olimpia6 10.10.03, 10:46 Boże...pękły mi szwy po cieciu cesarskim!!!Mam dziure w brzuchu ok.5cm.Co robić?Boję się pójść do lekarza-będą pewnie chcieli szyć!Nie,poradzcie coś,może jakoś się samo zrośnie???AGA... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamadwojga Re: Pękły szwy po cesarce... 10.10.03, 10:57 Aż mnie dreszcz przeszedł. Ja bym szybko leciała do lekarza. Na żywca przecież szyć nie będą a w takiej dziurze może poszaleć infekcja że hej. Po mojej pierwszej cesarce też szew się troszkę rozszedł ale były to kwestie kilkumilimetrowych dziurek. Potem się samo zrosło ale w miejscu dziurek zrobiły się wstrętne grube kulki - zrosty. Wyglądało brzydko. Na szczęście przy drugiej cesarce wycięli starą bliznę i teraz jest ładnie. Parafrazując Szekspira powiem raz jeszcze: Idź do lekarza, Olimpio. Odpowiedz Link Zgłoś
ekii Re: Pękły szwy po cesarce... 10.10.03, 10:59 Koniecznie idz do szpitala ! Niestety rana jest za długa aby próbowac masci, a jesli dzwigasz dziecko może się coraz więcej rozchodzić. U mnie też nie złapało i szyli mi drugi raz ale to było jeszcze w szpitalu, znieczulenie miejscowe , niebolesne.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neronka Re: Pękły szwy po cesarce... 10.10.03, 11:00 Oczywiście że leć do lekarza i to nie do przychodni, ale do szpitala na izbęprzyjęć ginekologiczną. Na takim etapie musi to zszywać chirurg. Dostaniesz znieczulenie miejscowe i Cię zszyją. Nie czekaj dłużej bo jakiś syf Ci się zrobi. Pozdrawiam i czekam na informację że cię zszyli. Daga z Jasiem (2) i Miką (10) www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6909827 Odpowiedz Link Zgłoś
olamad Re: Pękły szwy po cesarce... 12.10.03, 12:43 Mi także pękła rana i niestety okazało się że w szpitalu zainfekowali mnie jakimś gronkowcem. Przez cały czas miałam lekko podwyższoną temperaturę i czułam się niewyraźnie. Karmiłam Ule piersią, więc był problem z podaniem antybiotyku. Rany mi w ogóle nie zszywali, ale trwało to ze trzy miesiące póki się zrosła. Niestety został mi na brzuchu brzydki dołek. Po takich przejściach radziłabym jak najszybsze skontaktowanie się z dobrym chirurgiem. Gdy poszłam do szpitala w którym rodziłam, ginekolog chciał mi od razu tę ranę zszywać, mimo że mu powiedziałam, że jest tam gronkowiec. Inny chirurg to wyśmiał i stwierdził, ze absolutnie nie wolno tego ruszać nim nie znikną te bakterie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś