Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:(((

01.10.08, 12:28
Powiem otwracie , jestem pracoholiczka, ale wlasnie konczy mi sie 7 miesiac w
ciazy. W ciazgu ostatnich miesiecy bylam dwa tygodnie na zwolnieniu, bo
lekarz kazal zwolnic itd. No i wlasnie teraz w poniedzialek bylam na wizycie u
lekarza i znowu , ze musze odpoczac troche zwolnic. Targowalam sie ze tydzien
wystarczy mi na odpoczunek, ale nie conajmniej dwa tygodnie. A ja siedze w
domu trzeci dzien i juz nie moge wytrzymac...nromalnie nie wiem co ze saba
zrobic. Ja wiem ,ze w domu zawsze jest co robic, ale ja mam juz dosc. A co
inne mamuski robia w tym czasie ...poradzcie cos bo oszalejeindifferent|
    • kropkacom Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:33
      Gdyby dało się wyspać na zapas to poradziłabym ci śpij do oporu smile
    • maga_luisa Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:34
      Czytać, gotować, oglądać filmy, słuchac muzyki, chodzić na spacery, dziergać na
      drutach, spać, grać w gry komputerowe, grać w scrabble w sieci, grać w sudoku...
      Ja pewnie bym to wszystko robiła smile
      • zmiija Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:48
        Wow ...smile)) Niestety spac nie moge. Cierpie na bezsennosc , ale reszte chetnie
        wykorzystam|smile
    • gaskama Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:37
      He, he, he. Też tak miałam a dziś myślę sobie, ale była głupia.
      Targowałam się o każdy tydzień zwonienia. Moja lekarka była na mnie
      wkurzona jak diabli. Dopiero straszenie, że zaszkodzę dziecku na
      mnie działało. W domu przeraźliwie się nudziłam, zwłaszcza, że
      miałam się oszczedzać, czyli głównie leżeć. Jeśli musisz leżeć to
      rzeczywiście kanał i zostaje tylko czytanie. Jeśli możesz chodzić,
      to polecam kino i to codziennie. Spacery, wyjścia do knajpek i
      błogie nic nie robienie. Co ja bym dała za to, by ten czas się
      wrócił.
      Pozdrawiam
      • miacasa Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:43
        kiedy jeszcze wolno mi było chodzić, z moją ciężarną koleżanką kupowałyśmy razem
        ciuchy ciążowe, chodziłyśmy do restauracji i podziwiałyśmy ciuszki dla
        noworodków kompletując wyprawki. Gdyby zbytnio Cię nosiło poczytaj sobie o
        porodzie przedwczesnym, to powinno nieco ostudzić zniecierpliwienie.
        • to.ja.kas Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:45
          Ja parwie pół roku , włacznie ze swietami BN i Sylwestrem spedziłam
          w szpitalu na podtrzymaniu ciązy. Co robic i jak to zniesc? zacisnac
          zeby, czytac, spac i robic to na co pozwala Ci ciąza. Nie przemęczac
          sie i pozwalac sobie na przyjemnosci.
          Od pracoholizmu zwolnienie Cie wyleczy smile
          Trzymaj sie
        • zmiija Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:49
        • zmiija Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:50
          Ja poprostu ma odpoczac, nie musze lezec. Ale mnie wnerwa samo przebywanie w
          domu, mnie po prostu zawsze nosi. Ale bardzo mi sie podoba pomysl wyjscia do
          kina i na pewno z niego skorzystam...dzieki dziewczynysmile
    • agao_72 Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 12:54
      byłam pracocholiczką... ale mi z wiekiem przeszło.

      córa pchała mi się nader intensywnie na świat i zapuszkowano mnie w
      domu. więc nauczyłam się Flasha wink. przeczytałam górę książek.
      spędzałam bardzo ciekawie czas. poprawiłam się technicznie jeżeli
      chodzi o grafikę.

      wszystko się bardzo przydało później. zresztą cały okres ciąży i
      wczesnego macierzyństwa był dla mnie okresem intensywnej nauki.

      a dziś pchła moja kończy 3 lata. i jest jakaś dorosła.
    • mama_kotula Re: Zwolnienie w ciazy...jak wytrzymac..:((( 01.10.08, 13:08
      Zainstaluj sobie Stumble Upon tongue_outtongue_outtongue_out, a wtedy będziesz narzekać, że masz za
      krótką dobę na wszystko.
      Ja swoją drogą marzę o takim zwolnieniu. I o zadekowaniu się np. tutaj:
      webcast.berkeley.edu/courses.php?semesterid=2008-D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja