Czy lekarz nie musi być miły?

14.10.08, 12:15
No, może chociaż uprzejmy? Tylko nie dawajcie mi za przykład doktora Housa bo
to jest tylko postać serialowa smile)
    • guderianka Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 12:16
      Miłe są kotki tongue_out

      Lekarz powinien być kompetentny przede wszystkim. A to czy jest
      sympatyczny wynika z jego osobowości a nie zawodu
      • kropkacom Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 12:19
        Faktycznie miły to trochę infantylnie zabrzmiało. Ja jednak uważam że jak są
        zawody gdzie jest styczność z człowiekiem (tutaj chorym) to jednak jakiś poziom
        panowania nad własnymi humorami powinien być zachowany.
        • guderianka Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 12:21
          Panowanie nad humorami? Wskazane każdemu-i kurze domowej, i
          bizneswoman, i elekrykowi i weterynarzowismile
          Jeśli miałabym wybrać cechę, która mnie razi u niektórych lekarzy to
          jest nią chamstwo i poczucie wyższości nad innymi.
          • kropkacom Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 13:29
            > Panowanie nad humorami? Wskazane każdemu-i kurze domowej, i
            > bizneswoman, i elekrykowi i weterynarzowismile

            Oczywiście. To bardzo arogancka z mojej strony uwaga smile
        • przeciwcialo Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 13:18
          To samo dotyczy urzedniczki, nauczycielki, policjanta czy
          sklepikarza. Oni tez pracuja z ludxmi.
          Dla mnie liczy sie kompetencja, znam przymilnych konowałów ze nawet
          za dopłata nie dałabym sie im zbadac.
      • kiddy Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 14:08
        Czy kompetencja i talent muszą równać się brakowi kultury? A
        niestety o tym tu mowimy. Uważam, że bez względu na sławę, wiedzę i
        umiejętności lekarz powinien byc uprzejmy i zachowywać się
        kulturalnie. Tym bardziej, że wykonuje specyficzny zawód, ma kontakt
        z ludźmi chorymi, przestraszonymi, pełnymi obaw, często
        nieruzumiejącymi sytuacji, w jakiej sie znajdują.
        Czy prawnikowi czy pielęgniarce również wybaczyłybyście niegrzeczne
        zachowanie, nawet, gdyby były to osoby o bardzo wysokich
        kwalifikacjach?
        Zrezygnowałam kiedyś z "usług" pewnej bardzo dobrej pani doktor
        dlatego właśnie, że była oschła, nieuprzejma i obojętna.
    • lola211 Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 12:21
      Wg mnie powiniwen, jak kazdy czlowiek, ktory pracuje z ludzmi.
      Kompetencja przede wszystkim ,ale uprzejmosc i kultura koniecznie.
      • atra1 Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 12:29
        podpiszę się wszystkimi końcZynami

        dodam jeszcze, że nalepiej jakby cechował/a się po prostu uprzejmością, a nie nad-uprzejmością, pitoleniem, ćwierkaniem, dowcipkowaniem (ofkors raz na jakiś czas dowcip słowny, czemu nie, ale w niektórych włącza się tryb "lew salonowy" i to jest IMHO męczące katastrofalnie)
      • mruwa9 profesjonalny, kompetentny-tak 14.10.08, 13:01
        w profesjonalizm wpisuje sie rowniez opanowanie oraz poprawna
        komunikacja z pacjentem : umiejetnosc rozmowy, informowania pacjenta
        w sposob dla niego zrozumialy, umiejetnosc okazywania zrozumienia i
        wspolczucia, poszanowania uczuc i autonomii pacjenta. Sztuka,
        ktorej na Zachodzie studenci ucza sie na studiach medycznych, ta
        uprzejmosc bywa wyrezyserowana, ale w komunikacji z pacjentem jest
        ona IMHo bardzo wazna.
        • pamelia Re: profesjonalny, kompetentny-tak 14.10.08, 13:36
          Musi być kompetentny i posiadać kulturę osobistą - wtedy wie jak się
          zachowywac w stosunku do drugiego człowieka.Chyba "uprzejmy" to
          własciwsze określenie,jeśli juz. Nikt nie lubi korzystac z usług
          chocby najbardziej kompetentnego gbura i chama.
      • amoreska Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 14:10
        lola211 napisała:

        > Wg mnie powiniwen, jak kazdy czlowiek, ktory pracuje z ludzmi.
        > Kompetencja przede wszystkim ,ale uprzejmosc i kultura koniecznie.

        Zgadzam się w 100%, zwłaszcza jeśli chodzi o pediatrę. Oschłego, a nawet nieuprzejmego lekarza dziecko jest w stanie się wystraszyć, choćby nie wiem jak bardzo ten lekarz był kompetentny.
    • ywwy Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 13:32
      dla mnie nie musi! Ważne, żeby wyleczył!
      Choć mógłby smile
    • maxxt Re: Czy pacjent nie powinien być kulturalny? 14.10.08, 13:40
      obojętne- usługodawca czy usługobiorca- pewien poziom kultury osobistej/dobrych
      manier/dobrej woli/- powinien wykazywać KAŻDY. liczy sie przede wszystkim
      kompetencja- jak dla mnie. od "miłych" chwil mam znajomych i rodzine.
      • kropkacom Re: Czy pacjent nie powinien być kulturalny? 14.10.08, 13:51
        > manier/dobrej woli/- powinien wykazywać KAŻDY. liczy sie przede wszystkim
        > kompetencja- jak dla mnie.

        Mi nie chodzi o to żeby lekarz nie był kompetentny. Jednak wiem że ludziom tej
        profesji odruchowo wybaczamy więcej aroganckich czy nieuprzejmych zachowań. Może
        gdybym wiedziała że to genialny doktor to nawet przymknęłabym jedno oko ale ...
        • maxxt Re: Czy pacjent nie powinien być kulturalny? 14.10.08, 13:54
          ja jakos odruchowo w znaczenie słowa "kompetencja" wpisuje pewien poziom kultury
          osobistej.
    • luxure Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 14:25
      Miły...hmm miłe to muszą być panie w agencji towarzyskiej. Lekarz
      musi być przede wszystkim kompetentny.
      Ja jestem komptetentna i traktuję pacjenta jak człowieka. Czy jestem
      miła w dokładnym pojeciu tego słowa, wątpię.
      • lola211 Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 14:57
        > Miły...hmm miłe to muszą być panie w agencji towarzyskiej. Lekarz
        > musi być przede wszystkim kompetentny.


        Czyli uprzejmosc wyklucza kompetencje i odwrotnie?

        Zawod, w ktorym czlowiek styka sie z klientami/pacjentami z zasady
        powinien obejmowac uprzejmosc i mily stosunek do tychze.Lekarz
        swiadczy nam usługe i jak kazdy inny pracownik powinien w tym
        momencie odnosic sie do ludzi grzecznie.Wiem, ze czesto ludzie sa w
        stanie podniesc cisnienie, bo bywaja okropni, ale to nie jest
        usprawiedliwienie dla gburowatego podejscia do wszystkich.Gdyby tak
        sie np zachowal pracownik banku, to pracodawca odpowiednio by go
        potraktował.A lekarzom jakos tak sie przyjelo, czesto uchodzi to na
        sucho.
        • luxure Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 17:21
          A lekarzom jakos tak sie przyjelo, czesto uchodzi to na
          > sucho.

          Otóż właśnie się przyjęło że wszystkim wolno a lekarzom nie. Bo jakoś tak bardzo
          łatwo wszystkim przychodzi i tu na emamusi również a nawet szczególnie jechanie
          po tej grupie zawodowej jak po łysej kobyle!
          Bo nam nie wolno być "niemiłym" jak to ładnie określono, nie wolno strajkować,
          nam nie wolno oczekiwać podwyżek, nam nie wolno oczekiwać godnych warunków
          pracy. No bo jak? Wszak każde z nas składało przyrzeczenie lekarskie. I to nam
          powinno wystarczyć.
          • kropkacom Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 17:29
            > łatwo wszystkim przychodzi i tu na emamusi również a nawet szczególnie jechanie
            > po tej grupie zawodowej jak po łysej kobyle!

            W swoim życiu spotkałam super lekarzy. Byli kontaktowi, cierpliwi, uprzejmi i
            znali się na swoim fachu. Byli też fatalni, niekompetentni i nieuprzejmi. Jakoś
            często te dwie cechy idą w parze.

            A moje pytanie ma genezę w rozmowach ze znajomymi i rodziną.
    • mama_kotula Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 14:46
      IMHO powinien być uprzejmy jak każdy człowiek. Natomiast nie obejmuje to wchodzenia między pośladki pacjenta i przyklejonego uśmiechu tudzież słodyczy w głosie.

