facet to swinia....

07.10.08, 15:08
dziewczyny dlaczego faceci uwielbiaja ogladac nagie panienki ....
    • roksanaa22 Re: facet to swinia.... 07.10.08, 15:10
      Bo faceci to "wzrokowcy".
      • emamauska Re: facet to swinia.... 07.10.08, 15:13
        a Twoj oglada cholera kiedys nie bylam taka cieta ale teraz jak
        urodzilam dziecko i troche przytylam i pojawily jakies tam sie
        rozstepy to jestem strasznie wrazliwa!
        rozmawialam z mezem ale on twierdzi ze to nic zlego i ze ja jestem
        przewrazliwiona...
        czy ze mna cos nie tak....sad((((
        • agao_72 Re: facet to swinia.... 07.10.08, 15:26
          chyba z Tobą coś nie tak wink
        • iwoniaw Wszystko z tobą ok 07.10.08, 15:39
          > rozmawialam z mezem ale on twierdzi ze to nic zlego i ze ja jestem
          > przewrazliwiona...
          > czy ze mna cos nie tak....sad((((

          To z mężem coś nie tak - nie, nie dlatego, że ogląda gołe panienki, to normalne.
          Nienormalne natomiast jest, że ma w d.. uczucia żony i próbuje jej wmówić
          histerię zamiast podjąć normalną rozmowę na ten temat.
          A tak poza tym - mąż oczywiście nie ma nic przeciw, byś pooglądała gołych
          przystojniaków?
    • margotka28 Re: facet to swinia.... 07.10.08, 15:13
      też uwielbiam oglądać nagie panienki, a facetem nie jestem smile
      świnią tym bardziej
    • franianianiamaj Re: facet to swinia.... 07.10.08, 15:16
      dokładnie sa wzrokowcami, poza tym kobiece ciało jest piękne(tez nie jestem
      swinia i wole mezczyzn)wink.
    • dee.angel ??? 07.10.08, 15:19
      Sama tez lubie ogladac gole panienki, chociaz uzywam tylko facetow ;-P I nie
      uwazam sie z tego powodu za swinie. Powiedzialabym raczej, ze masz kompleksy w
      stosunku do tych panienek. Moze lepiej cos z soba zrob, zeby sie ich pozbyc,
      zamiast psy wieszac na facetach? smile
      • liwilla1 Re: ??? 07.10.08, 16:59
        ech, ja ogladam sama uncertain mojego faceta jakos nie ciagnie do erotyki.
    • morgen_stern Re: facet to swinia.... 07.10.08, 15:41
      Brak pewności siebie się kłania. Popracować nad sobą!
      Wyluzuj, pooglądaj z nim i pamiętaj, że na fotografiach fotoszop
      rządzi, a w ogóle to zawsze lepszy cellulit w garści, niż silikon w
      telewizji wink
      • dzidaa Re: facet to swinia.... 07.10.08, 16:19
        akurat faceci to wzrokowcy!!!!!!moj tez namiętnie ogląda go-laski
        ale pewnie jak większość wzrokowców nie wie jaki koloru oczu mają
        ich partnerki
        • franianianiamaj Re: facet to swinia.... 07.10.08, 16:36
          ........ale na bank wiedza jaki maja rozmiar biustusmile)))))))
          • morgen_stern Re: facet to swinia.... 07.10.08, 16:39
            Nie byłabym tego taka pewna wink
            • franianianiamaj Re: facet to swinia.... 07.10.08, 16:57
              hy hy hy , a moze masz i racjetongue_out
            • dirgone Re: facet to swinia.... 07.10.08, 21:23
              Hehe, ja tak namiętnie uświadamiałam mojego lubego i brata, ze wyrwani w środku
              nocy ze snu prędzej powiedza, jaki mam rozmiar stanika, niż jak się nazywają smile
    • aluc Re: facet to swinia.... 07.10.08, 16:44
      bo są zboczeni
      ja tam wolę gołych facetów
    • majmajka Re: facet to swinia.... 07.10.08, 16:44
      Ja tez lubie. Ale zdecydowanie tez wole kiedy moj facet cudzymi wdziekami nie zachwyca sie przy mnie. Dobrze by bylo gdyby Twoj facet to zrozumial. A tymczasem.... Wez na luz wrzuc, bo wszyscy ogladaja, a te lale na zdjeciach sa zrobione.
    • deela Re: facet to swinia.... 07.10.08, 21:25
      a masz z tym problem?
      tytul twojego postu jest durny i krzywdzacy
      rownie dobrze mozna powiedziec kobiety to idiotki
      • agatar-m Re: facet to swinia.... 07.10.08, 21:30
        ja też ogladam nagie panienki, i mąż też...i pornuski ogladamy

        i ja nieuważam żebyśmy sie do świniaków zaliczali uncertain
    • kali_pso Re: facet to swinia.... 07.10.08, 21:31
      Powinien być urzędowy zakaz oglądania gołych panienek przez mężów
      żon z rozstepami, obwisłymi piersiami, oponką na brzuchu itp.
      To zwolniłoby wyżej wymieniownych z przywileju rozmowy zamiast
      rzucania epitetami i traktowania hormonów po ciążowych jako
      przyczyny wszelkiego zła na świecie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja