agysa
27.09.08, 17:02
Termin miała na 21 września więc już najwyższy czas, ale jakoś mi dziwnie.
Chodzę poddenerwowana, jakoś nie mogę sobie miejsca znaleźć. Sama przeżyłam
poród i pewnie dlatego bo wiem czego należy się spodziewać. Wiem, że sobie
poradzi bo silna z niej baba, ale jakoś tak mi dziwnie. Wy też tak macie jak
wasze koleżanki rodzą???
Pozdrawiam