Zabieraj z przedszkola na czas albo płać.

09.09.08, 08:54
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5673111,Zabieraj_z_przedszkola_na_czas_albo_plac.html
Co myślicie o takim rozwiązaniu? Ja mam na razie komfort bo nie pracuje
zawodowo. Z drugiej strony jak rodzice się notorycznie spóźniają... Sama nie
wiem.
    • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:00
      U nas w przedszkolu jest 35zł za każdą rozpoczętą godzinę spóźnienia, oczywiście
      - jak ktoś się notorycznie spóźnia.
      Dla mnie to zrozumiałe - nauczycielka też człowiek, też ma rodzinę i nie chce
      zostawać po godzinach.

      Jakoś nikt nie domaga się od sklepów czy zakładów usługowych, aby były czynne po
      godzinie zamknięcia, bo pani X nie zdąży z pracy na czas.
      • guderianka Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:06
        Notoryczne spóźnianie się to brak szacunku dla czasu i pracy innych
        ludzi. Jeśli szacunek jest u takich osób towarem deficytowym to może
        płacenie za spóźnienie ich go nauczy
        • mama_kotula Guderianka, a co powiesz na to 09.09.08, 09:11
          W grupie mojego syna są dzieci przyprowadzane np. o 10:30, bez śniadania ("pani
          da mu jakąś kanapkę, bo jeszcze nie jadł").
          Mimo wielu próśb - aby zadeklarować dziecko od późniejszej godziny i aby chociaż
          nie przyprowadzać głodnego, od zeszłego roku to trwa - w tym roku jest to samo.
          Dziecię dezorganizuje zajęcia (bo pani musi lecieć organizować dla niego
          śniadanie), samo nie bierze udziału w zajęciach wcześniejszych, a potem rodzic
          oburzony i pełen pretensji, że "jak to moja Natalka nie nauczyła się jeszcze
          tego i tego!?".
          • guderianka Re: Guderianka, a co powiesz na to 09.09.08, 09:19
            j.w.
            Nie szanujesz
            Płać frycowe
      • kali_pso Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:11
        Ale wiesz, do pracy z dziećmi powinno się mieć "powołanie" i z
        uśmiechem na ustach siedzieć w pracy po godzinach czekając na
        spóznionych rodzicówwinkP
        Ciekawe tylko, czy ci sami rodzice nauczycielkę rozgrzeszaliby ze
        spóźnień?


        Czas pracy innych trzeba szanować- a ludzie jak ludzie, lubią
        wykorzystywać sytuację- dla spóźniającej się recydywy- zdecydowane
        NIE.
    • mamaziq Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:10
      Jestem za - dla notorycznych spóźnialskich, jeśli zdarzy się raz
      na... długo i z uzasadnionych przyczyn- nie spotkałam się z brakiem
      wyrozumiałości, uważam też , ze zawsze należy powiadomić o
      spóźnieniu. Dla dziecka tak małego, nie mającego poczucia czasu, to
      zawsze trauma - i to podstawa. Własnemu dziecku tak robią?
      Poza tym - w końcu - pracownicy nie będą siedzieć za friko, bo
      rodzicom tak wygodniej.
      Sami tez mają dzieci. I swoje sprawy.

      Zresztą - miasto może dołożyć kasy i przedłuzyć godziny pracy
      przedszkola, jeśli większość rodziców tak pracuje - tylko muszą za
      tym troszkę pochodzić, popisać petycji, a spóźnić się - prościej.
      albo niech sie złożą na nadgodziny dla przedszkolanki.
    • gryzelda71 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:14
      Bardzo dobry pomysł.
    • luxure Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:20
      Bardzo dobry pomysł. Szanuję swój czas, szanuję czas innych..
    • przeciwcialo Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:23
      A dlaczego nauczyciel ma "ku chwale "ojczyzny za darmo siedziec z
      dziecmi po godzinach?
      • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:24
        przeciwcialo napisała:

        > A dlaczego nauczyciel ma "ku chwale "ojczyzny za darmo siedziec z
        > dziecmi po godzinach?

