Uzależniona od słodyczy

07.10.08, 11:40
Czy jest jakiś sposób na zmniejszenie łaknienia na słodycze?Nie chodzi mi o
problemy związane z tuszą,po prostu przeszkadza mi,że muszę codziennie zjeść
coś słodkiego.Jeśli w jakiś dzień nie zjem,to na następny muszę to
nadrobić.Chodzi mi o to czy są jakieś triki żywieniowe,które zmniejszają
ochotę na słodycze,albo jakieś zioła do picia.Tabletki typu chrom itp.
odpadają wolę coś naturalnego.Jeśli ktoś wie coś na ten temat,to prosze o
rady,ale bez zbędnych komentarzy.
    • vibe-b Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 11:47
      moze zacznij od tego, kiedy i w jakiej sytuacji masz checi na
      slodycze? Czy potrzeba jedzenia slodyczy wynika z psychiki czy z
      potrzeb organizmu? Aby stwierdzic to ostanie musialabys chyba sobie
      zmierzyc poziom cukru w momencie kiedy chce ci sie slodkiego. Jesli
      by sie okazalo, ze masz chec na slodkie, bo poziom cukru spadl
      znacznie, to musialabys po prostu odpowiednio jesc bardziej
      rtegularnie, zeby takim spadkom zapobiegac. Jesli natomiast
      jedzienie slodyczy jest podyktowane psychika, no to nie wiem, moze
      psycholog?
    • przeciwcialo Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 11:48
      Chyba tylko silna wola albo zmniejszanie tych porcji słodkości.
      Zamiast batnika pół, potem cwiatrka itd.
      • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 11:52
        Silna wola jak najbardziej,ale ja nie chcę mieć już uczucia łaknienia na
        słodycze.Dlaczego np.nie mam codziennie ochotę na banana albo na mięso?Właśnie
        tak samo chciałabym ze słodyczami,żeby raz na jakiś czas mieć ochotę,a nie
        codziennie.
        • papiki Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 13:25
          może to candida? Organizm domaga się słodyczy, bo candida żywi się
          cukrem.
          • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 13:32
            A jak to wykryć?
            • papiki Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 13:52
              można zrobic badania w laboratorium. Są też domowe sposoby: 1. język
              obłożony białym nalotem; 2. napluc do szklanki z wodą (najlepiej
              rano po przebudzeniu, ale w ciągu dnia też można) i obserwowac
              ślinę. Jak ślina opadnie taką chmurą na dno to ok, a jak będą się
              odrywac od niej nitki to nie jest ok. Do tego ogólne zmęczenie i
              niemoc.
      • a.nancy Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 13:53
        przeciwcialo napisała:

        > Chyba tylko silna wola albo zmniejszanie tych porcji słodkości.
        > Zamiast batnika pół, potem cwiatrka itd

        zmniejszanie porcji
        lub zastepowanie czyms innym (zamiast ulubionej czekolady batonik pelnoziarnisty
        itp., po jakims czasie zastepujemy batonik czyms jeszcze mniej slodkim albo
        owocem) - pewnie, ze to nie to samo, ale chwilowo oszuka "chetke".

        w wersji hardcore po prostu NIE KUPOWANIE slodyczy wink
        • agatar-m Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 21:22
          nie wiem co na to poradzic ale mam dokładnie to samo, musze zjesc
          codziennie cos słodkiego bo jak nie zjem zwariuje, chodze wsciekła
          podminowana, mam takie napady ze jak sie ibudze to pierwsze co to
          musze leciec cos słodkiego zjesc. mam tak od paru dobrych lat. w
          ciazy badania były ok. własciwie oststnio to musze cos słodkiego
          podjesc co pare godzin uncertain
    • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 21:37
      Właśnie o to chodzi,ja po prostu ciągle myślę o czymś słodkim.To mi nie daje się
      na niczym skupić.Tak jak napisałam,nie chodzi mi o tuszę,bo nie jest źle,choć
      mam w planie zrzucić ok. 5 kg.Tak sobie myślę,że pewnie gdybym nie jadła tych
      słodkości to na pewno bym trochę schudła samoistnie.Zle się nie odżywiam,jem
      bardzo dużo owoców i warzyw,nie jem dużo.Cholera tylko te słodycze.W ogóle nie
      mam nałogów,nie palę nie piję,ale poniekąd mogę sobie wyobrazić co to jest
      uzależnienie, i dlatego mi to dokucza.
    • bri Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 21:40
      Odwyk jest Ci potrzebny. Wytrzymaj dwa tygodnie bez słodyczy, potem
      będzie łatwiej - jak z papierosami. Na serio mówię.
      • agatar-m Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 21:52
        ja palenie rzuciłam , ale tego sie nie da, tez myslałam ze moze mam
        jakas bakterie czy coś, to jest tak,ze organizm potrzebuje, mam tak
        ze zjem obiad i naprawde jestem najedzona, nawet wpycham w siebie
        obiad by nic nie jesc póxniej i faktycznie nic nie zjem, oprócz
        słodkiego...potrafie po sytym obiedzie wpierniczyc ciastko...tez
        tego nie rozumie, z waga tez nie jest żle, mam te 5 kg do góry ale
        to jescze po ciazy a przed ciaza tez tak mialam, nawet jak rozmiar
        36 nosiłam, potrafiłam nic niejesc...ale słodycze musiałam... uncertain
        • bri Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 21:57
          Pokusa zawsze będzie, tak jak z paleniem, ale znam wielu ludzi,
          którzy zmienili sposób odżywiania i zupełnie stracili ochotę na
          słodycze. Sama wielokrotnie bywałam na dietach i po pewnym czasie
          ochota na słodkie zmniejsza się znacznie.
          • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 22:24
            No ale jaka ma być ta dieta.Co jeść aby ochota się zmniejszyła?
            • bri Re: Uzależniona od słodyczy 08.10.08, 11:16
              Słodyczy wcale, pieczywo tylko pełnoziarniste i też w niewielkich
              ilościach, dobrze odstawić kawę, oczywiście nie słodzimy herbaty
              itp. Zamiast tego w dużych ilościach surowe warzywa, kasze, jajka,
              mięso, tłuszcz. Owoce też są słodkie więc dozwolone w niewielkich
              ilościach.
    • stillgrey Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 22:25
      zjedz na raz tyle slodyczy, ze odrzuci cie na kolejne kilka miesiecywink

