Ktora z Was zdecydowalaby sie na ...

10.10.08, 10:53
...cos takiego?
Miesiac temu dowiedzialam sie ,ze w Norwegii (mieszkam tutaj),mozna odplatnie
oddawac swoj pokarm do szpitala.A ze jestem matka karmiaca,mam sporo
pokarmu,pomyslalam sobie ze bede mogla karmic syna i dodatkowo odciagac pokarm
dla szpitala.W szpitalu beda zadowoleni,a ja wesprę budżet rodzinny.
Ostatnio bylam z dziecmi w przycodni rodzinnej i zapytalam o ta
mozlwosc.Polozna bardzo sie uciezyla ze o to ptam,bo chciala m to sama
zaproponowac .Za tydzien lece do Polski ,wracam na pozatku stycznia.Przez ten
czas w przycodni maja sie wsystkiedo dowiedzec (na jakiej zasadzie to wszystko
dziala)i przy nastepnej wizycie wszystko mi wyjasnia.

Znajoma mojej kolezanki przez 3 lata oddawala tak swoj pokarm.Czy ktoras z mam
zdecydowala by sie na cos takiego?W Norwegii to mlekopodaje sie alergikom i
wzesniakom.Wczesniej jest przebadane w szpitalu.

Pytam tak z ciekawosci.Jak powiedzialam o tym kolezance,to stwierdzila ze ona
by tak nie mogla,bo czula by sie jak krowawink)A ja juz zdecydowalam i decyzji
nie zmienie.
    • gooochab Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:54
      ja tak.
      • gooochab Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:00
        dodam jeszcze, że sama również podałabym mleko innej kobiety dziecku. Nie widzę
        w tym nic złego, niestosownego, obrzydliwego.
    • elske Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:55
      Sory za literowki,troche mi liter zjadlowink)
      • hellious Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:56
        Jasne, czemu nie? Szkoda ze u nas nie ma takiej mozliwosci sad
    • madame_edith Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:56
      Ja chętnie oddawałabym jak ktoś reflektuje, ale za cholerę nie
      dałabym dziecku mleka obcej baby. Nie pytajcie czemu, po prostu
      nigdy przenigdy w życiu.
      • sanna.i Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:58
        Też nie,bo nie miałabym pojęcia,czy ta babka zdrowa jest,czy nie pali,nie
        pije,jakichś szkodliwych leków nie bierze. To nie do sprawdzenia.
        • kammik Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:03
          Całe szczęście, że krowy się skrupulatnie bada przed dojeniem. Jakoś nikt się
          nie zastanawia nad tym, ze mieszanki powstają z mleka krów pasących sie przy
          autostradach, wpieprzających sztuczne pasze i faszerowanych lekami.
          • madame_edith Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:06
            Ne dawałam dziecku mieszanki, niemniej jednak krowie mleko chyba się
            przetwarza zanim ona powstanie, a tu nie.
            Mój dzieciak będzie wcinać tylko moje wydzieliny i koniec, nawet
            najlepszej przyjaciółki mlekiem bym go nie poczęstowała za skarby
            świata.
            • kammik Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:10
              Odbiałcza się, dosładza, dodaje witamin i innych pierdół, odtłuszcza z tłuszczu
              zwierzęcego i dolewa oleje roślinne. "Podstawa" zostaje. Ale masz rację, ja też
              odczuwałabym opór przed podaniem maluchowi innego mleka - czy to pochodzacego od
              krowy, czy obcej kobiety.
          • sanna.i Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 13:31
            Myślisz,że taka krowa dużo alkoholu żłopie i fajeczki pali? wink BTW, "mieszanki"
            są przetwarzane i badane na sto różnych sposobów.
      • mamabuly Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:03
        Ja też bym chętnie oddała!

        Moja mała przestała ssać jak skończyła 8miesięcy, i pamiętam jak się
        to ze mnie jeszcze lało ze dwa misiące żadne wkładki nie pomagały!smile

        pozdrawiam

    • kammik Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:57
      Ja, ale nie za pieniądze. Byłam honorowym dawcą krwi, dla mnie to ta sama
      kategoria pomocy. W Polsce uruchomienie banku mleka jest jeszcze w powijakach,
      może przy trzecim dziecku się załapię smile
      • alyeska Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:59
        Jasne, ze tak, tez mieszkalam w Norwegii i jest to dosc popularne.
        Dla wczesniakow i innych dzieci , ktorych matki nie maja pokarmu
        czasami takie rozwiazanie ratuje zycie i zdrowie.
      • bacha1979 Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:02
        ja też, podobnie jak kammik byłam HDK i podobnie z pokarmem- mogłabym oddawać,
        ale nie za kasę.
    • mammajowa Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:58
      miałam nawet taki pomysł w Polsce, ale nie chcą. miałam długi czas koszmar
      urodzaju jeśli chodzi o mleko...
    • vibe-b Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:59
      do stycznia, kochana, to Cí juz moze pokarm zaniknac tongue_out i bedziesz
      miala problem z glowy

