korniz 09.09.08, 19:47 syn ma 9 lat a tu niespodzianka 5 tc.Jak wszystko będzie ok to w maju bedę miała drugiego bobaska.A starszy syn będzie miał 10 lat.Ma ktoś tak -jak to jest z taką duzą róznicą wieku? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
verdana Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 19:58 Ja mam 11, ale w srodku jeszcze jest jedno. 11 lat u mnie to raczej drugi ojciec, niz rodzenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:18 między mną i moją siostrą jest taka różnica, wogóle sie nie dogadujemy Odpowiedz Link Zgłoś
mrowkojad2 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:35 Między mną a moją siostrą jest taka różnica i świetnie się dogadujemy, więc to chyba kwestia osobnicza Odpowiedz Link Zgłoś
oskar198 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:00 witaj,ja tak mam, corka w lipcu skończyła 10 lat,a synek szczesliwie urodzil sie w czerwcu,dzis ma juz trzy m-ce,nie ma co ukrywac po takiej przerwie jest cięzko ale tylko na poczatku (mnie czasem po prostu brakuje swobody).starsza corka duzo mi przez wakacje pomagala i na pewno duzy plus,ze mieszkamy sami i robimy tak jak my uwazamy,nikt nam nie zrzedzi za uszami,jak urodzila sie corka bylo gorzej bo mieszkalo nas duzo w domu i kazdy dawal dobre rady,a jak dziecko plakalo to odrazu było a co wy mu robicie. Fakt,ze przy takiej roznicy ma sie praktycznie dwoje jedynaków,ale wszystko ma swoje plusy i minusy,Ja w tym roku koncze 33 lata a mam juz 2 dzieci a moje kolezanki dopiero co urodziły pierwsze,wiec nie jest tak zle.Zycze ci zeby wszystko dobrze sie ulozylo i urodzila sie np coreczka albo synek(tez bedzie dobrze).Aha i dodam jeszcze ze z pierwsza ciaza nie mialam zadnych problemow,pracowalam prawie do osmego m-ca,a zdruga poszlam na l4 od 20 tyg.bo zaczela skracac mi sie szyjka.ale dostalam leki na podtrzymanie ,tryb zycia oszczedny (co przy tak duzym dziecku jest naprawde mozliwe i bylo ok).pozdrawiam serdecznie i powodzenia,a skad jestes bo ja z malopolski,okolice tarnowa. Karolina 02.07.1998 Bartuś 05.06.2008 Odpowiedz Link Zgłoś
jodi20l Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:02 wypowiem się na przykładzie moim i moich sióstr jesteśmy co 5 lat, moje siostry między, którymi jest 10 lat różnicy dogadują się teraz bardzo dobrze, młodsza kończyła ostatnio 18 jeśłi chodzi o dzieciństwo to każda każdej nie znosiła aczkolwiek czasem udało się coś uknuć z doświadczenia, nie rób ze starszego niańki na siłę Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:02 moja tesciowa tak miala.. no prawie.. w zasadzie dwojka jedynakow, z wariantem nadopiekunczyn w stosunku do mlodszej. Poza tym chyba ok, jakiejs traumy nikt nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
kalendarzowa_wiosna Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:03 no to możemy sobie ręce podać, u mnie 6 tc. A syn ma skończone 12 lat Szczerze? jestem przerażona, już zapomniałam jak to jest mieć małe dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
majka150 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:10 Między moimi chłopakami jest 9 lat.Młody cieszył się ogromnie z brata i jak narazie jest ok tzn nie ma jakiegoś przejawu zazdrości czy rywalizacji.Pomaga mi raczej przy małym zabawiając go gdy ja w tym czasie przygotowuję np butelkę czy kąpiel.Mały tez reaguje na brata uśmiechem z czego starszy sie cieszy.Wciaż zadaje mi pytania czy on też tak robił jak był taki mały.Wiele zależy od Ciebie jakie relacje zbudujesz między dziećmi.Bo mimo ze starsze ma 10 lat wciąż pozostaje dzieckiem.Niektóre dzieci cieszą sie z pozycji starszego rodzenstwa inne widza zagrożenie dla siebie bo będa musiały podzielic sie uwagą rodziców z maleństwem.Ja mojemu jeszcze w ciaży tłumaczyłam bardzo dużo i jak narazie jest ok jak będzie dalej to zobaczymy bo maluch ma dopiero 2 miesiące.Mogę powiedzieć tylko ze 10 lat to nic,bo miedzy mną a moją siostrą jest 17 lat różnicyOj róznie to z nami bywało. Odpowiedz Link Zgłoś