      u mnie dziala przejscie na tryb "zdrowa dieta"wink po paru dniach zywienia sie
      soczewica itd. odrzuca mnie na sama mysl o slodyczach, miesie i produktach z
      konserwantami etc.
      • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 22:35
        Z tym zjedzeniem naraz dużej ilości słodyczy już próbowałam,ale potem przez
        tydzień nie mogłam się wy....ć.O nie,nie na to się nie namówię he,he.
    • robatchek Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 22:47
      Trudno powiedzieć, (to znaczy, ja nie wiem tongue_out) ale mam dokładnie to samo, i tak,
      jak pisały też inne dziewczyny - jak czegoś nie zjem, to chodzę wściekła, miotam
      się, nie mogę skoncentrować, w ostateczności zjem chociaż kostkę cukru!
      Za to od kilku dni się obserwuję. Zaczęłam brać Meridię15, bo mnie już ta moja
      tusza ciut irytowała. Na razie efektów schudnięcia jeszcze nie widzę i waga stoi
      w miejscu, ale... odrzuciło mnie od słodyczy. W ogóle nie chce mi się jeść
      czegokolwiek, wmusiłam dziś w siebie trochę fasolki szparagowej, i tyle. Ale gdy
      syn przyniósł jakieś pierniczki i chciał częstować, to dostałam takich mdłości,
      że aż się przestraszyłam. Po prostu nie mogę jeść nic słodkiego! Nawet kawę
      przestałam słodzić. Jak przestanę słodzić też herbatę, to naprawdę będzie
      niepokojące. Sama jestem ciekawa, co z tego wyniknie....
      • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 22:54
        Ja nie słodzę ani kawy ani herbaty,no jedno szczęście.Możesz coś więcej napisać
        na temat tego specyfiku,który bierzesz,no i w jakich dawkach?
        • robatchek Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 23:00
          Meridia15 to tabletki na odchudzanie, generalnie powinny być zapisane przez
          lekarza i przyjmowane z ostrożnością. Ja mam zalecenia w pompce bo mi się nie
          czekać na wyniki badań, kupiłam bez recepty. Koszt miesięcznej terapii to ok. 65
          złotych, jedna tabletka dziennie. Powinno się zacząć od 10, 15 przyjmuje się
          przynajmniej po miesiącu. Jak wspomniałam, mi się nie chce czekać.
          Eksperymentuję na sobie i zobaczymy, co z tego wyniknie.
          Więcej informacji na ten temat znajdziesz na forum Mama Cud smile

          Tylko żeby nie było, że Cię namawiałam smile)
          • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 23:04
            Nie,nie przecież to moja decyzja w razie gdybym się zdecydowała.
    • mijaczek Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 23:01
      moze pora zbdac poziom cukru we krwi?
      • zuzka4063 Re: Uzależniona od słodyczy 07.10.08, 23:06
        Jak byłam w ciąży,to miałam podwyzszony cukier.Nie wiem czy ma to związek,ale ja
        od zawsze łasuch jestem.Może i powinnam zbadać poziom cukru?Hmmm,pomyślę,pomyślę.
        • agatar-m Re: Uzależniona od słodyczy 08.10.08, 09:01
          ja badałam poziom cukru i jak juz wspomniałam było ok. sad

          kurcze, ja tej meridi brac nie moge bo jeszcze karmie piersia , ale
          z ta soczewica, to jak ja mozna jesc, to sie kupuje przerobione na
          potrawy, czy samemu sie gotuje??
          nigdy przyznam zdrowa zywnosc sie mnie nie trzymała uncertain
          • dirgone Re: Uzależniona od słodyczy 08.10.08, 10:42
            Soczewicę można dodawać na przykład do sałatek. Ja nie jem mięsa, więc dbam o
            to, żeby tego typu rzeczy znajdowały się w każdym moim jedzeniu. Soczewicę
            wrzucam do zup, do sałatek, to wszelkich pseudo chińskich potraw, do leczo.
            Można z niej robić placki, kotlety i wiele innych-poszukaj w necie. Jest tania i
            szybko się gotuje.
    • lola211 Re: Uzależniona od słodyczy 08.10.08, 10:50
      Radykalne ale skuteczne(przetestowalam)- odstawienie calkowite
      cukru.W kazdej postaci.Dopuszczalna tylko czekolada od 70% zaw.
      kakao w góre.Dodatkowo mozna stosowac inne zalozenia diety MM
      (Montignaca)
      - tylko na zdrowie wyjdzie.
      Meczylam sie 2 tygodnie, po czym zrezygnowalam ze slodyczy w ogole,
      wszystko wydawalo mi sie za slodkie i nie do przełkniecia.
      Potem gdy sobie odpuscilam "rezim" organizm znowu sie przestawil na
      slodkie, ale nie w takiej ilosci jak wczesniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja