kudlata.pl 18.09.08, 15:26 - u mnie zmywanie nie mam pojęcia, dlaczego akurat to, ale zmywać nie cierpię. zanim kupiliśmy zmywarkę, zmywał ślubny ;p. mogę za to prasować ile wlezie A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mamaisi również prasowanie :( 19.09.08, 11:30 Nie znoszę tego i nie prasuję. Kupuję tylko takie ciuchy, których nie trzeba prasować. Na szczęście mój M nie musi chodzić w koszulach do pracy Podziwiam te kobiety, które namiętnie prasują bieliznę (łącznie ze skarpetkami) i jeansy Odpowiedz Link Zgłoś
marzeka1 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 15:31 Prasowanie, nie lubiłam nigdy zmywania, ale zmywarka rozwiązała ten problem. Nie znoszę też prania ręcznego, dlatego nie kupuje z ubrań niczego, co wymagałoby prania w rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 15:45 Mycie okien!!! sprzatac i gotowac generalnie lubie. za prasowaniem nie przepadam ale nie mam go duzo wiec ... "ujdzie". ale mycia okien .... szczerze nienawidze. Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 19:19 Mycie okien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i wieszanie firanek!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 15:50 Mycie okien i zmywanie naczyń.Lubię za to prasować. Odpowiedz Link Zgłoś
cora73 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 15:50 Odkurzac NIENAWIDZE!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agatar-m Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 16:13 nienawidze zmywać kocham prasować..dziwne , ale mnie to odpręża i odstresowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mamutka2007 Re: Też zmywanie...Brak miejsca na zmywarkę:( 18.09.08, 16:43 zmywania prasowania Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: Też zmywanie...Brak miejsca na zmywarkę:( 18.09.08, 16:49 Ogólnie sprzątanie to nie mój świat. Ale szczególnie NIE ZNOSZĘ ścielenia łóżka. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kasi85 Re: Też zmywanie...Brak miejsca na zmywarkę:( 18.09.08, 17:00 Mycie okien i prasowanie. Reszta przy tym,to relaks. Odpowiedz Link Zgłoś
naughty-angel Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 17:00 Nienawidzę zmywać. Szczególnie, gdy gdzieś zapodzieję rękawice, w zlewie kupa garów, a między nimi jakieś resztki z obiadu (szczególnie mięso), które włażą pod paznokcie. brrrrrr... na zmywarkę nie mam co liczyć kuchnia za mała. Nienawidzę oczywiście sprzątać po psie, ale tego większość z Was pewnie ma szczęście nie przeżywać. Nienawidzę zmywać podłogi i czyścić dywanu, bo to wiąże się z poprzyklejaną psią sierścią i włosami na dłoniach... Nie lubię wynosić śmieci, gdy kosz jest przepełniony i muszę np część przełożyć do nowego worka. Ogólnie można z tego wywodu proste wnioski wyciągnąć- nie lubię brudnej roboty. Prasować mogę i lubię (pod waunkiem, że to nie np 50 koszul mojego męża, jak ostatnio, bo wtedy przy 20. już mnie szlag trafia), odkurzanie- ok, układanie w szafkach- ok, podlewanie kwiatków- pestka. Inna sprawa, że nigdy się do tego nie mogę zabrać;D Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 17:08 sprzatanie ubran jak np. ubiore cos raz, ale jeszcze sie nadaje do chodzenia... to zawsze to gdzies kllade a potem kuuuupa tego rosnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 19:20 mijaczek napisała: > sprzatanie ubran jak np. ubiore cos raz, ale jeszcze sie nadaje do > chodzenia... to zawsze to gdzies kllade a potem kuuuupa tego > rosnie... Hee ja tak samo robie ostatnio:[ Odpowiedz Link Zgłoś
jodi20l Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 17:37 nienawidzę zbierać naczyń z suszarki i chować po szafkach, jak widzę pełen zlew i pełną suszarkę wychodzę z kuchni. nie lubię prasować i wyrzucać śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 17:49 Zmywanie (dzięki Bogu za zmywarki) Mycie dużych powierzchni (typu kafelki, szafki, okna) - dzięki Bogu za panie sprzątające Prasowanie (jakoś znoszę ) Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 17:52 Czyszczenie butów. Nie lubiłabym też szorowania kibelka ale nie robię tego, więc nie wiem (mąż czyści wc) Podobnie z myciem okien. Odpowiedz Link Zgłoś
beatazet Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 18:10 zmywanie - już jest zmywarka prasowanie Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 18:56 Odkąd mam zmywarkę to na liście "znienawidzonych prac domowych" jest o jedną rzecz mniej. Ale nadal figurują: prasowanie, ścieranie kurzy z szafek, wieszanie firanek (na szczęście wmówiłam mężowi, że kręci mi się od tego w głowie i on to robi). Nie wiem czemu ale lubię szorować kibelek - zboczona jakaś jestem, czy co Odpowiedz Link Zgłoś
babowa Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 19:04 ścieranie kurzy,mycie okien i układanie ubrań w szafkach Uwielbiam prać(odgłos pracującej pralki wprawia mnie w dobry nastrój)) i rozwieszać pranie- nikt mi w tym nie dogodzi( takie małe zboczenie) Odpowiedz Link Zgłoś