tolka11 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:41 Ja mam 9 lat między dziewczynami, ale w środku jest jeszcze chłopak. Najstarsza z pasją zabiera najmłodszą (2 lata) na spacery. Ale raczej sa obok siebie, bo maluchy wolą wspólne zabawy, a ich starsza siostra ma właśne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 20:42 Ja mam i jak masz ochote,to zapraszam na forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46248 Odpowiedz Link Zgłoś
royalmail Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 09.09.08, 22:17 Moja córka ma 16 lat, syn 3. 13 lat różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
absit Ktoś pobije?:) 09.09.08, 22:39 U mnie różnica między dziećmi będzie 18 i 16 lat Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek nie pobije 10.09.08, 00:14 roznica miedzy moja siostra i bratem to 15 lat, miedzy nia a mna 13... to duzy szok dla tych starszych dzieci, wiec upewnij sie, ze jego zycie nie przewroci sie do gory nogami..... Odpowiedz Link Zgłoś
absit Re: nie pobije 10.09.08, 14:36 mijaczek napisała: > roznica miedzy moja siostra i bratem to 15 lat, miedzy nia a mna > 13... to duzy szok dla tych starszych dzieci, wiec upewnij sie, ze > jego zycie nie przewroci sie do gory nogami..... Nie bardzo rozumiem...czyje zycie? Moich synów? A jaki ja mam na to wpływ? W ciązy już jestem 28 tygodni więc niewiele mogę juz zrobić żeby moje starsze dzieci nie miały "zycia przewróconego do góry nogami" Odpowiedz Link Zgłoś
malgra Re: Ktoś pobije?:) 10.09.08, 18:52 a to się liczy? Jakby nie patrzeć również rodzeństwo: syn mojego męża ma 21 lat a nasz synek 6 tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Ja mam 10 i 7 lat różnicy 10.09.08, 05:55 Trzecie dziecku urodziłam jak najstarsza miała prawie 10 lat! Jak się dowiedziała o ciąży, to powiedziała: - Mamo to najwspanialszy prezent w moim życiu! Potem nie odstępowała malucha na krok. Robiła przy małej wszystko. Uwielbiała to. Nie dopuszczała do dziecka nikogo poza mną. To było trochę irytujące. Dziś najmłodsza ma 21 miesięcy i nadal ma świetną nianię. Tosia ją kąpie, przewija, karmi, zabawia itd. To duża pomoc dla mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
ziazia17 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 06:16 U mnie jest 14 lat różnicy. W chwili obecnej syn ma 20 lat, córka 6. Zazdrości nigdy nie było, niańkowania też nie, jest dla niej trochę jak ojciec (o co się z nim kłócę, bo "metody" wychowawcze konsekwentnego, ale niedojrzałego faceta są dla mnie nie do przełknięcia), trochę jak szalony kumpel do zabawy- z nikim nie bawi się tak na krawędzi bezpieczeństwa. Kochają się bardzo, często córka mówi swojemu bratu "kocham cię", a on wtedy jest najszczęśliwszy. Poza tym proza życia- ma jednak dla niej mało czasu (studia, wieczne wyjazdy), jest w jego życiu dziewczyna, o którą córka długo była zazdrosna ("dlaczego E. nie całuje mnie w usta?", albo "też jestem zakochana w P., nie można być zakochaną w dziewczynie?" i ryk na odpowiedź odmowną). Ogólnie sobie chwalę, tylko mogłam małej strzelić po roku siostrę- nie musiałabym się non stop bawić, tylko piłabym kawki Odpowiedz Link Zgłoś
firella2 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 09:14 Mój mąż ma siostrę o tyle młodszą, rzeczywiście był i nadal jest dla niej bardziej jak ojciec lub wujek niż brat, nadal traktuje ją jak dziecko, chociaż dziewczyna od dawna jest dorosła Odpowiedz Link Zgłoś
