michasia24 23.10.08, 14:50 drugiego dziecka, twierdzi ze roznica 2,5 roku to za malo i krzywdze mojego syna, dodam ze sama spodziewa sie 4 dziecka a jest samotną matką, powiedzcie mi prosze czy tylko ja mam popird... rodzine? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gazetowe_konto_z_debetem Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 14:57 Myślę, że to nie współczucie tylko zazdrosć o to, że jednak masz łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 15:03 Zadałaś dwa pytania. 1. Moim zdaniem nie krzywdzisz dziecka. Co najwyżej Tobie będzie ciężko na początku. 2. Nie, nie tylko Ty masz popierd... rodzinę, mówię tu za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 15:48 ha ha nie tylko ty masz p...waloną rodzinę ja jak zaszłam w druga ciaze po 4 latach to wszyscy z ubolewaniem pytali czy to wpadka czy planowane wiesz najlepiej poprostu olać to co gadaja i robić swoje Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 16:46 nie tylko ty masz porobioną rodzinę.olej.2,5 roku to akurat fajna róznica ja niestety planuję dłuższą ze względu na studia i to ,ze chcę isc do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
liliankaa77 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 16:48 Powiedz jej, że jest po****a W ten sposób na długo ucichną jej komentarze ( tak mniemam) i będziesz miała spokój Odpowiedz Link Zgłoś
julia1973 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 16:54 błagam, powiedz, że to nieprawda! moim zdaniem dwa i pół roku to rewelacyjna różnica to siostra ma nierówno pod deklem, a nie Ty Odpowiedz Link Zgłoś
mmda4o Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:01 Chyba siostrze trzeba współczuć,ale ona będąc tego świadoma "atakuje Ciebie współczuciem" -może taka reakcja obronna.Tak na prawdę może nie chodzi jej o różnicę wieku tylko chce Ci dopiec ,by poczuć się lepiej-są ludzie,którzy tak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 16:56 dodam ze sama spodziewa sie 4 dziecka a jest samotną matką No wiesz.. co jak co, ale poczwórne macierzyństwo predysponuje panią jak nic do pracy w kółku porad wychowawczych Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 16:59 Samotna matka w czwartej ciązy? To tak jakoś wiatropylnie...??? Czy MOPS naciąga? Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:04 trojke ma z jednym a po 10 latach od rozwodu zahaczyla z drugim który i tak z nia nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:36 > trojke ma z jednym a po 10 latach od rozwodu zahaczyla z drugim który i tak z > nia nie jest Nienormalna jakaś, zazdrości Ci i tyle. Ona za to w ogóle nie skrzywdziła swoich czworga dzieci.... Przy najbliższej okazji zapytaj ją czy to był jej ostatni pan i ostatnie dziecko? Z chamskimi trzeba po chamsku. Odpowiedz Link Zgłoś
robatchek Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:48 Dokładnie to chciałam napisać Niezły z niej numer, samotna babka, czwarta ciąża... Zazdrości siostrze poukładanego życia? Nie widzę nic złego w posiadaniu potomków zarówno rok po roku, po pięciu latach bądź po piętnastu latach przerwy. Każdy planuje dzieci, jak mu wygodnie, i nikt z zewnątrz, choćby najbliższa nawet rodzina, nie ma prawa się wtrącać. A jak nie planuje, tylko wpadnie - to też jest sprawa jedynie rodziców "wpadkowego" dziecka Spytaj siostrę, czy planuje stworzyć drużynę piłkarską? Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:03 wiecie co, ona mi współczuje wszystkiego , tego ze dom kupiłam i spłacam kredyt, teraz drugiego dziecka, kiedys pierwszego wczoraj dopiero oznajmiła ze jest w ciązy i rodzi.... w grudniu, a ze mnie szlag trafil gdy uslyszalam wyrazy wspołczucia i jej powiedziałam ze 16lat to rzeczywiscie cudna roznica miedzy dziecmi to mi napisala ze jestem zlosliwa i wredna. Odpowiedz Link Zgłoś
ela82 Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:27 domu ci wspolczuje? I dziecka?...ZAWISC sie to nazywa, a ne wspolczucie Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasia_ltd Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 17:39 Ja mam taka różnicę i jest super. Na początku było trudno, ale teraz jest świetnie. Nie przejmuj się i olej ją. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 he he 23.10.08, 19:11 Twoja siostra, jako matka wielodzietna, dobrze wie to, czego Ty jeszcze nie wiesz: jak smakuje i co oznacza bycie rodzicem wiecej, niz jednego dziecka. Ona ma swoje zdanie, Ty swoje , a i tak kazda zrobi(la) to, co uwaza za sluszne. Wyrazac szczere opinie, zwlaszcza w towarzystwie rodzonej siostry to chyba nie grzech? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: he he 23.10.08, 23:58 Ja nie odebrałam wypowiedzi tej kobiety jako kogoś, kto swym doświadczeniem chce podzielić się z siostrą. Raczej jako kogoś, kto zamiast radzić- krytykuje i dołuje. Poza tym- ona nie mówi siostrze o tym, jak to jest mieć więcej niz jedno dziecko tylko o tej nieszczęsnej różnicy wieku- a to nie jest jedno i to samo. A takie rady to sobie można darować w imię siostrzanych uczuć, które tutaj niesamowicie buzują Odpowiedz Link Zgłoś
mniamumniamu Re: siostra mi wspólczuje 23.10.08, 22:57 he he dobre nie, nie tylko ty ale ty jakoś wyjątkowo ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantasmagorii Re: siostra mi wspólczuje 24.10.08, 00:00 wiesz, troche mało informacji... Odpowiedz Link Zgłoś