mka16 17.10.03, 21:06 Sowo, jak tam po egzaminie? Japewnie zbt pozno przeslalam Ci informacje, ale i tak jestem ciekawa, jak poszlo. Mam nadzieje, ze gladko, daj znac Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sowa_hu_hu Re: do sowy hu_hu :) 18.10.03, 08:59 cześć! dzięki za zainteresowanie... neistety facet nie chciała mnie odpytac - a dlaczego? to długa historia... jestem teraz na 4 roku a tak naprawde to jestem na 1 roku(to był egzamin z 1 roku) mam pełno zaległosci , nieuzupełniony index . wczoraj poszłam na mój wydział ,porozmawiałam z opeikunem i sekretarką i dowiedziałąm sie ze mnie to w ogole nie powinno być na tych studiach , nie rozliczałam sie z ocen więc sekretarka nie ma w swoich broszurach nic na mój temat... wiem ze to moja wina mimo to czuje sie strasznie1 mam napisac pismo do dziekana o powtarzanie 2 roku!!! i pismo abym mogła zdawać egzamin z psychologii... mam pełno nie pozaicznyach egzaminów i nie wiem czy jest sens chodzienia na te studia , wolałabym zrezygnowac... (opiekun powiedział ze to najgorsze co mogłabym zrobić) ale i tak niexle sobie po mnie pojździł(wiem - zasłużyłam) szkoda tylko że jak corocznie wplacałam pieniądze a nie miałam prawa bo nie miałamz aliczonych egzaminów to nikt wtedy nie "wytargał mnie za uszy" - moz bym oprzytomniała i wzieła sie do roboty... z tego co wiem nie tylko ja nie mam nie pozdawanych egzaminów z poprzednich lat... tyle ze ja mam praktycznie pusto w indexie , mam pozdawane niektóre rzeczy ale ie mam wpisów , karte egzaminacyjna z 1 roku zgubiałam... Boże co ja teraz zrobie! wczoraj byłam tak tymw szystkim wykończona ze myślałam ze poprostu zemdleje, głowa mnie bolała , miałam dreszcze i było mi niedobrze - po prostu czułam sie starsznie - teraz już doszlam do siebie ale cały czas mam mętlik w głowie - co ja mam etraz zrobić...? jestem poprostu beznadziejna... nie o tym miałao być no ale musiałąm to z siebie wyrzucić... pozdrawiam i dizęki za troske! Odpowiedz Link Zgłoś
gemma.v Re: do sowy hu_hu :) 19.10.03, 10:34 Heh, sowo, od razu widać, na której uczelni i na jakim wydziale studiujesz... Nigdzie indziej nie widziałam takiego bałaganu... Ja miałam na dziennych studiach przeboje podobnej natury - przeniosłam się na tą wlaśnie uczelnię po dwóch latach studiowania na innej. Po trzecim roku powiedzeieli mi, że mam zaliczone tyle przedmiotów, że w zasadzie "według komputera" wskakuję na piąty rok zamiast na czwarty. No to sobie odpuściłam na tym czwartym-piatym roku, jeździłam na jakiś jeden wykład i lektorat... A po drugim semestrze okazało się, że "komputer się pomylił" i formalnie powinnam napisać podanie o powtarzanie 4 roku. Ale ponieważ na tej uczelni nikt nic nie wie i wszystko można załatwić, dostałam zaliczenie czwartego roku. Potem sobie poszłam na dziekankę i siedzę na niej już 3 lata. Zamierzam za rok, może dwa wrócić i zrobić ten piąty, ale już zaocznie, tak jak Ty. Nie przejmuj się aż tak bardzo, szkoda zdrowia. A naprawdę na tym akurat wydziale załatwić można wszytsko - żeby Cię wyrzucili, musisz się nieźle napocić i baaardzo postarać. ) Będzie dobrze, zobaczysz Może nawet razem skończymy, hehe. Na pociechę jeszcze dodam, że ja zgubiłam cały indeks - pani Grażynka twierdzi, że u niej w sekretariacie go nie ma, a ja w domu też go nie mam (wiem na 100%, bo niedawno pakowałam wszystkie rzeczy z okazji przeprowadzki). POzdrowienia ) gemma Odpowiedz Link Zgłoś