        No jak to dlaczego. Bo powołanie ma ku temu wink
        • przeciwcialo Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:25
          No faktycznie, zapomniałam o powołaniu smile
    • kawka74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:35
      znakomity pomysł
      część rodziców nie szanuje czasu nauczycieli i wychowawców, podczas gdy ci
      siedzą z ich dziećmi jak na szpilkach, bo czeka na nich ich własny dom i własna
      rodzina
      no, ale skoro żąda się forsy za swój czas, to znaczy, że się nie jest
      nauczycielem z powołania ;p
      • bedada Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 09:46
        Bardzo dobry pomysł.
        W moim przedszkolu taka opłata funkcjonuje od zeszłego roku i wynosi
        50 zł.
        Dwa lata temu jedna z mamuś nagminnie spóźniała się do przedszkola o
        pół godziny,przedszkole jest czynne do 17.
        W zeszłym roku przestała sie spóźniaćbig_grin Czyli od początku można było
        przyjść po dziecko na czas.
        • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:07
          Nie rozumiem, dlaczego przedszkola nie są otwarte do 17:30 - czy
          wszyscy rodzice pracują do 16:00? W końcu od 9 do 17 to dość
          popularne godziny pracy.
          • gryzelda71 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:11
            Są przedszkola czynne do 18.
          • kawka74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:13
            Ja - co prawda, nie w przedszkolu, ale w szkole - pracuję do 18. Rodzice i tak
            się spóźniają - więc mam siedzieć do 19? Do 20? Całą dobę?
            • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:29
              Spóźnialscy powinni ponieść jakąś karę. Ale ja się nie spóźniam -
              córka od ponad dwóch lat chodzi do żłobka/przedszkola i nie
              spóźniliśmy się ani razu. Po prostu pracuję do 17:00. Z tego co wiem
              przedszkola mają obowiązek dostosować się do godzin pracy rodziców.
              Pracuję w godzinach dość standardowych w końcu, nie na nocne zmiany
              itd. Przedszkole mojej córki, mimo deklaracji pani dyrektor, że były
              prośby od rodziców, uruchomiło tylko nieoficjalną/tajną/i nie dla
              wszystkich możliwość odbierania dzieci po 17:00. Było to
              przedstawione przez przemiłą zresztą i niezwykle obrotną panią
              dyrektor tak, że ja w końcu nie jestem pewna czy komuś strasznego
              kłopotu nie robię tym, że "codziennie się spóźniam".
              • kawka74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:36
                Rozumiem, że rodzice pracują do 17, toteż szkoła pracuje do 18, respektując ich
                potrzeby.
                Z moich spostrzeżeń jednak wynika, że są rodzice, którzy spóźnialiby się nawet
                wtedy, gdybym czekała z ich dziećmi do 20. Są i tacy, którzy nie są w stanie
                przyprowadzić/przywieźć dziecka na pierwszą lekcję, mimo że nie mieszkają w
                drugim końcu miasta i nie przedzierają się przez korki. Po prostu taki mają
                feler, że nie szanują cudzego czasu, bo 'pani sobie poczeka, przecież i tak nie
                może wyjść'. No, nie mogę, siedzę, czekam na kogoś, kto ma mnie w dupie.
                Frustrujące to nieco.
                • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:54
                  Dlatego nie mam nic przeciwko karom dla notorycznych spóźnialskich.
                  Pieniądze te powinny iść prosto do Twojej kieszeni. Założę się, że
                  milej by Ci się siedziało, gdybyś w tym samym czasie zarabiała na
                  nowe pantofelki wink
                  • kawka74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:01
                    Tak szczerze mówiąc, powody spóźnienia nie interesują mnie o tyle, że opiekuję
                    się dziećmi i zajmuje to mój czas. Jest to moja praca. Za pracę życzę sobie
                    dostawać wynagrodzenie. Ponieważ jest to szkoła niepubliczna, finansują ją
                    rodzice, zatem niech sypią kasą za komfort świadomości, że ich dziecko nie
                    sterczy pod drzwiami mieszkania albo nie plącze się po placu zabaw czy po
                    cudzych domach - bez względu na to, czy powodem spóźnienia są korki, czas pracy
                    czy wrodzone lenistwo.
          • e_r_i_n Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:14
            W tekscie jest wyraznie napisane - jesli pojawi sie wniosek grupy
            rodzicow, godziny pracy przedszkola zostana wydluzone.
            Widac takiej potrzeby nie ma, skoro wniosek sie nie pojawil.
          • przeciwcialo Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:18
            U nas na koniec roku robili ankietę imienna jakie godziny pracy
            przedszkola rodzicom odpowiadaja. Zdecydowana wiekszość chciała od 6-
            17.
            Prywatne czynne jest do 18.
          • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:34
            bri napisała:
            > Nie rozumiem, dlaczego przedszkola nie są otwarte do 17:30 - czy
            > wszyscy rodzice pracują do 16:00? W końcu od 9 do 17 to dość
            > popularne godziny pracy.

