robatchek
30.09.08, 07:17
"Panie Boże, spraw, żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce..."
Wisi nad Wami zaległa robota?
Albo może trudna rozmowa?
Grunt, to mocne postanowienie....
U mnie walizki z ciuchami na zimę czekają na przepakowanie, jakoś nie mogę się
zebrać, szkoda mi letnich fatałaszków, ciągle mam nadzieję, że jeszcze się
przydadzą. A tu jesień....
I z szefową muszę w końcu pogadać o wychowawczym. Nie będzie miło...
No, to postanowiłam, że przemyślę, czy się tym dziś zająć, czy też nie złazić
z kanapy... Zieeewww...
Bry bardzo