gemma.v Re: do sowy hu_hu :) 19.10.03, 22:38 Owszem, mowa o tej właśnie uczelni (nie wymawiam nazwy, bo dostaję od tego wysypki hehe ) Nawet studiujemy to samo, o ile pamiętam. A pamiętam, bo kiedyś, dawno, dawno temu, kiedy Ty byłaś jeszcze w ciąży, a ja chyba jeszcze nie, rozmawiałyśmy o tym na czacie. Nawiasem mówiąc, jeśli pozwolisz, to za jakiś czas uderzę do Ciebie - wypytać, jak to jest na zaocznych. POzdrowienia ) gemma Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: do sowy hu_hu :) 20.10.03, 09:14 uderzaj!!! nie ma sprawy to mam rozumieć ze ty teraz masz dziekanke? a jak wrócisz to na który rok? i ty jesteś na dziennych...? teraz to ja cie będe męczyc apropos tych studiów jeśli znasz kogoś kto chciałby dac korepetycje z logiki to bylam wdzięczna... mnie sie az myśleć nie chce o tym co mnie czeka.... grrrrrrrrrr pozdrawiam serdecznie (kierunku nie będe wymieniać , nie chce zebyś mi zasłabła / Odpowiedz Link Zgłoś
gemma.v Re: do sowy hu_hu :) 20.10.03, 12:22 Ano, mam dziekankę, już trzy lata, teraz chcę dostać czwarty ) Na drugie dziecko, a co. Jesli mnie teraz nie wyrzucą hehe, to wrócę na piąty rok (chociaż nie wiem, jak to będzie z przeliczeniem tych wszystkich zaliczonych kursów, bo jednak na dziennych jest troche inaczej to wszystko ułożone). Co do logiki, to miałam ją jakieś sześć lat temu, w dodatku na innej uczelni, więc nie wiem, czy mogłabym CI pomóc, niestety... Nie mam też żadnego kontaku z jakimś miłośnikiem logiki, bo wszyscy moi koledzy dawno skończyli hehe... Powiem Ci, że też mi się nie chce myśleć o tym, co mnie czeka... Dawno już straciłam serce do tych studiów, zresztą musze przyznać, że TA uczelnia bardzo, ale to bardzo mi w tym pomogła... Ale to bylby grzech nie skończyć, mając do zrobienia tylko jeden rok. POzdrawiam Jakby co, to pisz na gemm@tlen.pl (możesz podać gg, to Cię dopadnę ). gemma Odpowiedz Link Zgłoś
mka16 Re: do sowy hu_hu :) 18.10.03, 23:21 No...nie masz latwo, ale trzymaj sie i nie rezygnuj! Mam nadzieje, ze wszystko sie jakos rozwikla, a kiedy masz juz wszystkiego dosc, pomysl sobie, ze za 10 lat, bedziesz to milo wspominac W razie czego scigaj mnie przez gg (3170126)I cierpliwosci! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: do sowy hu_hu :) 18.10.03, 23:30 dzięki za slowa pocieszenia zagadam na gg Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: do sowy hu_hu :) 19.10.03, 10:41 Sówko, jak ja cię rozumiem. No leniuch, bałaganiara i do tego wrażliwa dusza z ciebie. Ale urocza. Takie n-te moje własne stadium (do którego jednakże nie doszłam, bo mam trochę inny parytet ww do poczucia obowiązku i to stresowe piiiiii włącza mi się wcześniej). Ale Cię rozumiem. Zabierz się metodycznie za ten bajzelek. 1. napisz potrzebne pisma porządkujące twoją sytuacje na studiach - podanie, żebyś w ogóle mogła oitd 2. zanieś to gdzie trzeba 3.skup się na 1 rzeczy do zrobienia- wybierz sobie jakiś prosty egzamin, odłóż wszystko inne, naucz się grubych rzeczy robiąc sondę co i z czego, idź myśląc dobrze o sobie i zdaj. 4. idź do opiekuna, niech pozna Sowę poukładaną studentkę. Sama też tak myśl o sobie. -niech ci to wpiszą gdzie trzeba. Zrób porządek i trzymaj ważne dokumenty w teczce STUDIA -wyznacz sobie nagrodę - wyjedź z Marcelkiem i chłopem na weekend albo co tam. -wybierz sobie 2. ważną rzecz i postępuj analogicznie Pozdrawiam Cię serdecznie. Pesteczka Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_hu_hu Re: do sowy hu_hu :) 19.10.03, 11:02 pesteczko dziekuje Ci - jestes przeeeeeekochana osobą moze dasz mi jakiś kontakt do siebie - gg albo email? Odpowiedz Link Zgłoś