            Być może i popularne.
            Natomiast z tego co widzę u nas - gdy przychodzę po dzieci o 16:00, w sali jest
            garstka zbierana z wszystkich grup (grup jest 9), czyli jakieś 10-15 osób. Gdzie
            te hordy rodziców pracujące do 17:00? wink
            • e_r_i_n Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:39
              mama_kotula napisała:

              > Natomiast z tego co widzę u nas - gdy przychodzę po dzieci o
              > 16:00, w sali jest garstka zbierana z wszystkich grup

              Pewnie hardkory są, tylko stosuja metode 'babcia albo niania'.
              BTW nie tylko osoby, ktore tak dlugo pracuja.
              O ile pierwsze rozumiem, o tyle drugie to dla mnie abstrakcja.
              • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:49
                e_r_i_n napisała:

                > mama_kotula napisała:
                >
                > > Natomiast z tego co widzę u nas - gdy przychodzę po dzieci o
                > > 16:00, w sali jest garstka zbierana z wszystkich grup
                >
                > Pewnie hardkory są, tylko stosuja metode 'babcia albo niania'.

                Czyli się da...? Niemożliwe tongue_out
                • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:52
                  Wszystko się da tylko po co i jakim kosztem. Gdyby to miała być
                  stała sytuacja musiałabym zatrudnić opiekunkę do odbierania córki -
                  zapłaciłabym jej drugie tyle co za przedszkole, córka by się tłukła
                  z nią tramwajem i potem autobusem po to tylko, żeby być w domu na 15
                  min. przede mną.

                  To ja już wolę zapłacić przedszkolu o stówę więcej, żeby
                  zorganizowało bez fochów panią, która poczeka na mnie góra do 17:30.
                  • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:11
                    bri napisała:
                    > To ja już wolę zapłacić przedszkolu o stówę więcej, żeby
                    > zorganizowało bez fochów panią, która poczeka na mnie góra do
                    > 17:30.

                    No i o to w tym wszystkim chodzi smile
                    Tyle, że problem jest jeszcze taki - załóżmy, że godziny działania przedszkola
                    wydłuża się o pół godziny, godzinę, za dodatkową opłatą - dla np. 10 osób (w
                    naszym przedszkolu jest ponad 300 dzieci).
                    I koszt całkowity ma być przeniesiony na wszystkich rodziców? Chodzi nie tylko o
                    pensje nauczycielskie - chodzi również o opłaty za media typu prąd (godzina
                    dziennie dłużej), o dodatkowy czas pracy pracowników obsługi.
                    • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:14
                      A dlaczego niby przedszkole ma być tylko dla rodziców, którzy nie
                      pracują, albo pracują do 16:00?
                      • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:23
                        bri napisała:
                        > A dlaczego niby przedszkole ma być tylko dla rodziców, którzy nie
                        > pracują, albo pracują do 16:00?

