nie rozumiem..

10.09.08, 11:44
Wczoraj tak w sumie z ciekawości zadzwoniłam do MOPR`u, żeby się
dowiedzieć czy są jakieś dofinansowania do przedszkola, jakakolwiek
pomoc..
Powiedziałam, że jestem matką samotnie wychowującą dziecko, że
zarabiam około 1000 zł na rękę + alimenty 300 zł.Że wynajmuję
mieszkanie.
Pani powiedziała, że nie należy mi się żadna pomoc.Ja mam takie
szczęście, że mieszkam z narzeczonym i jakoś razem dajemy radę.. No
ale jak może za takie pieniądze wyżyć kobieta z dzieckiem?Skoro:
wynajęcie mieszkania (nie każdy jest na swoim) ok. 700zł
przedszkole dziecka, czy szkoła 300zł
rachunki 300zł
a jedzenie? a inne wydatki??
No ja gdybym była sama to chyba musiałabym umrzeć, bo rodzina mi nie
pomaga, dla pomocy społecznej jestem za bogata, a w moim mieście
znalezienie lepiej płatnej pracy jest niemożliwe (jeżli nie ma się
znajomości).
I niby nasze państwo jest państwem prorodzinnym-dobre..
    • e_r_i_n Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 11:50
      Trzeba okreslic zasady, na jakich przyznawac jest pomoc socjalna. Ty
      sie nie lapiesz - taki lajf. Znalazłyby sie osoby, ktore maja do
      dyspozycji 4 tys, ale wynajmuja mieszkanie za 2500, placa za
      przedszkole i dojazdy i im nie wystarcza i tez chca pomocy.
      Gdybys byla bez narzeczonego, moze byc mieszkala w pokoju przy
      starszej pani za 300 zł i dała radę?
      Zawsze jest tez opcja wyjechania z 'krainy, gdzie wiecej niz 1 tys
      nie zarobisz' i poszukania lepszej pracy.
      • czarnataka Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 11:56
        erin...smile ja nie potrzebuję pomocysmile napisałam, że mieszkam z
        narzeczonym i dajemy radę i, że nie wiem jak sobie radzą dziewczyny
        gdy są z moją pensją i żyją same, tylko z dzieckiemsmile
        a tak swoją drogą, nie wiem jaka starsza pani zgodziłaby się
        wynajmowac pokój kobiecie z dzieckiemsmile
        raczej mamy konserwatywne społeczeństwo a tym bardziej starsze
        babciesmile
        a co do wyjazdu gdzie indziej... często jest tak, że ojciec dziecka
        na to nie pozwala.
    • moofka Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 11:54
      > Pani powiedziała, że nie należy mi się żadna pomoc.Ja mam takie
      > szczęście, że mieszkam z narzeczonym i jakoś razem dajemy radę.

      to po jaka cholere po mopsach chodzisz?
      pomoc socjalna jest dla ludzi ktorzy rady nie daja
      • l.e.a Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 11:58
        Przez telefon to Pani Ci nawciskac może co jej sie podoba. Jezeli
        masz trudna sytuacje i chcesz skorzystać z pomocy opieki społecznej,
        musisz napisać wniosek z prosba o zasiłek stały docelowy itp.
        Dostaniesz papiery do wypełnienia, wpiszesz dochód stały, wydatki,
        opłaty itd. Na to pismo maja obowiązek odpowiedzieć Ci w ciągu 2
        tyg. podpierając się przepisem, który mówi o tym,że zasiłek Ci się
        nalezy lub nie. Jezeli nie to dlaczego nie.
      • czarnataka Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 11:58
        chyba jeszcze śpisz moofka! w którym momencie napisałam, że ja
        szukam pomocy? od razu dwie naskoczyły, chyba zbyt impulsywnie
        podeszłyście do tego wątku
        bo ani nie napsiałam, że szukam pomocy, ani że chodzę po mopsach.
        z ciekawości zadzwoniłam, żeby się dowiedzieć, czy samotne matki
        otrzymałyby jakąś pomoc gdyby zarabiały tyle co ja.
        matko święta, od razu byście gryzły i warczałyuncertain
        • e_r_i_n Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 12:01
          Nikt nie naskakuj - spokojnie i rzeczowo Ci napisalam, ze sie 'nie
          nalezy', bo nie spelnia sie przy takich srodkach kryterium
          dochodowego. Swoja droga ciekawe masz aktywnosci w zyciu smile
          • czarnataka Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 12:08
            smile) wczoraj rozmawiałam z koleżanką na takie tematy... i doszłyśmy
            do wniosku, że napewno tak źle nie jest, że państwo napewno
            pomogłoby takiej samotnej kobiecie..i dlatego zadzwoniłamsmilepoza tym
            w pracy miałam dosyc mało do zrobieniawink
    • moofka Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 12:18
      > I niby nasze państwo jest państwem prorodzinnym-dobre..

      nie jest panstwem prorodzinnym
      jest panstwem wspierajacym patologie
      tzw samotne matki wesza po mopsach co by tu wyrwac
      ich dzieci maja pierwszenstwo przy przyjmowaniu do przedszkoli
      finansuje im sie darmowe turnusy nad morzem
      a regularna prawidlowa rodzina ma nic
      natomiast co ma prorodzinnosc do twojego posta to ja w ogole nie rozumiem ;P
      ze ci nie chcieli za przedszkole zaplacic?
      • czarnataka Re: nie rozumiem.. 10.09.08, 13:13
        ja sama płacę za przedszkole.nikt tego za mnie robić nie musi.
        rozumiem dlaczego do nowych matur wprowadzili coś takiego
        jak ,,czytanie ze zrozumieniem".
Pełna wersja