hellious
06.11.08, 12:43
Wczoraj widzialam taka oto scenke w parku:
Chlopak na spacerze z goldenem. Pies bez smyczy i bez kaganca biegal sobie radosnie.
Matka z dzieckiem ok 3-4 letnim szla za reke. Pies biegne w ich strone z radosna mina, a matka na ten widok zlapala swoje dziecko za fraki i rzucila nim na trawnik. I od razu mowie, ze nie jest to przesada. Normalnie nim rzucila.
Co myslicie o tym zajsciu? Ze chlopak powinien trzymac psa na smyczy to wiadomo, ale czy reakcja matki nie byla troche przesadzona?