                        Ja tego nie napisałam.
                        Zastanawiam sie tylko co by było bardziej fair - przenieść 10 dzieci do czynnego
                        o godzinę dłużej przedszkola, czy nakazać 300 płacić więcej.
                        Ale tak sobit właśnie pomyślałam, że w systemie rozliczenia godzinowego za
                        przedszkole problem by teoretycznie nie zaistniał. Teoretycznie - ja płacę za
                        godziny 8-16, jak większość rodziców. Za godziny 16-17 płaci niewiele osób - te,
                        które zostają. Załóżmy, że w obecnym systemie rozliczenia (50gr za godzinę po
                        16.00), po 17:00 zostają 3 osoby. Czy z tego wynika, że nauczycielka ma zarobić
                        1,50 za tę godzinę? No nie, siłą rzeczy nie, zatem zarobek pani nauczycielki
                        oraz opłaty za media w godzinach 17-18 (załóżmy) dołożą się do opłaty stałej za
                        przedszkole. Koszt więc wzrośnie dla wszystkich, nie dla 3 osób które zostają.

                        Poza tym zgadzam się z Kawką, jest część osób które niezależnie od tego, jak
                        długo jest czynna placówka, i tak będą sie spóźniać.
                    • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:22
                      Jak dla mnie przedszkole może być otwarte od 8 rano. Tym sposobem te
                      pół godziny po południu skompensuje późniejsze otwieranie. Nie
                      bedzie dodatkowych kosztów wink
                      • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:24
                        bri napisała:

                        > Jak dla mnie przedszkole może być otwarte od 8 rano. Tym sposobem > te pół
                        godziny po południu skompensuje późniejsze otwieranie. Nie
                        > bedzie dodatkowych kosztów wink

                        Masz rację.
                        Nie pomyślałam o porannych godzinach, pisząc mój wywód z poprzedniego postu smile)
                        Mea culpa.
                      • jkk74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:42
                        U nas czynne jest od 7.00, a i tak nagminnie jedno dziecko jest przyprowadzane
                        ok 6.30-6.40, kiedy w przedszkolu jest tylko dozorca.
                        I zostawiane przez rodzica samo sobie.
                        Tym rodzicom chyba jeszcze późniejsze otwarcie przedszkola baaardzo by się nie
                        spodobało.
                        • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:48
                          Tja, a z jakiegoś powodu Ci poranni rodzice są ważniejsi niż Ci
                          popołudniowi uncertain
                          • jkk74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:09
                            A napisałam że ktoś jest ważniejszy???
                            Napisałam tylko, że każdy kij ma dwa końce - jedni chcą przedszkola czynnego od
                            6.00 rano, a inni otwartego do 18.00 czy nawet 19.00.
                            Jak wiadomo wszystkim dobrze zrobić jest trudno, zwłaszcza w przedszkolach
                            państwowych, gdzie pensje nauczycielek idą z kasy
                            miasta/gminy/powiatu/dzielnicy/wsi (*niepotrzebne skreślić)
                            Nam dyrektorka powiedziała, że jak tylko uda się załatwić dodatkowe pieniądze na
                            dodatkowe pół etatu czy cały etat, to przedszkole będzie działo dłużej.
                            • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:16
                              Nie napisałaś, że są ważniejsze, ale najwyraźniej są, bo większość
                              przedszkoli otwiera się wcześnie rano, a z godzinami popołudniowymi
                              jest problem.
                              • mama_kotula Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:20
                                bri napisała:

                                > Nie napisałaś, że są ważniejsze, ale najwyraźniej są, bo większość
                                > przedszkoli otwiera się wcześnie rano, a z godzinami popołudniowymi jest problem.

                                Może dlatego - jak napisała niżej Wieczna - że znalezienie opiekunki na
                                6.00-7.00 rano graniczy z cudem i stawki są kosmiczne, a po południu jest więcej
                                możliwości - choćby wspólne odbieranie dzieci z przedszkola i wybieg na podwórko
                                (rodzice na zmianę), skorzystanie z pomocy zaprzyjaźnionej sąsiadki (ale nie tak
                                zaprzyjaźnionej, żeby dla nas zrywała się o 6:00 rano) i tak dalej.
                                Tak sobie dywaguję.
                                • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:29
                                  Myślę, że jest to raczej relikt zeszłej epoki, kiedy wszyscy
                                  pracowali na wcześniejsze godziny.
                                • moofka Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:35
                                  mama_kotula napisała:


                                  >
                                  > Może dlatego - jak napisała niżej Wieczna - że znalezienie opiekunki na
                                  > 6.00-7.00 rano graniczy z cudem i stawki są kosmiczne, a po południu jest więce
                                  > j
                                  > możliwości - choćby wspólne odbieranie dzieci z przedszkola i wybieg na podwórk
                                  > o
                                  > (rodzice na zmianę), skorzystanie z pomocy zaprzyjaźnionej sąsiadki


                                  jak dla mnie to sa rozwiazania dobre raz na jakis czas i awaryjne
                                  nie na okragly rok
                                  przedszkola, ktore z zalozenia sa placowkami rowniez opiekunczymi powinny
                                  pracowac w godzinach, w ktorych pracuje wiekszosc rodzicow
                                  praca do 16 czy 17 to nie jest cos wyjatkowego i przedszkola powinny sie
                                  dostosowac, a nie podrzucac rozwiazanie z sasiadką

                                  (ale nie ta
                                  > k
                                  > zaprzyjaźnionej, żeby dla nas zrywała się o 6:00 rano) i tak dalej.
                                  > Tak sobie dywaguję.
                                  >
                                  • mamaziq Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:57
                                    moofka napisała:

                                    > przedszkola, ktore z zalozenia sa placowkami rowniez opiekunczymi
                                    powinny
                                    > pracowac w godzinach, w ktorych pracuje wiekszosc rodzicow
                                    > praca do 16 czy 17 to nie jest cos wyjatkowego i przedszkola
                                    powinny sie
                                    > dostosowac,

                                    toteż się dostosowują i są czynne z reguły do 18.00 , prywatne nawet
                                    do 20.00 ; widziałam też u nas w mieście placówkę całodobowej
                                    opieki smile serio - nie nianie, tylko "instytucja" (chyba - bo
                                    widziałm szyld na budynku, nie wchodziłam)

                                    i panie naprawdę są wyrozumiałe, tym bardziej uważam, że nalezy
                                    szanować ich czas i pracę

                                    osobiście nie spotkałam się NIGDY z przejawami niezyczliwości
                                    przedszkolanek czy nauczycieli - czarne owce są , jak wszedzie, ale
                                    chyba w mniejszośći

                                    wspominam, kiedy przez miesiąc ponad spóźniałam sie praktycznie
                                    codziennie - jeszcze wtedy nie pracowałam na swoim- i nagle bum!!
                                    wypadek męża,
                                    nie miałam żadnej pomocy, byliśmy " na dorobku", i mieszkaliśmy w
                                    obcym mieście zero rodziny, bliskich zanjomych itd.

                                    oczywiście , praca, szpital na okrągło - ja musiałam jechać,
                                    nakarmić, umyć , bo szpital - dno w innym mieście, a nie wolno było
                                    go przewozić- załatwiać konsultacje,po miesiacu wolno było go ruszyć
                                    już przewieźć do innego szpitala
                                    uspokoiło się,

                                    przez ten czas nikt mi złego słowa nie powiedział w przedszkolu i
                                    niczego ode mnie nie chciał, dzieci traktowali jak własne
                                    jak stanęliśmy na nogi, to się odwdzięczyłam

                            • gryzelda71 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 14:15
                              kk74 napisała:

                              >jedni chcą przedszkola czynnego od
                              > 6.00 rano, a inni otwartego do 18.00

                              A niektórzy maja takie przedszkole smile))
                          • sir.vimes poranni rodzice 09.09.08, 14:45
                            Też zawsze uważałam, ze JAK DLA MNIE przedszkole może być otwarte od ósmej
                            trzydzieści - ale faktem jest , ze nieporównywalnie łatwiej zorganizować
                            opiekunkę , babcię itp na godziny popołudniowe niż np. na 6 rano.

