18 jak zareagowac?

07.11.08, 14:27
Witam..
Jakis czas temu prosilam was o porade.W sprawie prezentu na 18.Maz
jako dzieciak zostal wrobiony praktycznie w bycie chrzestnym bo
chcielikogos z rodziny atescie poinformowali go ze jest. My nie mamy
z nimi zadnych kontaktow towarzyskich chociaz to kilkadziesiat
metrow od nas .Zreszta do wiosny to ona nam nawet czesc nie mowila.

No i teraz mam takie jakies mieszane uczucia. 18 juz za 5 dni.My nie
zostalismy zaproszeni oficjalnie(tzn nikt nie przyszedl nie
powiedzial ze mamy przyjsc na kawe z okazji jej urodzin itd, nie
chodzi o to by z ceremonialem tylko zwykla informacje.) Wiem ze
urodziny ma okreslonego dnia. I jak myslicie zaniesc jej prezent
pomimo wszystko.Jakiejs wielkiej ochoty by tam isc nie mam tym
bardziej ze meza nie bedzie jeszcze przez dwa tygodnie wiec musze
sama gdybac.

No i przyznaje slyszalam o tych urodzinach ze mialy byc i w lokalu i
wogole z calym ceremonialem ale solenizantka nie chciala wiec jest
kolacja w domu.
No i tak mysle ze jakby chcieli bysmy przyszli to wypadaloby dac
znac predzej niz 5dni przed w koncu my tez musimy sie przygotowac
chodzby finansowo bo pod koniec roku 500zł to "jakis" wydatek . No
nie wiem co wy byscie zrobili?
    • beata3211 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:30
      Jak ci isę niechce iść to poprostu poczekaj na zaproszenie. Jak
      niezaproszą to olej i nic nierób. może ewentualni emąż niech
      zadzwoni w dniu urodzin i złoży życzenia.
    • chloe30 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:32
      Nie no, nie poszłabym.
      Raz, że wcale kontaktu nie macie, dwa że nawyraźniej nie pałaja
      chęcia zaproszenia was. Bo zaproszenie teraz to za późno i jest
      zwyczajnie niegrzeczne.
    • majenkir Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:32
      Nie zostaliscie zaproszeni, wiec nie rozumiem skad ten dylemat...
      • e.logan Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:36
        A wiesz nie mam dylematy czy pojsc czy nie jesli nie
        zaprosza .Tylko czy wy zanieslibyscie prezent gdybyscie byli jednym
        z chrzestnym wiedzieli ze dziecko danego dnia ma 18 .A nie
        zostaliscie zaproszeni albo zaproszeni na ostatnia chwile.

        Wiesz jak dla mnie zaproszenie na powazna impreze ostatniej chwile
        jest niestosowne.
        • agatha61 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 15:46
          nie
    • sebaga Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:36
      bycie chrzestnym to nie jest kwestia dawania prezentów. Gdybym była w sytuacji
      Twojego męza absolutnie nie dawałabym żadnych prezentów, nie utrzymujecie
      kontaktów, dla mnie sytuacja jest prosta. Ewentualnie zadzwoniłabym z życzeniami.
    • przeciwcialo Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:38
      Ja zostałam chrzestna w wieku 16 lat. Moja chrzesnica to dobrze
      wychowana dziewczyna która umie się zachowac. Gdyby było inaczej to
      nie pchałabym sie tam gdzie mnie nie chca.
      Nie widzę powodów włazic komus do tyłka tylko dlatego że kończy 18
      lat a zachowuje sie jak kilkulatek.
      • e.logan Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:40
        Ej no nie zamierzam jej lizac rowkatongue_out ale wiesz wiemy ze ona ma te
        urodziny.Ze przyjelo sie robic okreslone prezenty wiec M stwierdzil
        ze nie zbiedniejemy o ta kase ale jak nas nie zaprosili wogole to
        chyba oleje.

        A poszlibyscie gdyby was zaprosili tak na ostatnia chwile czyli te 5
        dni przed?
        • sebaga Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:47
          trochę nie rozumiem tego stwierdzenia "przyjęło się robić prezenty". Przecież
          jesteście w zasadzie obcymi sobie ludźmi, po co te prezenty? Mąz się przez to
          lepiej czuje? Gdyby zaprosili mnie w ostatniej chwili poszłabym, z kwiatami BEZ
          prezentu.
        • przeciwcialo Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:48
          Nie poszłabym. Tym bardziej że ten niby dorosły człowiek olewa was
          na codzień.
      • tina1000 ???? 07.11.08, 14:50

        A dlaczego Twoj maz nie utrzymuje kontaktu ze swoja, badz co badz
        corka chrzestna???? 18 lat to chyba wystarczajaco dlugo by zdazyc
        sie zainteresowac chrzesnica, zwlaszcza ze mieszkacie tak blisko
        siebie. No chyba ze jej rodzice to skutecznie utrudnili?
        • karibik Re: ???? 07.11.08, 17:32
          Chociażby może dlatego, że miał przypuśćmy 15- 16 lat jak został
          ojcem chrzestnym pod naciskiem rodziny, a w wieku późniejszym
          odszedł od wiary. I co wtedy?
          • tina1000 Re: ???? 07.11.08, 22:04
            karibik napisała:

            > Chociażby może dlatego, że miał przypuśćmy 15- 16 lat jak został
            > ojcem chrzestnym pod naciskiem rodziny, a w wieku późniejszym
            > odszedł od wiary. I co wtedy?


            To wtedy nie ma problemu z prezentem na 18 skoro juz chrzestnym nie
            jest smile
            • lila1974 Re: ???? 08.11.08, 17:08
              Moja mama i ciocia zmieniły wyznanie, a o swoich chrześniakach
              jednak pamiętają.
    • kawka74 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:42
      Jeśli mąż jest chrzestnym, to niech mąż zadzwoni w dniu urodzin z życzeniami i
      tyle.
    • luxure Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 14:53
      Ja już Ci pisałam, w ogóle nie rozumiem Twojego dylematu. Ani nie
      dostałaś zaproszenia ani nie utrzymujecie kontaktów to po co się w
      ogóle nad tym zastanawiasz?
    • mika_p Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 15:41
      Niech mąż jej wyśle bombonierkę kurierem z ładna kartką, a do kartki niech włoży
      jeden ładny banknot i szlus.
      Nie utrzymujecie kontaktów wiec nawet nie wiesz, czy u nich zwyczajem nie ejst
      "kto pamięta ten pamięta" i niecertolenie się z zaproszeniami.
      • asiaiwona_1 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 15:47
        e.logan napisała:"No i tak mysle ze jakby chcieli bysmy przyszli to
        wypadaloby dac znac predzej niz 5dni przed w koncu my tez musimy sie
        przygotowac chodzby finansowo bo pod koniec roku 500zł to "jakis"
        wydatek "

        A czemu 500 zł? Tak na zasadzie "postaw się a zastaw się". Skoro nie
        utrzymujecie kontaktów to żadnego prezentu ani tym bardziej kasy bym
        nie dawała. Wysłałabym tylko kartkę z życzeniami lub zadzwoniła z
        życzeniami. Jesli podczas rozmowy telefonicznej zaprosi was na kawę
        to wtedy przyszłabym z kwiatami. I koniec
      • pelagia_pela Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 15:49
        Mam podobna sytuacje. Moj chrzesniak bedzie miec 18 niedlugo. I tak
        jak u ciebie nie mamy kontaktow. Bardzo dlugo to ja wysylalam
        pieniadze w kazde swieta kiedy by mlodszy, ale od kiedy jest starszy
        to dotarlo do mnie, ze dorosly juz prawie facet nigdy nie wyslal do
        mnie nawet kartki z podziekowaniem, a kiedy wyszlam za maz kilka
        miesiecy temu tez nie zdobyl sie napisanie zyczen. wiec ja sie nie
        przejmuje i prezentow/kartek na jego 18 urodziny wysylac nie bede.
    • lila1974 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 16:38
      hmmm ... dziwne to jakieś

      Gdybym wyraziła chęć bycia chrzestną, to poczuwałabym się do bycia
      nią przez całe życie dziecka bez wzgledu na to, jakie kontakty
      miałabym z rodzicami.

      A gdyby już się zdarzyło, że jednak ten kontakt nie jest intensywny,
      to jednak w dniu urodzin dziecka a na 18 tym bardziej prezent by
      chrzesniak ode mnie dostał.

      Dziwi mnie to Wasze podejście - nie zaprosiła to nie mam obowiązku -
      MAM obowiązek, którego się podjęłam 18 lat wczesniej.
      • pelagia_pela Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 16:58
        Obowiazek czego??? Prezentu?