zales239 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 19:10 Ja WSZYSTKICH prac domowych nie lubię,no może odkurzanie. Do reszty to się zmuszam ,żeby jakoś ten dom grał. Uwielbiam leżeć i pachnieć i czytać Odpowiedz Link Zgłoś
mamakingi Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 19:21 Też uwielbiam dźwięk pracującej pralki))Natomiast nienawidzę jej ładowac i potem składac prania do szafek.Prasuje przed założeniem.Nie lubie prasowac sterty ubrań.Wieszanie prania jest ok,szczególnie jak się ma 2-letnią pomocniczkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
gagunia Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 19:27 prasowanie, zmywanie, odkurzanie - w tej kolejności Odpowiedz Link Zgłoś
biedro_neczka Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 21:57 podlewania kwiatków Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy_nka Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 22:08 ścierania kurzy - jest to upierdliwa robota, która bierze się z nikąd. Odkurzać mogę i robię to raz w tygodniu, ale kurze czekają do starcia tygodniami, dlatego nie lubię, jak ktoś dotyka półek, bo się ślady robią i widać, ile jest kurzu. Odpowiedz Link Zgłoś
malamadre Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 22:35 Wszystkie prace domowe. Zmywanie zredukowaliśmy dzięki zmywarce (ale i tak trzeba to wkładać i wyciągać z niej rzeczy, więc nie ma za dobrze, niestety). W pozostałych litościwie wspomaga mnie mąż (to znaczy dzielimy się - każdy robi to, co go mniej brzydzi). Odpowiedz Link Zgłoś
papiki Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 23:15 mycie podłogi, ścieranie kurzy, wieszanie firanek, opróżnianie zmywarki i układanie naczyń do szafek, składanie prania. Lubię natomiast odkurzac, a jeszcze bardziej to zamiatac Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: Znienawidzona praca domowa ;) 18.09.08, 23:17 Mycie okien. Zmywa zmywarka, kocham ją miłością szczerą i wierną. Odpowiedz Link Zgłoś
miruka Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 06:30 mycie dzieciakom butów po tym jak wejdą w psią kupę, czynność domowa - wykonuję ją w domu pod bieżącą wodą, mdłości nieziemskie i klnę na właścicieli psów i jeszcze się pytam - co oni im dają do jedzenia, że to tak cuchnie. ostatnie buty z tą przypadłością, tym razem moje (parkowe zabawy z dziećmi jeszcze się wietrzyły trzy dni na balkonie wisząc Odpowiedz Link Zgłoś
gazetowe_konto_z_debetem Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 06:54 Żadnej nie lubię. Wmawiam sobie, że mam takie hobby - sprzątać chałupę. Prasowania nienawidzę! Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 07:04 Zdecydowanie najbardziej nienawidze zdejmowania prania ze sznurkow i skladania (ja prasuje tylko to co absulutnie musze). Co ciekawe wywierzac mokre uwielbiam - bardzo mnie uspokaja. Oraz prasowania, ale znalazlam na to sposob - prasuje tylko po pare rzeczy naraz, za to czesciej. Inne prace sa OK, chociaz wole jak sie same robia ). Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 11:22 prasowanie, które jest najgłupszą czynnością po myciu okien / na szczęście, od jakiegoś czasu robi to za mnie ktoś inny Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 11:27 Układanie jadłospisu. I nie chodzi o tygodniowy, ale o dzienny. Codzienny. Nic mnie tak nie męczy, jak wymyślanie, co będziemy dzisiaj jedli. Nawet ścieranie kurzu (to jest tak bezsensowna robota, że nie odwalam jej cześciej niż raz na umowny kwartał), ani zbieranie porozrzucanych zabawek, kredek, klocków i fragmentów gier planszowych. Odpowiedz Link Zgłoś
montechristo4 Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 12:12 mycia podłóg. I nieważne, czy mopem czy na kolanach. Szczerze nienawidzę też mycia wanny i prysznica. Odpowiedz Link Zgłoś
corneliss Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 17:08 mycia lodowki nie cierpie i kuchenki czy piekarnika tez i kabiny prysznicowej wieszac pranie uwielbiam, tez ma na mnie kojace dzialanie, ale mam male zboczenie - wieszam kolorami i na osobnych sznurkach dzieciowe, mezowskie, moje, ogolne (np. reczniki) posiadam deske do prasowania i zelazko ale uzywam od wielkiego dzwonu reszta zajec do przyjecia ale bez entuzjazmu Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_k_o Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 20:44 mysie garów i gotowanie. Myje ostatnio gary maż ale gotowac musze ja. wrrrrr nie cierpie tego Odpowiedz Link Zgłoś
anetinus Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 20:58 robienia zakupów !!!!!!! takich codziennych bo wtedy muszę wymyślać co dziś na obiad. straaszniee tego nienawidzę Odpowiedz Link Zgłoś
mammajowa Re: Znienawidzona praca domowa ;) 19.09.08, 21:16 wieszać prania tudzież rozkładać po szafach suchego. brrr. zmywa mąż Odpowiedz Link Zgłoś