      a w temacie: nie zrobilabym czego takiego. "produkcja" mleka okrada
      jednak organizm z cennych witamin, mineralow itp. Produkowanie dla
      swojego dziecka jest poswieceniem, ktore mozna "przebolec". Ale dla
      obcego za (zapewne marne) grosze- w zyciu.
    • j_aga Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 10:59
      niedawno trafiłam na cos takiego :
      www.bankmleka.pl/
    • puellapulchra Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:05
      Ja tak.
      Jak po porodzie nie miałam jeszcze wystarczająco pokarmu i moja
      córeczka darła się na okrągło, a nie chciała ssać skoro nie leciało,
      z zazdroscią patrzyłam na babeczkę z którą byłam na sali, śmiała
      się, że jednym cycem karmi, z drugiego cieknie. Wstydziłam się
      spytać, czy nie nakarmiłaby mojej córeczki choć przez chwilę, bo to
      w sumie dość intymne, ale ja, w odwrotnej sytuacji, gdybym miała
      nawał i widziała, że obok dziecko i matka płaczą przez brak pokarmu,
      sama zaproponowałabym podzielenie się pokarmem. I również mogłabym
      oddawać mleko do "banku", bezpłatnie smile
      • malunia_pl Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:11
        No właśnie, cały problem tkwi w poddejściu. U nas karmienie piersią
        jeszcze nie jest w pełni (nie wiem jak to określić?) akceptowalne?
        Społeczeństwo po okresie fascynacji mieszankami dopiero przyzwyczaja
        się do widoku matki karmiącej. Temat karmienia uważa się za troszkę
        wstydliwy, mało rozmawia się na ten temat.
        Jesli podejdziemy do karmienia piersią jako najbardziej naturalnego
        sposobu -to fakt cycka z mlekiem nabiera innej perpsektywy.
      • ciociacesia Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 12:44
        > z zazdroscią patrzyłam na babeczkę z którą byłam na sali, śmiała
        > się, że jednym cycem karmi, z drugiego cieknie

        heh, tez tak miałam, mój kurczaczek urodził sie maluteńki i srednio
        entuzjazstycznie podchodził do ssania, a ja sie zamartwiałam ze nie przybiera na
        wadze i beda nas wiezic w szpitalu... teraz co chwila musze scierac mokre plamy,
        bo cieknie mo jak przewijam, jak na dziecko za długo popatrze i obowiazkowo leci
        z drugiego jak karmie. ale i tak mam wrazenie ze moj ssak sie nie najada
    • luxure Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:09
      Też bym była za Ja urodziłam wcześniaka ale miałam tyle pokarmu że
      karmiłam dziecko kobiety która nie miała pokarmu.
    • majmajka Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:17
      Swoj oddalabym, ale czyjegos dziecku nie. Bo nie.
      Przypomnialo mi sie, jak mlodszy sie urodzil i byl w szpitalu. Maz codziennie 50 km w jedna strone wozil moj pokarm dla mlodego o 5 rano, przed praca...Az tu pewnego razu spojrzalam do lodowki gdzie staly moje z trudem odciagniete(bo malo pokarmu mialam)mleko. Pielegniarki podawaly mu mieszanki...Ostre slowa meza dopiero poskutkowaly.
    • moustilou Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:29
      dla tych ktora maja opory - takie mleko jest badane, mieszane , rowniez dodaja
      witaminy, a dla duzych wczesniakow jakies dodatkowe skladniki odzywcze.
      podziwiam te kobiety ktore sie decyduja na ten gest (we Francji jest to
      bezplatne, czyli dodajesz sobie pracy i masz tylko satysfakcje ze robisz cos
      dobrego).
      sama chetnie bym oddawala gdybym miala za duzo.
      dalabym mojemu dziecku gdyby bylo wczesniakiem i tego potrzebowalo!!
    • daga_j Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:53
      Nie zdecydowałabym się na to tylko ze względu na uciążliwość, bo cel uważam za
      szczytny. z drugiej strony jest teraz tyle preparatów mlekozastępczych, nawet
      dla wcześniaków, alergików, że taka funkcja odciągaczki mleka dla innych wydaje
      mi się sztuką dla sztuki..
      Jeśli dają to mleko alergikom to ty powinnaś zdaje się mieć dietę bez
      najpopularniejszych alergenów, nawet jeśli Twój osobisty niemowlaczek nie ma
      alergii. Plus podwójna ilość czasu spędzonego przy piersiach najpierw karmienie
      swojego, potem odciąganie do szpitala, odpowiednie przechowywanie, czyszczenie
      laktatora - dużo roboty, mało czasu dla swojego dziecka i domu.. to nie dla mnie.
      • gaskama Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:56
        Dokładnie to samo chciałama napisać, więc się podepnę. Cel szczytny,
        popieram, ale też uważam, że sztuka dla sztuki i trochę uciążliwa.
    • mustardseed Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:56
      Uwazam ze to dobry pomysl, nie dosc, ze dla budzetu bonus, to
      jeszcze oddalabys duza przysluge dzieciaczkom i ich mamom, ktore nie
      mogly im mleka dac.
      Ja chetnie skorzystalabym z takiego mleka dla mojego mlodego, u mnie
      niestety susza byla.
      I wogole, jeszcze nie tak dawno 'matki mleczne' byly codziennoscia.
      Zaluje, ze juz tak nie jest.
      Reasumujac - dobry pomysl, nie przejmuj sie zdaniem kolezanek.
    • babcia47 Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 11:58
      kiedy ja rodziłam (podan 26 lat temu) na oddziałach połozniczych
      były dostepne jałowe kubeczki i mamy w ramach pobudzania laktacji
      ściągały pokarm po karmieniu i odstawiały "urobek" na tacę przed
      dyzurką..tym mlekiem były karmione dzieci w nocy..wtedy maluchy nie
      były przy matce lecz na oddziale noworodkowym, przynoszono je co 3
      godziny do karmienia z nocna przerwa miedzy 24-6..Pozatym wiem, ze
      jeżeli jakaś mama miała b.duzo pokarmu mogła
      odpłatnie "zakontraktować" swoje mleko dla szpitala..znałam
      taka..codziennie do specjalnych pojemników odciągała pokarm,
      przechowywała go w odpowiednich warunkach a potam mąż dostarczał do
      szpitala. Było wykorzystywane dla dzieci, których mamy nie mogły
      karmić lub dla wczesniaków w inkubatorach.
      ..a co do podawania dzieciom cudzego pokarmu..jeszcze nie tak dawno,
      bo przed wojną była instytucja mamki..korzystały z niej kobiety,
      które nie miały pokarmu i bogate pańcie, które wolały kimś sie
      wyręczyć..zawsze to było lepsze niz podawanie mleka
      krowiego..czytałam tez o sytuacji(za granicą) gdy u babci matki,
      która straciła pokarm wywołano laktację, a dziecko nie mogło byc z
      jakis powodów karmione sztucznie..i to ona karmiła wnuka...a juz nie
      wspomne o sytuacjach z tzw. "natury" kiedy to nawet samiczki
      odmiennego gatunku przyjmują do miotu maluchy i karmią je z
      powodzeniem np. suka kociaki lub świnia małe lwiątka
      • elske Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 12:18
        Jesli chodzi o mleko modyfikowane to w Norwegii,nie ma takiego wyboru jak w
        Polsce.Ja widzialam tutaj jakies 4 rodzaje mleka:NAN,Hipp i jakies 2 rodzaje
        norweskiej firmy,dla alergikow jest tylko Nutramigen (a i tak ciezko go
        dostac).Tutaj podstawa to karmienie piersia (ja juz karmie drugie dziecko,core
        karmilam poltora roku).Syna urodzilam w Norwegii.Zanim wypisno mnie ze
        szpitala,rozmawiano ze mna o karmieniu piersia,nawet polozna wydrukowala mi po
        polsku material o technikach karmienia.A polozna srodowiskowa na wizycie w
        domu,dala mi numery telefonow do poradni laktacyjnych,gdybym miala problemy z
        karmieniem i chciala sie z kims skonsultowac.
        I tutaj naprawde jest duzy komfort karmienia piersia.Matka karmiaca dziecko to
        zaden szok.A i pokoje do karmienia wygladaja zachecajaco:przewijak ,wygodny
        fotel do karmienia z podnozkiem,dodatkowe krzeselko z szelkami dla starszego
        dziecka (zeby spokojnie zajac sie maluchem i nie martwic sie ze starsze bedzie
        biegac ,albo zagladac do kosza na smieci hehe).
    • aniazm Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 12:27
      akurat dziś trafiłam na taki artykuł w sieci
      www.mp.pl/artykuly/?aid=27721
      przytoczę komentarz:


      Komentarz
      Z historycznego punku widzenia banki mleka kobiecego wyprzedzała instytucja mamki. Było to jednak w czasach, kiedy jeszcze nie prowadzono badań naukowych dotyczących żywienia noworodków ani nie dysponowano metodami intensywnej terapii zapewniającymi przeżycie dzieciom urodzonym przedwcześnie z bardzo małą i skrajnie małą masą ciała.

      Banki mleka kobiecego nigdy nie były na tyle rozpowszechnione, aby uważać je za standardowe źródło pokarmu dla noworodków, które z różnych przyczyn nie mogły być karmione mlekiem własnej matki. Niemniej jednak w ubiegłym stuleciu niektóre ośrodki pediatryczne prowadziły banki mleka kobiecego nazywane laktariami, a gromadzone w nich mleko podawano chorym noworodkom.