        Mnie rodzice dziecka nie interesuja - nie utrzymuja z nikim kontaktu
        z rodziny. Probowalam utrzymac kontakt z chrzesniakiem kiedy byl
        maly ale teraz jest doroslym facetem i widocznie nie ma ochoty na
        kontakt ze mna (brak np glupiej kartki na slub) wiec ja nie bede
        wyskakiwac z prezentem. Uwazam ze 17 latek wie co robi - dbalosc o
        kontakt powinna isc z dwoch stron w tym wieku.
        • pelagia_pela Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 17:00
          A co do glownego watku - panna 18 letnia, ktora chrzestnemu i jego
          zonie nie mowi dzien dobry jest dla mnie w tej samej kategorii co
          moj wlasny chrzesniak.
          • lila1974 Re: 18 jak zareagowac? 08.11.08, 17:05
            Nie mówi "dzień dobry" - moja nastoletnia sąsiadka też mi nie mówiła
            dzień dobry. Zamiast czekać z nadąsaną miną, wydziwiać że dziewczyna
            nie wychowana, to się parę razy pierwsza ukłoniłam, uśmiechnęłąm i
            przełamałam jej lęk? nieśmiałośc? nauczylam kultury
            międzysąsiedzkiej? ... jak zwał tak zwał - dziewczyna mói dzień
            dobry i uśmiecha się do mnie.

            Jeśli czegoś od kogoś oczekujemy to może wyjdzmy mu na przeciw?


            Szczerze?
            Z obserwacji w realu i poniekąd z forum wyniosłam przekonanie, że w
            dużym stopniu przyczyną braku więzi jest zły wybór chrzestnych, a
            raczej zla motywacja rodziców dziecka. Wybierają patrząc w portfel
            zamiast w serce przyszłego chrzestnego. Potem rozliczają go z
            każdego niedanego prezentu lub danego ale nie spelniającego
            oczekiwań rodziców, po czym następuje obraza majestatu (bo się
            chrzestny nie popisal) i coraz większa niechęć do niego (co się
            dziecku udziela). I tak oto rozmywa się kontakt.

            A chrzestni? Cóż ... skoro się podjęli tymi chrzestnymi być, to
            niech się nie ograniczają wyłącznie do dnia chrzcin, komuni,
            osiemnastki i ślubu.

            Poza tym ... czy ja jestem królowa angielska żeby czekać na ekstra
            zaproszenie?
    • gacusia1 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 17:20
      Ja na Waszym miejscu poszlabym z prezentem dokladnie w dniu urodzin.
      Jesli nie zostaliscie zaproszeni,to jakos tak idotycznie pojawic sie
      w lokalu...
      • e.logan Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 19:28
        Wiesz ja nie wiem co bylo zanim zostalismy malzenstwem. Ale wiem ze
        gdy wyszlam za meza pamietalam o jej swietach.Jednak to musi isc z
        obydwu stron a nie ja lece z prezentami a ona mnie mija i udaje ze
        nie zna.
        No i jak stala sie nastolatka to zalozylam ze musi nam powiedziec ze
        mamy przyjsc do niej na urodziny jesli chce bysmy przyszli.

        Postanowilam ze o ile ktos przyjdzie i zaprosi to odrazu dam
        prezent. A jak nie to nie bede sie pchala. Tylko maz zadzwoni z
        zyczeniami. M sie smieje ze mam powiedziec ,ze jak chce bysmy
        przyszli na wesele to manas predzej zaprosic niz na18.
    • atra1 Re: 18 jak zareagowac? 07.11.08, 19:59
      Zadzwonić i złozyć życzenia.

      Chyba, że u Was jest, jak w rodzinie mojego chłopa, gdzie się gości nie zaprasza, tylko czeka na gości. A ich obowiązkiem jest pamiętać o urodzinach i odwiedzinach u solenizanta/jubilata.
    • gandzia4 Re: 18 jak zareagowac? 08.11.08, 11:45
      > chodzby finansowo bo pod koniec roku 500zł to "jakis" wydatek .
      O rany a czemu aż 500zł, moja najstarsza obchodziła 18 rok temu i od dość
      zamożnego chrzestnego dostała 100 w kopercie i śliczny srebrny wisior na
      pamiątkę, była bardzo zadowolona, bo mogła dostać tylko czekoladę albo nic tak
      jak od swojej chrzestnej, która mieszka bardzo daleko i kontaktu nie mamy.
      Co do zapraszania to u nas było tak, że dokładnie w dniu urodzin córka poszła ze
      swoimi przyjaciółmi do baru, a następnego dnia był oficjalny rodzinny spęd, na
      który zapraszała dziadków i chrzestnego 2 tygodnie wcześniej. Skoro nie
      zostaliście zaproszeni, to ja bym na waszym miejscu nie poszła, bo to przecież
      wpraszanie się.
    • skoobus Re: 18 jak zareagowac? 08.11.08, 12:25
      500zł??? Nie zaprosiła Was i Wy chcecie taki prezent zrobić?? No co TY, w żadnym
      wypadku, ewentualnie jakis drobiazg. Jesssu ja chętnie te 500 zł przyjmę i
      zaprosze Was do mnie na weekend big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja