kropkacom
08.09.08, 12:58
Ciekawa jestem jak byście to ocenili.
Wydarzenie miało miejsce rok temu. Uczniowie liceum przygotowali scenki
(krótkie przedstawienia) na konkurs szkolny. Większość tych scenek była (jak
łatwo się domyślić) do śmiechu, pełna gagów i żartów. Jedna klasa miała jako
rekwizyt bagietkę która wylądowała w czasie przedstawienia na podłodze. A
właściwie została rzucona na podłogę (wszystko w ramach scenki i zgodnie z
planem reżysera

. I tu podniósł się krzyk oburzenia grona pedagogicznego.
Uczniowie dostali ostrą reprymendę za bezczeszczenie chleba. Jeszcze trochę a
poobniżano by im oceny z zachowania.
Mnie reakcja nauczycieli zaskoczyła. Nawet do głowy by mi nie przyszło czepiać
się tej bagietki.