      Obecnie ze względu na AIDS i inne groźne choroby zakaźne gromadzenie mleka od matek o różnym statusie zdrowotnym jest kontrowersyjne. Pewną rolę w wyeliminowaniu banków mleka odgrywają także firmy produkujące preparaty mlekozastępcze i stale doskonalące swoje produkty.

      Przedstawione badanie, w którym porównano mleko kobiece pochodzące z banku z mieszanką dla wcześniaków, udowadnia, że praktyka banków mleka kobiecego może spokojnie i bez żalu z naszej strony przejść do historii perinatologii. Jak się okazało, karmienie dzieci urodzonych przedwcześnie mlekiem kobiecym pochodzącym z banku mleka nie daje takich samych korzyści jak karmienie mlekiem własnej matki w porównaniu z żywieniem mieszankami przeznaczonymi dla wcześniaków. W pierwszej chwili wniosek ten może się wydawać dosyć zaskakujący, gdyż zgromadzone w banku mleko pochodziło wyłącznie od matek wcześniaków, a więc powinno posiadać jego ochronne właściwości. Nie można jednak zapominać, że zgodnie z wymogami bezpieczeństwa mleko z banku podlegało procesowi pasteryzacji, co widocznie zmniejszyło jego aktywność biologiczną.

      Na podkreślenie zasługuje także fakt, iż nie stwierdzono różnic w osiągniętych przyrostach obwodu głowy i długości ciała między grupą karmioną sztucznie a grupą karmioną mlekiem z banku. Natomiast przyrosty masy ciała były znamiennie statystycznie większe w grupie karmionej sztucznie, choć efekt ten zanikał przy łącznym porównywaniu grupy referencyjnej i karmionej mlekiem z banku z grupą karmioną sztucznie. Jak wytłumaczyć ten fenomen?

      Jedyne wytłumaczenie, jakie znajduję, jest takie, że najbardziej wartościową frakcję mleka kobiecego uzyskuje się po 2-3 minutach wypływu pokarmu z gruczołu sutkowego. Być może właśnie ta frakcja najrzadziej trafia do banku pokarmu.

      Bez wątpienia "złotym" standardem żywienia noworodków urodzonych przedwcześnie jest pokarm własnej matki uzupełniony dodatkiem wzbogacającym ("wzmacniaczem"), co pozwala uniknąć niedoborów białkowych i jonowych (wapnia i fosforu) u dzieci z bardzo mała I skrajnie mała urodzeniową masą ciała w fazie ich intensywnego wzrastania.

      Dodatki wzbogacające pokarm kobiecy ("wzmacniacze") można wprowadzić, gdy żywienie enteralne jest dobrze tolerowane i podaż pokarmu przekracza 50 ml/kg mc. na dobę. Pokarm należy wzbogacać aż do czasu osiągnięcia przez wcześniaka 38 tygodni od momentu poczęcia (tzw. wiek postkoncepcyjny) i masy ciała >2500 g.

      prof. dr hab. med. Ewa Helwich
      Klinika Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka
      Instytut Matki i Dziecka w Warszawie
      Konsultant Krajowy w dziedzinie neonatologii
      • bei Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 13:28
        pomysł przedni, wiele mam ma klopoty z pokarmem.
        Jeśli pośrednik wymaga badan lekarskich i jest w stanie choćby
        wyrywkowo ocenic jego czystość to sama chętnie bym kupowała mleko
        dla synów- gdy miałam kryzysowe sytuacje.
        • mamaemmy Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 23:27
          Ja.
          Jestem Honorowym Dawca Krwi,mogłabym byc i dawca mlekatongue_out
          Emka dostała obca krew,więc nie przeszkadzałoby mi obce mleko-przebadane
          itd-jesli ja bym nie mogla mieć...

          U nas za oddanie krwi sie nie płaci-dlatego jest to "honorowe",ciekawe jak
          będzie z takimi bankai mleka?W Polsce oczywiscie
    • lila1974 Re: Ktora z Was zdecydowalaby sie na ... 10.10.08, 23:49
      Chyba bym się nie zdecydowała - swego czasu byłam zmuszona
      przystawić do piersi maleńką siostrzenicę - czułam jakiś psychiczny
      dyskomfort, jakbym odzierała dziecko i jego mamę z intymności.

      Nieco mi się polepszyło, gdy się dowiedziałam, że moja siostra
      identycznie zachowała się wobec mojej córki nieco wcześniej smile

      Sama jako noworodek miałam mamkę w szpitalu, do którego trafiłam
      jako dwutegodniowy gzub z ciężkim zapaleniem płuc - mama ze zgryzoty
      straciłą pokarm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja