sanna.i
04.10.08, 11:44
Czytam właśnie ten artykuł
wiadomosci.onet.pl/1837158,11,item.html
niedawno widziałam też inne, o podobnej tematyce i jestem szczerze
zszokowana.Niby zawsze coś się o tym słyszało,ale czy na taką skalę?Jestem już
na tyle wiekowa,że nie załapałam się na gimnazjum.Z podstawówki i liceum
takiego problemu nie pamiętam, nie było żadnych klasowych ofiar i katów. Jakoś
tak fajnie wspominam te lata,ale z niepokojem myślę o moim synu...