bedada Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 09:46 Między mną ,a moją siostrą jest taka różnica wieku. Bardziej traktuję ją jak córkę niż siostrę. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 09:57 Moja mam jest młodsza od siostry o ... chyba 20 lat a od brata 21. Niestety jej siostra umarła przed kilkoma latami. Ale bardzo się kochały. Z bratem też utrzymuą bliskie stosunki. Nie wiem, jak wyglądało ich dzieciństwo, ale jak daleko sięgam pamięciom, to wiem, że byli sobie bardzo bliscy. Za to brat mojego ojca jest od niego młodszy o 2 lata i nie kontaktują się wcale. Różnie to bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
dagbe Miedzy moimi synami jest 8 lat różnicy. 10.09.08, 10:32 Starszy ma 14 lat a młodszy 6. Świetnie się dogadują. Starszy był zazdrosny, ale potrafił to wyrazić w cywilizowany sposób. Pozdrawiam, Dagmara Odpowiedz Link Zgłoś
marioladabr Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 10:34 Mój syn ma 3 braci - 5, 10 i 15 lat starszych. Najbardziej uwielbia tego który jest 10 lat starszy. Odpowiedz Link Zgłoś
beata7305 Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 10:48 Ja mam róznicę siedmiu lat. Druga ciąża a miałm wrażenie,że jestem pierwszy raz w ciąży. I żle ją przechodziałam (wiek robi swoje). A co do dzieci... Ja mam dwóch chłopców, więc starszy raczej mi nie pomoże. Plusy: starszy ma swój świat, swoich kolegów, więc nie jest aż taki absorbujący. Natomiast nasza rodzina podzieliła się jezeli chodzi i spędzanie wolnego czasu. Przeważnie maz ze starszym jadą na basen, do kina a ja z maluchem w domu. Albo ja i starszy jedziemy gdzieś razem, a tata za maluchem zostaje w domu. Młodszy ma już teraz 9 miesięcy, więc czasami wychodzimy gdzieś razem. Natomiast co do macierzyństwa, to u mnie jest spokojniej, nie przejmuję się tyloma sprawami co przy pierwszym dziecku. Ale jesteśmy z mężem też bardziej zmęczeni. To już nie te lata Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 10:54 U mnie jest różnica trochę większa niż 10 lat (Mała urodziła się jak syn miał 12,5 lat) i też miałam wiele obaw związanych z tak dużą różnicą wieku. Póki co nie mam najmniejszych powodów do narzekań, jest po prostu bosko Starszak zmężniał, ja odmłodniałam Ale nie chciałabym wszystkich dzieci mieć z taką różnicą, mam nadzieję, że za jakiś czas uda nam się powiększyć rodzinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 16:29 Ja mam, ale też pomiędzy jeszcze dwoje. Ale myślę, że to lepiej niz np 6 lat - tez kontakt niespecjalny, a tak to starsze rodzeństwo zakochane w młodszym do obłędu. I dziewczyny mozna podrywać "na młodszą siostrę" Odpowiedz Link Zgłoś
mamajestem Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 18:08 Między moimi dziećmi jest różnica właśnie 10 l. starszy prosił o rodzeństwo jak się urodziła młoda szalał z radości są za sobą okropnie bardzo się kochają. Odpowiedz Link Zgłoś
asieksza Re: dzieci 10 lat roznicy ma ktos tak 10.09.08, 22:19 U nas między moim najstarszym a dziewczynkami jest 9 i 10 lat różnicy i hm różnie to bywa. Wszystko ma plusy i minusy. Mogę liczyć na pomoc młodego przy dziewczynach, popilnuje przez chwilę, skoczy po zakupy , czasem pozmywa a to już duża wyręka. Kocha swoje siostry a one go wprost uwielbiaja, starsza woła do niego Szymusiu, z drugiej jednak strony to już dwa różne światy. Syn potrafi bawić się z młodszą siostrą ( na razie tą starszą ) ale trudno zająć ich czymś fajnym jednocześnie.Starszy ma swoje potrzeby, maludy swoje. Problemem przez pewien czas był problem ze szperaniem malej w rzeczach brata. Teraz syn śpi na górze na piętrowce i więszość swoich rzeczy trzyma na półce kolo swojego łóżka gdzie mała nie ma jeszcze dostępu. Odpowiedz Link Zgłoś