semida
06.09.08, 18:41
Zastanawiam się czasami nad tym.Panuje u nas w Polsce wszechobecna znieczulica,której sama dałam się wciągnąć na jakiś czas.Jednak długo tak nie pociągnęłam.
Ludziom potrzebującym staram się pomagać w miarę swoich możliwości.Ubranka po Młodej oddałam przychodzącym do nas czasami Romom,zastanawiam się nad oddaniem zabawek i wózka do Domu Dziecka.
Nie przejdę obojętnie obok żebrzących.
Kurczę,sama nie mam dużo,no czasami mi bteż brakuje niektórych rzeczy po prawdzie,ale...nie umiem tak obojętnie...
Wy też?