      Natomiast z moich obserwacji - bardzo często każda uwaga wypowiedziana przez lekarza - oczywiście chodzi mi o uwagi w kierunku pacjenta - odbierana jest jako chamstwo i bezczelność, bo wszakże lekarz powinien z pacjentem nieomal jak z jajem. Tyle, że to jajo czasem zgniłe bywa i nadtłuczone zaczyna śmierdzieć.
      • dlania Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 14:50
        Jeśli jest dobrym fachowcem - to olewam jego uprzejmośc.
        Aczkolwiek jakims wyjatkowych chamem lepiej żeby nie byl, bo moge nad łapkami
        nie zapanowac.
    • alabama8 Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 15:11
      Rejonowy pediatra nie koniecznie, ale na przykład lekarz prowadzący
      w szpitalu powinien po pierwsze umieć się przedstawić. "Dzień dobry,
      nazywam się Ann Kowalska i będę waszym lekarzem prowadzącym".
      Nie ma w naszym lecznictwie niestety zakorzenionych pewnych
      standardów dobrego wychowania (nie mówiąc już o zwykłej uprzejmości
      i prawie pacjenta do wyczerpującej informacji). A tak ... wchodzisz
      do specjalisty, witasz się, on coś odburkuje, na szybko bada,
      wypisuje receptę i pokazuje drzwi. To jeszcze pół biedy, albo ja
      wchodzę ze zleconymi wynikami badań a lekarz się mnie pyta "czego
      pani ode mnie chce?". Jakto czego? 20 deko słoniny i pół kilo
      mielonego na kotlety!
    • kali_pso Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 16:47
      Powinien znać podstawowe zasady kulturalnego zachowania-
      odpowiedzieć dzień dobry i do widzenia- przede wszystkim.

      Pożądana jest również świadomość, że pacjent z reguły medycyny nie
      skończył, więc umiejętność komunikowania się na wyższym poziomie
      niż "tak", "nie" "yhy" i dalej, dalej nic....a na końcu trzepanie
      medycznymi terminami- w cenie jestwink


      Reszta to juz sprawy kosmetycznewink
      • bi_scotti Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 17:20
        Jest cos takiego jak "bedside manners", z ktorych rowniez rozlicza
        sie lekarza - jesli owych mannes brak to lekarz bedzie przez swojego
        przelozonego upomniany. Bo lekarz zeby faktycznie skutecznie leczyc
        musi umiec pozyskac wspolprace pacjenta i czesto rodziny tego
        pacjenta a bez tyhc manners wspolpracy nie pozyska. Pacjent musi
        rozumiec co mu dolega, jaka jest diagnoza, jaki tryb leczenia, jakie
        przewidywane problemy itp. Zeby to wszystko wyjasnic w sposob
        dostepny dla laika, lekarz musi byc cierpliwy, uprzejmy i przede
        wszystkim chetny. Ale to jest czesc jego (jej) pracy! Zeby te prace
        dobrze wykonac nie wystarczy znac sie na chorobach, trzeba sie
        interesowac czlowiekiem!
        • dlania Bi scotti 14.10.08, 18:05
          Zdajesz sobie sprawę, że wszystko co napisałas to piękna teoriawink
          Pacjent lub rodzina nie wyrazi zgody na leczenie? - to baj, baj, podpisuj, że
          sie nie zgadzasz i wynocha.
          Przełozony upomni? No co TY, przeciez reka ręke myje.
          Pacjent musi wiedziec co mu dolega? Gdzie, chyba u znachora w Afryce, bo
          przeciez nasz wysoce wykształcony lekarz nie bedzie marnował czasu na gadu, gadu
          z pacjentem, który i tak nic nie zrozumie, a zreszta po co mu to.
          No chyba że ty o niePolsce piszeszwink
    • mim288 Re: Czy lekarz nie musi być miły? 14.10.08, 18:00
      Samo pytanie wiele mówi.
      W odniesieniu do przedstawicieli innych zawodów, w których pracuje
      się z ludźmi do głowy by nie przyszło nikomu zapytać, czy dana
      osoba wykonujaca taki zawód musi być miła dla potencjalnych
      klientów (bo niezaleznie od kompetencji w przeciwnym wypadku nie
      miałabyu komu tej kompetencji prezentować). Dlaczego ludzie nie
      zaakceptują np. chamskiego doradcy podatkowego, architekta,
      księgowego choćby byli geniuszami, a odnosnie lekarza gotowi sie na
      to zgodzić. Chamskich lekarzy nie toleruję, "w krótkich
      żolnierskich słowach" ustawiam do pionu, a potem omijam łukiem, na
      szczęście jest wystarczająco dużo jak na moje potrzeby( raczej małe
      to fakt) lekarzy, którzy są i fachowi i mili.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja