febrina
12.09.08, 15:32
Ja uwielbiam pościel z bawełny i tylko w takiej najwygodniej mi się
śpi. Zmieniam raz w tygodniu i mam takiego fioła na tym punkcie, że
muszę wykrochmalić i do kanta wyprasować, inaczej po prostu źle mi
się śpi. Nie cierpię spać w pościeli z kory, męczę się przy tym
okrutnie i prawie całą noc nie śpię, a zdarza się to podczas
wyjazdów służbowych, w hotelu i prawie zawsze wówczas natrafiam na
pościel z kory. Dodam jeszcze, że w lecie jak są upały to lubię spać
w pościeli z satyny. ALe tylko podczas upałów.
I tak króluje u mnie bawełna.
A Wy jak lubicie?