nie mam przyjaciółki:(

12.10.08, 22:10
Mi bardzo-bardzo-bardzo brakuje przyjaciółki. Żeby napic się razem
herbaty, połazic po sklepach, ponarzekac na mężów, obgadac jakąś
znajomą, pójśc razem na spacer, powygłupiac przy winku, wysmarkac w
rękaw i takie tam...Owszem, miałam przyjaciółkę w liceum, taką
prawdziwą i jedyną. Po maturze okazało się, że to tylko mi zależy na
tej przyjaźni. Były też bardzo dobre koleżanki, ale na tych
znajomościach również się sparzyłam. To wszystko sprawiło, że
podchodzę do ludzi z dystansem, jestem nieufna, bo nie chciałabym
się znowu zawieśc. Przecież każdy ma taką bratnią duszę, na dobre i
na złe, ale czemu nie ja??? Na dodatek wyprowadziliśmy się za
miasto, totalna wiocha, nawet placu zabaw nie ma, żeby nawiązac
jakąś znajomoścsad Ech, smutno mi...
    • morgen_stern Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:11
      Otrzyj łzy! Masz nas! big_grin
      No i zauważ, że twoje wypowiedzi już nie kończą wątków! wink
      • haja197222 Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:18
        No właśnie, a my to co ? tongue_out
        • papiki Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:26
          wszystkie emateczki to super babeczki, ale ja bym chciała tak do
          kogoś gębę otworzyc, pogadac o dupie-marynie, w którym sklepie
          lepsze kartofle mają, że dziecko walnęło rano kupę wylotówkę, że to
          i tamto...
          • ja_i_ola Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:36
            no to pociesze Cie moze ze nie jestes sama jedyna taka biedna.ja tez
            nie mam psiapsiolki chociaz ze mnie fajna babeczka jest.ale niestety
            wszystkie inne fajne babeczki zostawily mnie sama i poleciay hen hen
            daleko za morze w poszukiwaniu bardziej oplacalnego zajeciawink
            pozdrawiamsmile
          • chicarica Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:38
            Jak o kartoflach i kupie chcesz gadać, to ja się w sumie nie dziwię że się
            chętne nie pchają wink
            • kali_pso Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:44
              he,he..to samo pomyślałamwinkPPP

              Dla mnie posiadanie przyjaciółki to przyczynek do intymnych
              rozmów..na temat kartofli i kupy( chyba kota, bo kupy mojego 8-latka
              chyba już nikogo nie interesują, nie są tak medialne jak np. 5-
              miesieczniakawinkto se mogę na forum właśnie pogadaćwink
              • papiki Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 22:51
                te kartofle i kupy to taki przykład był - że tematy do rozmów z
                przyjaciółką nie muszą koniecznie byc jakieś wzniosłe czy intymne,
                ale też te przyziemne.
    • papiki Re: nie mam przyjaciółki:( 12.10.08, 23:44
      nawet takich nieciekawych rozmów jak o kartoflach mi brakuje...Serio.
      A może to ze mną jest coś nie teges? Bo ja zawsze byłam taka cicha,
      nieśmiała, trochę na uboczu...Hmm, jakieś kompleksy? Może typ
      samotnika?
      • imonmati Re: nie mam przyjaciółki:( 13.10.08, 00:28
        A ja Ciebie rozumiem- tez mi brak takiej od serca przyjaciółki, z którą i o
        zupie i o kupie i o poważnych sprawach można by pogadać. Mam kilka koleżanek,
        niektóre z nich mają maluchy w wieku mojego maluszka- więc teoretycznie- temat
        pieluchowy jak najbardziej można poruszać, bo żadna ze stron nie czuje się nie
        na miejscu. Ale to tyle. Mam też kilka znajomych, z którymi bardziej ogólnie
        mogę pogadać- ale brak mi PRZYJACIÓŁKI. Koleżanki to nie to samo- ubolewam nad
        tym, bo czasem nie mam nawet do kogo się odezwać- mąż zapędzony, nie ma czasu i
        ochoty wysłuchiwać moich babskich pogawędek, dzieci za małe- czekam aż mi córka
        na przyjaciółkę wyrośnie- ale to jeszcze z 15 lat i do tego nic nie wiadomosmile).
        E tam- kicha jednym słowem... Pozdrawiam.
    • majmajka Re: nie mam przyjaciółki:( 13.10.08, 10:32
      Papiki, a nie jestesmy my sasiadkami?wink
      Tez sie przeprowadzilismy za miasto. Ale chyba nie...My mamy plac zabaw. Przezywalam to samo. Jak ja tesknilam za starym...Rozumiem Cie doskonale.
      Poczekaj, dziecko pojdzie do przedszkola, szkoly i kolezanki sie znajdawink. A teraz ciesz sie, ze ematki sawink. Ale o przyjaciolke ciezko moze byc, wiem po sobie. Stare przyjaznie. Tylko stare, nowe jakos ciezko przychodza...
    • mathiola Re: nie mam przyjaciółki:( 13.10.08, 10:39
      Ojj, no to ci współczuję, bo nie wyobrażam sobie życia bez tych
      moich kilku wariatek od głupich pogaduch przy piwku i szalonych
      spontanicznych wypadów "w świat" smile
      Nawet o zupie pomidorowej milej rozmiawia się z przyjaciółką niż z
      sąsiadką wink
    • basi-a-80 Re: nie mam przyjaciółki:( 13.10.08, 10:47
      Witaj, ja też mieszkam gdzie nie ma placu zabaw a najbliższy sklep to hektar
      czasu. Moja jedyna przyjaciółka mieszka na drugim końcu Polski co wypady na
      zakupy,wypicie winka mamy ograniczone do dwóch razy w roku.Mamy telefony i neta
      a teraz mam tu was. Więc ocieraj łezki i zaglądaj na to forum bo mnie nie raz
      podniosło na duszy jak mi strasznie było źle i samotnie.buziaki.
    • mma_ramotswe Re: nie mam przyjaciółki:( 13.10.08, 10:57
      i szukasz przyjaciolki tutaj?
      • papiki Re: nie mam przyjaciółki:( 13.10.08, 13:25
        tutaj to chciałam się wyżalic. No bo komu jak nie mam komu? Tylko
        Wam. Na pocieszenie niech będzie chociaż wirtualniesmile


Inne wątki na temat:
Pełna wersja