            • moofka Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:47
              > Być może i popularne.
              > Natomiast z tego co widzę u nas - gdy przychodzę po dzieci o 16:00, w sali jest
              > garstka zbierana z wszystkich grup (grup jest 9), czyli jakieś 10-15 osób. Gdzi
              > e
              > te hordy rodziców pracujące do 17:00? wink

              o wlasnie
              ja pracuje do 16, jak sporo innych rodzicow
              zlozylam pismo do dyrekcji z prosba o przedluzenie pracy przedszkola o pol godziny
              dyrektorka ludzka, normalna, wie, ze problem i ze wielu rodzicow sie skarzylo
              przedluzyla do 16-30
              przez dwa lata wpadalam z jezykiem na brodzie o 16,15
              zastawalam jedno (moje biedactwo ostatnie) gora troje dzieci
              i pania z fochami, ktora zdazala mi juz dziecko nastraszyc, ze mamusia nie przyjdzie
              teraz luzik - jestem na macierzynskim - przychodze okolo 15 zeby zdazyl sie wybawic
              na moje oko nie ma juz polowy grupy
              albo oni nie pracuja, albo nie wiem, z kim te dzieci siedza???
            • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:47
              Pod koniec zeszłego roku dyrektorka wyraźnie mi powiedziała, że były
              takie prośby od rodziców i że uruchomi możliwość późniejszego
              odbierania dzieci. Tak więc rodzice, którzy pracują do 17:00 są.
              Radzą sobie pewnie tak jak my w zeszłym roku (córka chodziła do
              przedszkola od kwietnia), raz mama, raz tata zwalniają się wcześniej
              z pracy i odbierają dziecko wcześniej, zatrudniają opiekunki, które
              dzieci wcześniej odbierają, babcie, dziadków, starsze dzieci itd. W
              końcu skoro nie ma innego wyjścia to trzeba to jakoś zorganizować.
              Na zebraniu rodziców odbieranie dzieci po 17:00 zostało
              przedstawione jako coś naprawde karygodnego, dezorganizującego pracę
              całego przedszkola, fatalne dla rozwoju dziecka itp. Nawet ja, mimo,
              że już zapisując ją do przedszkola mówiłam, że nie mam innego
              wyjścia, uzyskałam wyraźną zgodę itd. mam normalnie wyrzuty sumienia
              z tego powodu. Jeśli ktoś daje radę odbierać wcześniej to pewnie
              sobie tych wyrzutów sumienia woli oszczędzić. Nawet jeśli pracuje do
              17:00.
              • kawka74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:53
                > Na zebraniu rodziców odbieranie dzieci po 17:00 zostało
                > przedstawione jako coś naprawde karygodnego, dezorganizującego pracę
                > całego przedszkola, fatalne dla rozwoju dziecka itp.

                Cóż, trudno uznać to, że dziecko jest w placówce opiekuńczo-wychowawczej ponad
                10 godzin (tak, jak jest u mnie - dzieciaki przychodzą na 8, wychodzą po 18), za
                doskonałe dla tegoż dziecka rozwiązanie.
                To, że dezorganizuje to pracę wychowawczyni, to chyba też zrozumiałe - jak można
                sobie cokolwiek zaplanować, jeśli jest się uzależnionym od jednego czy dwojga
                rodziców podopiecznych?
                • bri Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 10:57
                  Przyprowadzam córkę tak późno jak można, na 8:20. Odbieram
                  najpóźniej o 17:30, zwykle 17:15. Jest więc w przedszkolu 9 godzin.
                  Żeby była tam krócej musiałabym pracować na część etatu. Zresztą
                  nawet jeśli przedszkole jest otwarte do 17:00 są dzieci, które
                  spędzają w nim 10 godzin - bo są przyprowadzane na 7 rano.

                  Pracę przedszkola można zorganizować tak, żeby odbieranie dzieci do
                  17:30 było normalne i nie psuło planu.
                  • kawka74 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:04
                    Oczywiście, że lepszym wyjściem byłoby wydłużenie godzin pracy przedszkola -
                    wychowawca po prostu pracuje pół godziny czy godzinę dłużej i ma to zapisane w
                    umowie. Problemu to jednak nie rozwiąże o tyle, że, jak już pisałam wyżej,
                    rodzice spóźniają się z różnych powodów, niekoniecznie przez taki a nie inny
                    czas pracy. To, że przedszkole będzie otwarte dłużej, będzie doskonałym wyjściem
                    dla rodziców sumiennych, ale ci niesumienni i tak będą się spóźniać.
                    • e_r_i_n Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:38
                      Dokładnie.
                      Osoba pracujaca do 17 po prostu organizuje opieke, ktora dziecko
                      odbiera.
                      Spozniaja sie przede wszystkim osoby niesumienne.
            • dlania Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:56
              Moje przedszkole i złobek sa czynnne do 16wink A ja o 16 kończe prace i pół
              godziny autobusem jeszcze mnie czeka. Ach, gdyby nie pomocna babcia... (nie
              mylić z teściowąwink)
          • truscaveczka Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 10.09.08, 13:54
            Moje czynne do 16. I nie ma przeproś.
    • asia.asz Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:03
      portugalia - zlobek od 8 do 19 (czas przyjmowania dziecka - do
      10.00, potem tylko zgoda pedagoga), odbior po 19 - 2,5 euro/h,
      wszystko to jest w regulaminie podpisywanym na poczatku roku, kopie
      ma sie w domu, i wszystko jasnesmile
    • mika_p Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 11:08
      To jeszcze dla porównania zimowy wątek ze Starszego o rodzicu spóźniającym się
      po dziecko do zerówki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46&w=75368158&v=2&s=0
      Niezarchiwizowany, mozna się dopisywac ;P
    • wieczna-gosia Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 12:02
      najgorzej jest gdy czlowiek ma "na styk". bo opiekunka no fajnie ale to kosztuje
      a moze nie bedzie potrzeby...

      ja osobiscie wole by przedszkole bylo otwarte rano niz po poludniu. Bo jak stary
      byl w Anglii to ja musialam wychodzic do pracy o 6.30. Przedszkole od 7.00.
      Oczywista ratowaly mnie starsze corki, widac Opatrznosc wiedziala co robila
      przeznaczajac mnie na nastoletnia matke 16 alt temu smile ale kiedy nie daj Bog
      mialy zawody, wyjazdy cos tam- byl dramat. Znalezienie opiekunki o 7 rano
      graniczy z cudem. Emerytowanej sasiadce sie nie chcialo smile na szczescie obok
      dwie uczelnie, to sobie skompletowalam 2 emergency nianie co sie zrywaly smile
      Tescie owszem, ale oni z kokei nie chcielli tak rano podjezdzac- woleli by
      zostawic im dziecko wieczorem, a ja wieczorem konczylam po 18- to byl moj czas
      dla dzieci i nie chcialam sie go pozbywac bo i tak bylismy strasznie
      niedokochani i zestresowani. brrrr....
      w kazdym razie odbieranie dziecka po poludniu i posiedzenie z nim 3 godziny
      kosztowalo mnie tyle co zawleczenie dziecka rano- oiekunka i tak musiala przyjsc
      gdy ja wychpdzilam a do przedszkola mogla odprowadzic i godzine czy 1,5 godziny
      pozniej, niech dziecko pospi. A sklonnosc do negocjacji cen byla mniejsza smile
    • lola211 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 13:05
      Imo powinno sie po prostu naliczyc dodatkowa kwote za czas
      spoznienia i wyplacic pani, ktora zostaje po godzinach.

      Gdy moja córka uczeszczala do swietlicy zdarzylo sie nam w ciagu 3
      lat kilkukrotnie spoznic- 10 min.- przez miejskie korki.
      Pani dzwonila punkt 17.00, a ja musialam sie tlumaczyc, ze niestety,
      ale miasto jest tak zawalone, ze nie mam fizycznie szansy dotrzec
      punktualnie.Trudno przewidziec takie sytuacje i zapobiec.Nie
      sprawdzal sie system odbioru przez wskazane osoby, poniewaz w razie
      takiej awarii tez nie byly dyspozycyjne.
      Lepiej bym sie czula wynagradzajac opiekunce czas, jaki poswiecila
      ponadnormatywnie.
    • sir.vimes Bardzo dobre rozwiązanie 09.09.08, 13:12
    • burza4 Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 09.09.08, 20:06
      kiedyś spóźniłam się po dziecko TRZY MINUTY - i bylo to poruszane na
      zebraniu bo pani dyrektor "nie ma z czego płacić za nagdodziny".

      no sorry, ale kiedy dzieciaka odbierałam jako ostatnie o 16.15, to
      jakoś żadna pani nie siedziała do końca swoich godzin pracy, tylko
      czekała nadęta w blokach startowych.

      a rozwiązanie jest proste - dostosować wreszcie godziny pracy
      przedszkoli do obecnych realiów - biorąc pod uwagę, że mało kto
      kończy pracę o 15.
    • jk3377 zgadzam sie.tak powinno byc.znam to od srodka. 09.09.08, 20:31

    • mijaczek Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 10.09.08, 21:07
      W domowym przedszkolu mojej corki dzieci musza byc odebrane do godz.
      16.45... po tym czasie - kazda minuta to $1... takie
      zycie...rozumiem to doskonale... nauczycielki tez chca miec w koncu
      jakis czas dla siebie... to nie izba przyjec, ze moga byc otwarte
      24/7
    • agnieszka_niemirska Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 10.09.08, 22:23
      To bardzo dobry pomysl, popieram! Moja coreczka chodzi do prywatnego
      przedszkola, takiego domowego, i mysle, ze nie byloby problemu,
      gdybysmy musieli sie spoznic (pani powiedziala, jak uprzedzalam, ze
      bardzo rzadko, ale moze to sie zdarzyc mezowi, ze "na pewno dziecka
      za drzwi nie wystawi smile - to dla mnie najwazniejsze smile, ale nawet
      gdybym musiala doplacac do przedszkola, to uwazam, ze to
      sprawiedliwe
      przeciez godzina pracy opiekunki tez ma swoja cene, a madre mamusie
      mysla, ze moga te panie wykorzystywac jak chca
      fajnie, ze wpadly na taki pomysl
      podoba mi sie
      • anetuchap Re: Zabieraj z przedszkola na czas albo płać. 10.09.08, 23:38
        Dziś było zebranie w przedszkolu i rodzice zostali poinformowani,
        że za przyjście po 17-stej muszą zapłacić 30 zł. Pieniądze dać
        nauczycielce,która zostaje z dzieckiem. Nawet 3 min po 17-stej
        kosztuje 30 zł,za każdą rozpoczętą godzinę płaci się 30 zł.
        Teoretycznie można odbierać dziecko nawet po 18,ale trzeba za to
        zapłacić i to jest dla mnie OCZYWISTE i jak najbardziej słuszne.

        Osobną kwestią jest to,że wielu rodziców pracuje do 17 i muszą
        "kombinować",aby odebrać dziecko o czasie. W takiej sytuacji,albo
        wystąpić z prośbą o wydłużenie czasu otwarcia przedszkola(za dopłatą
        oczywiście),albo przenieść do prywatnego,które są otwarte
        nawet do 20.
Pełna wersja