo
autem w tych korkach nie ma szans)to ok 2o--25 minut,dojscie na miejsce 5
minut,od fryzjera do tramwaju drugie 5 minut-czyli około 35-45 minut musze
wyjsc wczesniej-czyli najlepiej o 13:30,albo jeszcze wczesniej...
Fryzjera nie mam szans przełożyc-tam gdzie chodze są takie terminy,że
hej!Umawiałam sie z tygodniowym ponad wyprzedzeniem..
I teraz tak-co robic?
Isc do fryzjera i trzymac kciuki aby zdążyli?Czy zalożyc taką bandamkę na ten
odrost(mam taką brązową,ze zlotą nitką-byłam w niej na pierwszej rozmowie(bo
termin fryzjera miałam na czwartek,a rozmowa była w piatek)Iść bez tej
bandamki???I tłumaczyc się,że jestem PRZED fryzjerem??
Zamiast sie cieszyc ze oddzwonili i zaprosili mnie na druga rozmowę-ja sie
teraz tak denerwuje...
Ile moze trwac taki balejaz na odrost?Bez scinania,bez modelowania?
Nie pamietam ile trwał ostatnio,bo nie zalezało mi na czasie totalnie..
Co byscie zrobiły?
Dodam,że praca jest na takim stanowisku,gdzie jest kontakt z ludzmi

Przede wszystkim musze dobrze wygladac..
To co-
Zrobic ten balejaz?Przełozyc?Zalozyc bandamkę i nie ryzykowac spóznienia?
Niestety rozmowy nie da sie przełozyc..Fryzjera tez nie-jedyna opcja to 15
minut,czyli 10:45.
Poradzcie!